KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Koronawirus znów może sparaliżować Niemcy

Za tydzień rozpoczynają się rozgrywki w niemieckim futbolu. Jeszcze parę tygodni temu były zapowiedzi, że kibice wracają na stadiony, ale pod jednym warunkiem: koronawirus będzie w odwrocie. Tymczasem Niemcy informują, że rozpoczęła się czwarta fala.

Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski
ulice w Niemczech Getty Images / Ying Tang/NurPhoto / Na zdjęciu: ulice w Niemczech
Instytut Roberta Kocha ostrzegł, że Niemcy są na początku czwartej fali pandemii. "Bild" dotarł do specjalnego raportu, w którym Lother Wieler, szef placówki, napisał, że rząd niemiecki powinien zrobić wszystko, aby zapobiegać wysokim wskaźnikom zakażeń.

Jeszcze pod koniec czerwca informowano, że nawet 20 tys. kibiców będzie mogło pojawiać się na stadionie Bayernu Monachium. To spora nowość, ponieważ przez ostatnie 1,5 roku Allianz Arena świeciło pustkami. Teraz te plany stanęły pod znakiem zapytania.

Wykres nowych zakażeń od 1 czerwca / Źródło: Google Wykres nowych zakażeń od 1 czerwca / Źródło: Google
Liczne obostrzenia

Gdy w czerwcu ogłaszano świetną informację dla fanów, w Niemczech dziennie notowano kilkaset przypadków. Pandemia wyhamowywała, więc można było sobie pozwolić na śmiałe plany względem kibiców.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: kibic skradł show na meczu piłki nożnej

Restrykcje i tak były duże, ponieważ na trybunach ma być zachowana reguła dystansu społecznego (1,5 m odległości pomiędzy kibicami), a każdy, kto będzie chciał wybrać się na mecz, będzie musiał okazać negatywny wynik testu na COVID-19. Zwolnieni z tego obowiązku będą zaszczepieni i ozdrowieńcy.

Jako, że stadion Bayernu jest otwarty nie trzeba będzie zakładać maseczki. Testem były już towarzyskie mecze z Ajaxem (24 lipca) czy Borussią (28 lipca), gdy na obiekt wpuszczono fanów.

Dla porównania w Wielkiej Brytanii już wcześniej ogłoszono, że stadiony będą mogły być wypełnione w stu procentach.

Zmiana planów?

Tymczasem w ostatnich dniach w Niemczech nastąpił gwałtowny wzrost zakażeń. Jeszcze miesiąc temu (28 czerwca, gdy informowano o powrocie kibiców na stadiony) odnotowano 341 przypadków, a 28 lipca już ponad 10 tysięcy. "Bild" podał, że szykują się zmiany przy wjeździe do Niemiec. Podróżni będą musieli poddać się obowiązkowemu testowi na koronawirusa (nie dotyczy osób zaszczepionych i ozdrowieńców).

Początkowo ten plan miał wejść w życie dopiero 11 września, ale rosnąca liczba zakażeń zmusza rządzących do zmiany decyzji. W takiej sytuacji pod znakiem zapytania stanęły plany wpuszczania kibiców na stadiony.

Bayern równo za tydzień - w przyszły piątek - zagra pierwszy oficjalny mecz. Na wyjeździe zmierzy się z piątoligowcem w Pucharze Niemiec. Tydzień później nastąpi inauguracja Bundesligi. Bayern czeka pojedynek z Borussią M'gladbach.

W Niemczech od początku pandemii potwierdzono blisko 3,8 mln zakażeń, zmarły blisko 92 tys. osoby. Ponad 42 mln osób w Niemczech otrzymało pełne dawki szczepionki (50 proc. populacji).
Kibice na meczu Bayernu z Ajaxem (24 lipca) / fot.  Alexandra Beier/Getty Images Kibice na meczu Bayernu z Ajaxem (24 lipca) / fot. Alexandra Beier/Getty Images


Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie
Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×