KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Maciej Skorża odniósł się do błędu przy straconej bramce. "Zabrakło nam..."

- Nie do końca graliśmy tak jak sobie założyliśmy, więc mam niedosyt - powiedział trener Maciej Skorża po meczu Lecha Poznań z Jagiellonią Białystok (0:1). Szkoleniowiec zespołu z Wielkopolski między wierszami pochwalił też Ireneusza Mamrota.

Kuba Cimoszko
Kuba Cimoszko
trener Maciej Skorża WP SportoweFakty / Wojciech Klepka / Na zdjęciu: trener Maciej Skorża
Lech Poznań przegrał 0:1 (0:0) z Jagiellonią Białystok w wyjazdowym meczu 9. kolejki PKO Ekstraklasy. Jego piłkarze mogą pluć sobie w brodę, bo mieli wszystko, aby rozstrzygnąć to spotkania na swoją korzyść. - Oczywiście stworzyliśmy swoje sytuacje, ale nie byliśmy skuteczną drużyną - zauważył trener Maciej Skorża podczas konferencji prasowej.

- W pierwszej połowie realizowaliśmy nasze założenia, zamknęliśmy przeciwnika w obronie i dominowaliśmy. Mogliśmy jedynie szybciej grać piłką, częściej szukać przestrzeni, chociaż rywale dobrze nam ją zamykali w bocznych sektorach boiska. Mimo wszystko nie do końca graliśmy tak jak sobie założyliśmy, więc mam niedosyt. Można było to lepiej rozegrać i na pewno bramka strzelona w tym czasie bardzo by nam pomogła. Niestety tak się nie stało i w drugiej połowie zaczęła się już taka szarpana gra - zauważył także 49-latek.

O porażce Lecha zdecydował gol Jagiellonii zdobyty po błędzie indywidualnym Bartosza Salamona. Skorża wziął jednak w obronę swojego podopiecznego. - Przy bramce zabrakło nam asekuracji w polu karnym przy zgraniu przez niego piłki, zebrania tej drugiej futbolówki. Jesus Imaz jest takim zawodnikiem, że takie sytuacje wykorzystuje - powiedział.

Lech nie wykorzystał kryzysu sportowego Jagiellonii, nie udało mu się również skorzystać na nieco lżejszym terminarzu. Skorża nie omieszkał więc pochwalić między wierszami swojego "vis a vis", czyli Ireneusza Mamrota. - To należy już zapytać i bić brawo dla niego, że jego drużyna jest tak dobrze przygotowana fizycznie - podkreślił.

- Na pewno jest w naszej szatni duże rozczarowanie, ale taki jest futbol. Dostajemy takie ostrzeżenie, taką gorzką lekcję. Musimy jednak patrzeć w przyszłość. Widzimy, że jeszcze sporo nam brakuje do tego aby być taką drużyną jaką chcieliby widzieć nasi kibice - podsumował szkoleniowiec zespołu z Poznania.

Wiemy jak długo będzie pauzował podstawowy bramkarz Lecha

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: co tam się stało?! Po trzech sekundach prowadzili 1:0
Czy Bartosz Salomon jest winnym straty bramki przez Lecha z Jagiellonią?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (8)
  • MISTRZOWIE POLSKI Zgłoś komentarz
    Który to już rok tak straszysz? Pewnie nie umiesz liczyć do tylu. Ile razy zmieniałeś mistrzowskie awatary Jadzi i za każdym razem budziłeś się z płaczem i ręką z nocniku?
    • Jagafan Zgłoś komentarz
      Niedługo jest :)))))) MISTRZEM, MISTRZEM POLSKI, MISTRZEM.......niedługo :)
      • MISTRZOWIE POLSKI Zgłoś komentarz
        Ale Legia jest mistrzem, czy ci się to podoba, czy nie, gamoniu. Mistrzem, o którym marzysz od lat.
        • Jagafan Zgłoś komentarz
          Legia jest najlepsza, najmądrzejsza, najszybsza, najbogatsza, super jest ta Legia i wygra bo Lech przegrał jeden mecz a oni teraz wygrają wszystko i będą mistrzem a Lech jest niedobry
          Czytaj całość
          :)))))))) Buuuuuuuuuuuuachachachachachacha :))))
          • Legionowiak Zgłoś komentarz
            Wstyd i hańba dla każdego, kto przegra z Babą Jagą z Białegostoka!
            • Franz. Zgłoś komentarz
              Każdy trener który chce szybko osiągnąć sukces tworzy jakiś tam schemat i na nim bazuje. Gorzej jest jeśli poprzestaje na tym schemacie, wtedy przez chwilę jest "papierowym
              Czytaj całość
              liderem" a następnie spada w dół, bo rywale znaleźli jakiś system który jest skutecznym sposobem na schemat przeciwnika, a za chwilę cała liga ogrywa ten zespół jeśli tylko ma odpowiednich zawodników. Tak było za Vuko w Legii, teraz powtarza się to u Skorży. Mamrot wyszedł z założenia, że jeśli obroni swoją bramkę, to w każdym meczu trafi się jedna bądź kilka okazji do kontry i udało się. Gra Lecha wcale nie świadczy o tym, że jest hegemonem w EK, jeśli Skorża nie zacznie myśleć i odpowiednio wykorzystywać to co ma, to Lech skończy sezon na 3-6 miejscu w tabeli, a Skorża będzie szukał roboty.
              • Jan Lewandowski Zgłoś komentarz
                Środek obrony jest kiepski , pomoc zbyt wychwalana i następuje klops w postaci porażki liczyłem chociaż na remis ?
                • Wiesiek Kamiński Zgłoś komentarz
                  a w czwartek jeszcze nie mieli z kim przegrać !
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×