KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Zbigniew Boniek zachwycony jakością w Superpucharze. "To był jeden z najlepszych meczów"

- W rzutach karnych presję wytrzymali lepiej piłkarze z Częstochowy. Gratuluję im, bo zdobyli dublet, czyli Puchar i Superpuchar Polski. To dobrze o nich świadczy - podsumował Zbigniew Boniek na antenie Polsatu Sport.

Rafał Szymański
Rafał Szymański
Zbigniew Boniek WP SportoweFakty / Krzysztof Urban / Na zdjęciu: Zbigniew Boniek
Drużyna Marka Papszuna stawiła czoła mistrzom Polski. Po regulaminowym czasie było 1:1, a na listę strzelców wpisali się Fran Tudor i Mahir Emreli. Przyjezdni triumfowali po serii rzutów karnych.

Raków Częstochowa znalazł sposób na Legię Warszawa i sięgnął po Superpuchar Polski. - Muszę powiedzieć, że dobrze się przyjęła ta tradycja, że tydzień przed rozgrywkami gramy Superpuchar. To był naprawdę jeden z najlepszych meczów pod względem jakościowym. Bardzo wyrównany, dobry, szybki mecz. Było dużo walki wręcz, agresji i pressingu - skomentował Zbigniew Boniek w rozmowie z dziennikarką Polsatu Sport.

- Raków przez większą część sprawiał wrażenie drużyny, która jest bliższa zwycięstwa, ale Legia się nie poddała i walczyła do końca, potem zasłużenie zremisowała w końcówce. Wiadomo, w rzutach karnych presję wytrzymali lepiej piłkarze z Częstochowy. Gratuluję im, bo zdobyli dublet, czyli Puchar i Superpuchar Polski. To dobrze o nich świadczy - dodał prezes PZPN.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: przyjął piłkę na własnej połowie, a potem... Coś nieprawdopodobnego!

Zbigniew Boniek chwalił obie drużyny. - Wiedziałem, że to będzie dobry mecz. Widziałem już Legię grającą kilka dni temu w eliminacjach do Champions League. Raków natomiast zawsze jest dobrze przygotowany, ma wymagającego trenera. Było wiadomo, że to będzie dobre, fajne, ciekawe spotkanie i tak to wyglądało - podkreślił.

18 sierpnia zostanie wybrany nowy prezes związku. - Prezesura już się skończyła, dzisiaj był ostatni mecz za mojej kadencji. Jutro rano o godz. 6:00 wyjeżdżam, jadę na trzytygodniowe wakacje z rodziną. Niech się pretendenci biją, walczą na programy, a nie tylko na inne kwestie. Życzę wszystkim wszystkiego najlepszego i widzimy się na początku sierpnia - przekazał Boniek.

Czytaj także:
Klątwa trwa! Niechlubny wyczyn Legii Warszawa
Raków Częstochowa zdobył puchar w stolicy. "Zachowaliśmy chłodną głowę"

Czy Zbigniew Boniek podniósł rangę Superpucharu Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (11)
  • Wiesław 33 Zgłoś komentarz
    TRZEBA BYĆ NAPRAWDĘ DURNOWATYM TRENEREM żeby taki mecz rozpoczynać kombinowanym składem. To powtórka z ubiegłego roku. Chyba, tak jak powiedział w wywiadzie J. Zieliński, że im
    Czytaj całość
    bardziej zależy na europejskich pucharach niż na tym polskim superpucharze TO SKANDALICZNA WYPOWIEDŹ świadczy że im tylko zależy na kasie a rywalizację sportową i kibiców mają gdzieś.
    • Langfuhr Zgłoś komentarz
      Bońku zdaj sprzęt.Sztandar bońkowy wyprowadzić!
      • MarioStefan Zgłoś komentarz
        Mecz o Puchar Polski powinien odbywać się na Stadionie NARODOWYM ... a ten dla nie kumatych, jest w CHORZOWIE !!!!! Tak było i zawsze będzie !!!!
        • MarioStefan Zgłoś komentarz
          Mecz o Puchar Polski powinien odbywać się na Stadionie NARODOWYM ... a ten dla nie kumatych, jest w CHORZOWIE !!!!! Tak było i zawsze będzie !!!!
          • j.t.p. Zgłoś komentarz
            Oglądałem ten mecz i wnioski są niezmienne i zawsze się powtarzają! Po pierwsze, zawsze ten mecz odbywa się w stolycy, tak jak i puchar Polski, dlaczego? Po drugie - sędzia robił co
            Czytaj całość
            mógł żeby legia wygrała - nieuznana bramka dla Rakowa, nieprzyznany karny dla, a jakże Rakowa, stado żółtych kartek dla Częstochowian, i przedłużenie meczu o 10!!! minut. Ale na szczęście nie udało się wyciągnąć farsiafki na powierzchnię! Widać wyraźnie , że "zakupy" do złodziejskiego klubu ze stolycy są jak zwykle świetne i trafione. Chyba tego nie doczekam, ale marzeniem moim jest aby ta wredna drużyna z zakłamanego , bandyckiego miasta jakim jest nibystolica, spadła co najmniej o jedną ligę. Wielkie sukcesy w pucharach europejskich legii? To już było i się nie powtórzy!!! Nawet coroczne niedziele cudów w lidze nie pomogą!!!!
            • Emer Zgłoś komentarz
              Od dłuższego czasu zobaczyłem, jak Kapustka gra . Zero postępów. No i ten karny jak Mbappe. Tego zawodnika nie uda się sprzedać, chyba że w worku.
              • zbych22 Zgłoś komentarz
                Nic innego mu nie pozostało jak zachwyty nad padaką, którą sam w pocie czoła stworzył.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×