KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Zaskakujący kierunek dla mistrza Europy. Bayern przegra walkę o skrzydłowego?

Kontrakt Lorenzo Insigne z Napoli kończy się już w czerwcu przyszłego roku. Skrzydłowy wciąż nie może dogadać się w sprawie nowej umowy. Włoch nie może narzekać na brak zainteresowania.

Michał Płaszczyk
Michał Płaszczyk
Lorenzo Insigne WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Na zdjęciu: Lorenzo Insigne
Kilka dni temu informowaliśmy, że Lorenzo Insigne może zamienić Neapol na Monachium i zostać klubowym kolegą Roberta Lewandowskiego (Więcej TUTAJ). Wygląda na to, że Włoch ma kolejną opcję, która jest... dość egzotyczna.

Rozmowy kapitana SSC Napoli i jego agentów z Aurelio De Laurentiisem wciąż nie przynoszą żadnych nowych wieści. Negocjacje od dłuższego czasu stoją w martwym punkcie - reprezentant Włoch chciałby sporą podwyżkę, natomiast właściciel klubu nie chce mu jej dać.

Jak podaje Fabrizio Romano, przed Insigne otworzyła się nowa, interesująca i dość niespodziewana propozycja. Chodzi o zainteresowanie ze strony Toronto FC, drużyny grającej na co dzień w MLS.

ZOBACZ WIDEO: Wyzwanie przed nowym trenerem Polaków. "Nie chcę, aby doszło do takiej sytuacji"

W związku z tym, że kanadyjska ekipa nie musiałaby płacić kwoty odstępnego neapolitańczykom, to skrzydłowy dostałby większe pieniądze. Włoski dziennikarz informuje, że ma chodzić o aż 11.5 miliona euro plus 4.5 miliona w bonusach. Drużyna Toronto ma być "bardziej niż poważna", jeśli chodzi o swoją ofertę, a sam zainteresowany ma również poważnie do tego podchodzić.

Lorenzo Insigne jest w klubie od 2007 roku, a od 2012 jest nieprzerwanie jego podstawowym graczem. Do tej pory rozegrał dla Napoli 413 spotkań, w których strzelił 114 bramek i 91 razy asystował.

Czytaj także:
Paskowy "Wiadomości" w TVP przeszedł samego siebie ws. Sousy!
Zimowe porządki w PSG rozpoczęte?

Oglądaj Serie A NA ŻYWO w WP Pilot!

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (4)
  • Reiv10 Zgłoś komentarz
    Na zdjęciu... Alessandro Florenzi (nr 16), a nie Lorenzo Insigne (nr 10). Ogarnijcie się i przyłóżcie, choć kapkę!
    • glos_prezesa Zgłoś komentarz
      Większość kibiców to wie i pewnie redaktorzy działu sportowego wiedzą że Lorenzo Insigne ma 30 lat a Bayern od kilku lat stawia na młodych zawodników więc transfer jest wykluczony.
      Czytaj całość
      Poza tym delikatnie to ujmując Lorenzo Insigne nie jest w szczególnej formie a gra w niżej notowanej lidze włoskiej. W sumie news na sezon ogórkowy, kiedy to piłkarze większości lig mają przerwę świąteczno noworoczną i nie ma o czym pisać.
      • Legionowiak 3.0 Zgłoś komentarz
        Już myślałem, że Legia Warszawa!
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×