Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kamil Grabara obronił rzut karny, a i tak stracił worek goli

FC Kopenhaga prowadziła 3:1 w Eindhoven, ale musiała zadowolić się remisem 4:4 w pierwszym meczu o awans do ćwierćfinału Ligi Konferencji Europy. Mogło być gorzej, gdyby nie obrona strzału z rzutu karnego przez Kamila Grabarę.

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Kamil Grabara (z lewej) Getty Images / ANP / Na zdjęciu: Kamil Grabara (z lewej)
FC Kopenhaga rozpoczęła walkę w Lidze Konferencji Europy z dwoma Polakami w kadrze. Kamil Wilczek zdążył przenieść się z duńskiego klubu do Piasta Gliwice, natomiast w klubie pozostał Kamil Grabara. Bramkarz powołany do reprezentacji Polski musiał w czwartek uważać na uderzenia zawodników PSV Eindhoven. Przepuścił on piłkę do bramki aż cztery razy. Dwukrotnie pokonał go Cody Gakpo, po razie Ricu Doan i Eran Zahavi. Mogło być gorzej, gdyby Grabara nie obronił strzału z rzutu karnego Gakpo w 62. minucie. Piłkarze ofensywni z Danii podjęli w tym meczu rękawice, nawet prowadzili 3:1, później 4:3, ale stanęło na remisie 4:4.

W pucharach pozostaje grupa drużyn, które na początku edycji spotkały się z Legią Warszawa. Leicester City zajęło trzecie miejsce w grupie Ligi Europy za Spartakiem Moskwa i SSC Napoli, przez co wylądowało na trzecim europejskim froncie. Lisy podjęły w czwartek Stade Rennais i zdobyły prowadzenie 1:0 strzałem Marca Albrightona w 30. minucie. Drużyna z Premier League próbowała powiększyć przewagę, ale w wielu sytuacjach na wysokości zadania stawali bramkarz i defensorzy Rennes. Dopiero w doliczonym czasie Kelechi Iheanacho trafił na 2:0.

FK Bodo/Glimt zaprezentowało się bardzo dobrze w rywalizacji z Celtikiem i po wyeliminowaniu przeciwnika z Glasgow, rozpoczął walkę z AZ Alkmaar. Pucharowy jedynak z Norwegii ponownie radził sobie dobrze i przeważał, czego potwierdzeniem był gol na 1:0 Amahla Pellegrino w pierwszej połowie. Ostatecznie FK Bodo/Glimt wygrało 2:1, choć nie było o to łatwo. Rozstrzygnięcie nastąpiło w doliczonym czasie, kiedy to Ola Solbakken wykorzystał rzut karny.

1/8 finału Ligi Konferencji Europy:

PSV Eindhoven - FC Kopenhaga 4:4 (1:3)
0:1 - Isak Bergmann Johannesson 6'
1:1 - Cody Gakpo 21'
1:2 - Pep Biel 22'
1:3 - Lukas Lerager 43'
2:3 - Ricu Doan 50'
3:3 - Cody Gakpo 70'
3:4 - Pep Biel 78'
4:4 - Eran Zahavi 85'

Leicester City - Stade Rennais 2:0 (1:0)
1:0 - Marc Albrighton 30'
2:0 - Kelechi Iheanacho 90'

FK Bodo/Glimt - AZ Alkmaar 2:1 (1:0)
1:0 - Amahl Pellegrino 39'
1:1 - Zakaria Abdoukhlal 73'
2:1 - Ola Solbakken (k.) 90'

Czytaj także: To koniec! Decyzja ws. Gazpromu została oficjalnie ogłoszona
Czytaj także: Klasa światowa! Popis Lewandowskiego w LM!

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Co to było?! Fatalna wpadka bramkarza
Czy FC Kopenhaga awansuje do ćwierćfinału Ligi Konferencji Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×