KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Zaskakująca decyzja słynnego piłkarza. Franck Ribery nie gra dla pieniędzy

Franck Ribery związał się z włoską Salernitaną. Doświadczony zawodnik przyznał, że rodzina miała duży wpływ na jego decyzję.

Rafał Szymański
Rafał Szymański
Franck Ribery Getty Images / Giuseppe Maffia/NurPhoto / Na zdjęciu: Franck Ribery
W poniedziałek odbyła się oficjalna prezentacja byłego reprezentanta Francji. Według mediów, Franck Ribery został najlepiej zarabiającym piłkarzem w całej historii Salernitany (więcej TUTAJ).

Kibice beniaminka Serie A ciepło przywitali 38-latka. Ribery ma być kluczowym zawodnikiem drużyny, która przegrała dwa pierwsze spotkania po powrocie do włoskiej elity.

Po podpisaniu rocznego kontraktu skrzydłowy przekonywał, że pieniądze nie są dla niego najważniejsze. - Żyję dla piłki nożnej. Gdybym żył dla pieniędzy, to nie byłoby mnie tutaj - mówił Ribery, cytowany przez "BBC Sport".

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: nie można się nie wzruszyć. Reakcja ojca znanego piłkarza mówi wszystko

- Nie przyszedłem tutaj po to, by się bawić. Mam jeszcze dużo do udowodnienia. Serie A to trudne rozgrywki. Czuję się jakbym był tutaj od dwóch lub trzech lat. Będę musiał dać z siebie wszystko i udowodnić swoją wartość - skomentował.

Były gracz Fiorentiny opowiedział o kulisach. - Negocjacje nie trwały długo, kluczowa była rodzina. Nie byłoby łatwo powiedzieć dzieciom, że znowu musimy wyjechać. Musiałem z nimi porozmawiać, bo nie mogłem sam zdecydować - dodał.

Ribery będzie trenował pod okiem Fabrizio Castoriego. W 3. kolejce ligowej Salernitana zagra na wyjeździe z Torino FC.

Czytaj także:
Debiut Cristiano Ronaldo opóźniony? Pojawiły się komplikacje
Ile kosztowało kluby TOP 5 lig europejskich skompletowanie składu? Padają astronomiczne kwoty

Oglądaj Serie A NA ŻYWO w WP Pilot!

Czy Ribery pomoże Salernitanie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×