KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kompromitacja drużyny. Gwiazdorowi puściły nerwy przed kamerami

Borussia Dortmund przegrała z FC St. Pauli (1:2) i odpadła z rywalizacji o Puchar Niemiec. Po spotkaniu piłkarze BVB mieli problem, by utrzymać nerwy na wodzy.

Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Marco Reus (z lewej) i Jackson Irvine PAP/EPA / Focke Strangmann / Na zdjęciu: Marco Reus (z lewej) i Jackson Irvine
Zdecydowanym faworytem była Borussia Dortmund. Co prawda FC St. Pauli to lider 2. Bundesligi, który celuje w awans do elity, ale to jednak BVB miało więcej atutów. Ostatecznie górą byli gospodarze, którzy do przerwy prowadzili 2:0. Po zmianie stron Borussia odpowiedziała tylko jednym golem.

Po ostatnim gwizdku sędziego część piłkarzy długo leżała na boisku, nie mogąc uwierzyć w to, co się wydarzyło. Problem z zaakceptowaniem rzeczywistości miał Marco Reus, który nie potrafił utrzymać nerwów na wodzy w rozmowie z reporterką telewizji ARD.

- Odpadliście z Pucharu Niemiec i Ligi Mistrzów, a w lidze Bayern coraz bardziej wam odjeżdża - zapytała i nie spodziewała się, że z pozoru tak niewinnie postawione pytanie rozwścieczy piłkarza.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: takiego wejścia na stadion jeszcze nie widzieliście!

- Bayern nam odjeżdża? Mają pięć punktów przewagi. Mamy się teraz poddać, czy co mamy zrobić? Musimy przetrawić tę porażkę, bo wiemy, że zmarnowaliśmy szansę - powiedział.

W rzeczywistości Bayern o 6 punktów wyprzedza Borussię Dortmund.

Czytaj także:
Gigantyczna sensacja w meczu Borussii Dortmund!
Eksperci o powrocie gwiazdy do kadry. Wskazują na jeden aspekt

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
  • Poot Zgłoś komentarz
    Panie Witczyk. A może by tak napisać o awansie drużyny z Hamburga, która jako drugoligowiec pokonał pierwszoligową Kolonię? Niby nic wielkiego!? Błędna ocena. Roztrzygająca bramka
    Czytaj całość
    padła... a w zasadzie odpadnięcie piłkarzy z Kolonii roztrzygnęło się w piątej ostatniej serii rzutów karnych. Jako ostatni strzelali piłkarze z Koeln. Strzelili bramkę. Zanosiłio się na "rzuty karne do skutku". W meczu, dogrywce, rzutach karnych był remis mimo to... FC Koeln odpadł. Może sportowe "fachury" SF napiszą o co chodzi!!!???
    • Anty Johnny Manero Zgłoś komentarz
      Przez PiS i polski ład ludziom już puszczają nerwy
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×