KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Chamski gest polskiego bramkarza. Czeka go dyskwalifikacja

Walczący o utrzymanie w Fortuna 1. lidze Stomil Olsztyn sensacyjnie wygrał z Podbeskidziem Bielsko-Biała (1:0). Po meczu golkiper olsztyńskiego zespołu Kacper Tobiasz stracił głowę i wykonał gest, za który teraz przeprasza.

Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Kacper Tobiasz ukarany czerwoną kartką przez Wojciecha Mycia Newspix / Krzysztof Dzierzawa / Pressfocus / Na zdjęciu: Kacper Tobiasz ukarany czerwoną kartką przez Wojciecha Mycia
W Fortuna 1. lidze trwa walka zarówno o awans, jak i o utrzymanie. Podbeskidzie Bielsko-Biała jest w grupie drużyn, które mają szansę na grę w barażach o miejsce w PKO Ekstraklasie. Z kolei Stomil Olsztyn rywalizuje o to, by dalej grać na zapleczu najlepszej klasy rozgrywkowej.

Bezpośrednie starcie tych drużyn zakończyło się niespodziewaną wygraną Stomilu. Na stadionie w Bielsku-Białej olsztynianie triumfowali 1:0 po trafieniu z rzutu karnego Łukasza Monety. Jednak to nie on, a bramkarz Kacper Tobiasz był bohaterem Stomilu. Kilkukrotnie uratował swój zespół przed stratą gola i pomógł w odniesieniu wygranej.

Jednak po ostatnim gwizdku sędziego wykonał chamski gest wobec kibiców gospodarzy, za co został ukarany czerwoną kartką. To oznacza, że piłkarz zostanie zdyskwalifikowany. Do takich sytuacji nie powinno dochodzić na sportowych arenach.

Tobiasz wydał w mediach społecznościowych specjalne oświadczenie. Bramkarz zdaje sobie sprawę z tego, że jego reakcja była niepotrzebna.

"Chciałbym bardzo przeprosić wszystkich kibiców Podbeskidzia Bielsko-Biała za wczorajsze niepoprawne zachowanie. Nie znajduję żadnego wytłumaczenia poza tym, że nastąpiło to pod wpływem ogromnych emocji i młodego wieku. Zdaję sobie sprawę, że takie zachowanie nie przystoi profesjonalnemu zawodnikowi. Przepraszam wszystkich, których uraziłem i zawiodłem. Jest to pierwsza i ostatnia taka sytuacja" - napisał golkiper Stomilu.

Pewne jest, że Tobiasz poniesie konsekwencje za swoje zachowanie. Karę wymierzy komisja dyscyplinarna.


Czytaj także:
Lechia z nowym właścicielem? W klubie z Gdańska nadchodzą duże zmiany!
Oto król Robert Lewandowski. Kolosalna przewaga

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: skandal na boisku! Mecz został przerwany
Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (6)
  • Tomasz Mroński Zgłoś komentarz
    OJEJKU, kibice Podbeskidzia na pewno będą mieli od tego traumę do końca życia, trzeba koniecznie zapewnić im pomoc psychologiczną....dajcie spokój, wiadomo jak potrafią się zachować
    Czytaj całość
    kibole, jakie ryczeć wyzwiska na piłkarzy drużyny przeciwnej. Nikomu krzywdy nie zrobił
    • Anonymous2328 Zgłoś komentarz
      nie uwierzę żeby karać i to po spotkaniu za jakikolwiek gest w kierunku kibiców, nie bądźmy pruderyjni. Widocznie kibice krzyczeli coś w kierunku bramkarza a ten po spotkaniu odreagował.
      Czytaj całość
      A w ogóle czy po zakończeniu spotkania sędzia ma prawo karać czerwoną kartką? Gdyby zawodnik wykonał taki gest 15 minut po spotkaniu a sędzia jakimś trafem był jeszcze na boisku też miałby prawo go ukarać?
      • Ablafaka Zgłoś komentarz
        Za to kara dyscyplinarna?? Więc Waszym zdaniem Kozakiewicza to w ogóle pewnie powinni odstrzelić w Moskwie.
        • Eugeniusz Olszewski Zgłoś komentarz
          Kozakiewicz za taki gest został bohaterem narodowym.A teraz to chamstwo?
          • tedy00 Zgłoś komentarz
            szkoda zawodnika bo zapatrzył sie na niewłaściwego idola ktorego słusznie pominięto w dalszych rozgrywkach
            • yes Zgłoś komentarz
              W tytule jest mowa o polskim bramkarzu - tak jak gdyby miała być relacja z meczu międzypaństwowego, nawet nie z ligi angielskiej...
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×