KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Dwa gole z zamieszania. ŁKS Łódź goni czołówkę Fortuna I Ligi

Wynikiem dali sygnał, że wracają do walki o baraże. Stylem - już niekoniecznie. Piłkarze ŁKS-u Łódź pokonali u siebie Puszczę Niepołomicę 2:0 w zaległym meczu 20. kolejki Fortuna I Ligi.

Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
piłkarze ŁKS-u Łódź Materiały prasowe / ŁKS Łódź / Na zdjęciu: piłkarze ŁKS-u Łódź
Przed tym spotkaniem w Łódzkim Klubie Sportowym doszło do małego trzęsienia ziemi. Po dwóch wiosennych remisach - z GKS-em Jastrzębie (1:1) oraz Koroną Kielce (0:0) kontrakt z trenerem Kibu Vicuną został rozwiązany za porozumieniem stron. Pierwszym szkoleniowcem klubu z al. Unii został dotychczasowy asystent Hiszpana - Marcin Pogorzała (więcej o tym pisaliśmy TUTAJ).

- Z wieloma rzeczami z trenerem Vicuną się zgadzaliśmy. To był zgrany sztab, ale zawsze jest tak, że na koniec to pierwszy trener decyduje. Tak jest też teraz - to ja będę brał pełną odpowiedzialność będę brał za decyzje. Zbudowano przez ostatni okres naprawdę dużo. Teraz moim zdaniem będzie trzeba znaleźć 2-3 elementy, które zrobią dużą różnicę i przełożą się na to, że działania i założenia, które trenowaliśmy, przełożą się na wyniki. Raczej nie przewiduję rewolucji - zapowiadał nowy szkoleniowiec biało-czerwono-białych na konferencji prasowej.

I tak też było. Trudno jednak nazwać tego, co działo się od pierwszych minut "szalonym naporem" z jednej lub drugiej strony. W pierwszym kwadransie niepołomiczanie zagrozili bramce Marka Kozioła lekkim strzałem Tomalskiego z 25 metrów i niecelną główką Cikosa. ŁKS odpowiedział groźną, ale niezamkniętą wrzutką Marciniaka z lewej strony i uderzeniem nad poprzeczką Corrala z rzutu wolnego.

ZOBACZ WIDEO: Lewandowski zrezygnował z olbrzymich pieniędzy. "Od razu rozpętała się burza"

Z kolei w 24. minucie Pirulo urwał się obrońcom i wyszedł sam na sam z Gabrielem Kobylakiem, ale gdy Hiszpan skierował piłkę do pustej bramki, sędzia asystent uniósł chorągiewkę sygnalizując pozycję spaloną. Do końca pierwszej połowy łodzianie mieli przewagę w posiadaniu piłki i przebywali na połowie rywala, lecz niewiele z tego wynikało, nawet w statystyce strzałów, gdzie po 45 minutach było 5:3 dla gospodarzy.

Po zmianie stron przewaga optyczno-statystyczna ŁKS-u zamieniła się w konkrety. W 53. minucie ładny piwot z piłką wykonał Michał Trąbka i uruchomił podaniem Samu Corrala. Ten był pod zbyt ostrym kątem, by skierować piłkę do bramki, ale zdołał ją wyłożyć ubezpieczającemu akcję Nacho Monsalve, który kopnięciem z dwóch metrów dał prowadzenie Rycerzom Wiosny.

Po kolejnych siedmiu minutach było już 2:0 dla miejscowych. Znów zakotłowało się nie tyle w polu karnym, co polu bramkowym Puszczy. Wrutkę Pirulo zamknąć próbował Bartosz Szeliga, ale został zatrzymany, ale wpadł przy tym w bramkarza niepołomiczan. Piłka trafiła do Nacho, a Hiszpan skierował ją do siatki, ponownie z bliska. Późniejsza analiza VAR wykazała, że gol został zdobyty prawidłowo.

Te bramki ani nie pobudziły ŁKS-u do walki o kolejne trafienia, ani też nie sprawiły, że atakować zaczęła Puszcza, która - poza pierwszym kwadransem - sprawiała wrażenie, jakby przyjechała do Łodzi po bezbramkowy remis.

W następnej, 23. serii gier ełkaesiacy podejmą Stomil Olsztyn (12 marca, godz. 18:00), zaś Puszcza zmierzy się u siebie z Podbeskidziem Bielsko-Biała (13 marca, godz. 15:00).

ŁKS Łódź - Puszcza Niepołomice 2:0 (0:0)
1:0 - Nacho Monsalve 54'
2:0 - Nacho Monsalve 61'

Składy:

ŁKS: Marek Kozioł - Mateusz Bąkowicz, Maciej Dąbrowski, Nacho Monsalve, Adam Marciniak (46' Bartosz Szeliga) - Jan Kuźma - Pirulo (68' Javi Moreno), Michał Trąbka (73' Antonio Dominguez), Ricardinho, Maciej Wolski (84' Kelechukwu Ebenezer Ibe-Torti) - Samu Corral (68' Maciej Radaszkiewicz).

Puszcza: Gabriel Kobylak - Łukasz Sołowiej, Erik Cikos (88' Grzegorz Aftyka), Kamil Kościelny, Piotr Mroziński (70' Kacper Cichoń) - Hubert Tomalski (63' Rafał Boguski), Jakub Serafin, Wojciech Hajda, Emile Thiakane (63' Łukasz Wroński) - Szymon Kobusiński (63' Rok Kidrić).

Sędziował: Piotr Urban (Siedlce).

Żółte kartki: Pirulo, Dąbrowski, Corral, Ricardinho, Wolski (ŁKS) - Kobylak (Puszcza)

Widzów: 2866

Fortuna I liga

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 Miedź Legnica 34 23 8 3 56:22 77
2 Widzew Łódź 34 18 8 8 53:38 62
3 Arka Gdynia 34 19 4 11 62:39 61
4 Korona Kielce 34 15 11 8 46:37 56
5 Odra Opole 34 14 9 11 51:46 51
6 Chrobry Głogów 34 13 11 10 43:34 50
7 Sandecja Nowy Sącz 34 12 11 11 39:36 47
8 GKS Katowice 34 11 13 10 44:47 46
9 Podbeskidzie Bielsko-Biała 34 11 12 11 48:41 45
10 ŁKS Łódź 34 12 9 13 33:37 45
11 Resovia 34 11 11 12 42:39 44
12 GKS Tychy 34 11 11 12 37:41 44
13 Skra Częstochowa 34 8 14 12 28:41 38
14 Puszcza Niepołomice 34 10 7 17 41:50 37
15 Zagłębie Sosnowiec 34 8 12 14 41:48 36
16 Stomil Olsztyn 34 10 5 19 32:52 35
17 Górnik Polkowice 34 5 14 15 32:54 29
18 GKS 1962 Jastrzębie 34 5 10 19 32:58 25

Czytaj też: Poszli za ciosem. Miedź Legnica robi swoje

Czy ŁKS znajdzie się na miejscu barażowym na koniec rundy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×