KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Zaskakująca reakcja mediów w San Marino po przegranej z Polską. Tak określili Roberta Lewandowskiego

Dla San Marino mecz eliminacji mistrzostw świata z Polską nie był wielkim wydarzeniem. Tylko jedno medium krótko po spotkaniu opisało triumf Biało-Czerwonych 7:1 i znalazło określenie dla fenomenalnej formy Roberta Lewandowskiego.

Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Robert Lewandowski PAP / Leszek Szymański / Na zdjęciu: Robert Lewandowski
Chodzi o telewizję San Marino RTV. "Nanni na boisku był, obrona nie" - tak rozpoczyna się relacja na stronie internetowej medium po meczu z Polską.

Wydawać by się mogło, że dziennikarze z San Marino będą umiarkowanie zadowoleni po niedzielnym pojedynku. Co prawda gospodarze przegrali aż sześcioma bramkami, ale sami byli w stanie strzelić gola i do tego oddać jeszcze kilka strzałów, czy założyć zdecydowany pressing na naszej połowie.

Jednakże na stronie internetowej San Marino RTV dominuje przekaz, iż obrona San Marino po raz kolejny nie popisała się, a bramka Nanniego "jest oczekiwanym golem, ale kontekst całego meczu jest zbyt ponury, żeby świętować".

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: bramka-marzenie! Można oglądać do znudzenia

Uznanie w oczach stacji znalazł natomiast Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski zagrał tylko pierwsze 45 minut, ale i tak zdołał strzelić dwa gole i zaliczyć asystę.

"Już na samym początku meczu obrona dała luksus Lewandowskiemu, pozostawiając niepilnowanego najlepszego napastnika na świecie. Później Świderski zagrał do świetnie ustawionego Lewandowskiego, który mógł pozwolić sobie nawet na minięcie bramkarza. VAR potwierdził dublet bombowca (tak nazwali Lewandowskiego - przyp. red.), który jest gotowy do każdej pozycji na boisku. Odnajdzie się jako skrzydłowy, jako reżyser gry czy świetny napastnik" - czytamy w pomeczowej relacji, jedynej zamieszczonej krótko po meczu w San Marino.

Przeglądając strony internetowe pięciu miejscowych gazet, można się bowiem zdziwić. Ani w niedzielny wieczór, ani we wczesny poniedziałkowy poranek nie było chociażby krótkiej wzmianki o wyniku w meczu San Marino z Polską.

Po pięciu kolejkach w grupie I eliminacji MŚ 2022 reprezentacja Polski z 10 punktami zajmuje 2. miejsce. Prowadzi Anglia (15 "oczek"), z którą Biało-Czerwoni zmierzą się w środę 8 września na PGE Narodowym (początek o 20:45). Tabelę grupy bez punktu zamyka San Marino, które po meczu z Polską może się jednak pochwalić pierwszym strzelonym golem w tych eliminacjach.

Czytaj także:
Buksa jak Midas, geniusz Lewandowskiego, Kuba Rozpruwacz i piłkarski kryminał
Marek Wawrzynowski: Pozwoliliśmy rywalom z San Marino na zbyt wiele [OPINIA]

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (17)
  • gp56 Zgłoś komentarz
    dlaczego polscy eksperci nie wezmą się za szkolenie narybku. Właściwie to oprócz głupiego gadania to nic innego nie potrafią. Chyba że łepać.
    • keflawick Zgłoś komentarz
      I znów słyszeliśmy od komentatora, że Lewy zrobił SWOJE. Jeżeli tak, to CZYJE, w takim razie, zrobił Buksa?
      • Pit7 Zgłoś komentarz
        A Polska obrona z takim Bednarkiem to jest katartofa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Pit7 Zgłoś komentarz
          Piatek Milik co oni sa warci jak ich porownamy do Lewego ;)
          • Pit7 Zgłoś komentarz
            Lewy jest jak Pele Ronaldo dla innych reprezentacji tylko Lewy niema w polsce wsparcia bo reszta to druga liga albo trzecia liga Niemiecka taki jest ich poziom wyszkolenia
            • LewyKRÓL Polak Zgłoś komentarz
              Druga połowa bez kręgosłupa reprezentacji i bez Roberta to tragedia. San Marino nas cisnęło... Jeżeli kogoś wyróżnić to Zalewskiego, a Buksa pomimo bramek i tak musi się jeszcze dużo
              Czytaj całość
              nauczyć. Zobaczymy czy potwierdzi formę z Anglikami. Pozytywne jest to, że mamy chłopaka-Buksę, który też potrafi strzelać głową. Świderski super, ale trzeba u niego koniecznie wykorzenić te wyskoki po piłkę z wysoko uniesioną nogą. Znów to zrobił, tak jak na Euro. Takie piłki zawodnik musi zgarniać głową.
              • Andrzej 150 Zgłoś komentarz
                Gdyby Lewandowski zrobił to co Adam Buksa okrzyknęli by go nadczłowiekiem i nazwaliby redaktory kosmosem A tak cicho o Buksie Nadal pieją nad Lewandowskim Krzywdę mu robią Bo źle nie gra
                Czytaj całość
                ale w meczu z San Marino i Albania Buksa był lepszy To dzięki Buksie została przełamana niemoc polskiego ataku Jaką obserwowaliśmy na ME Druzyna już 2 mecz gra słabiutko A wynik nie odzwierciedla gry To Adam sprawia że jest tak dobrze w ataku
                • versus82 Zgłoś komentarz
                  dobra polska gościnność . jak zwykle zresztą
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×