Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mówi wprost. "Dopóki Lewandowski będzie w Bayernie, on tam nie zagra"

Przyszłość Roberta Lewandowskiego jest ważna dla kilku innych piłkarzy. Jednym z nich jest Joshua Zirkzee. Holenderski talent nie zamierza wracać do Bayernu Monachium, w sytuacji, gdy Polak zostanie w klubie.

Dawid Franek
Dawid Franek
Robert Lewandowski (z lewej) i Joshua Kimmich PAP/EPA / FILIP SINGER / Na zdjęciu: Robert Lewandowski (z lewej) i Joshua Kimmich
Joshua Zirkzee nie mógł liczyć na regularną grę w Bayernie Monachium. W sierpniu ubiegłego roku udał się na wypożyczenie do Anderlechtu. Przyszłość pokazała, że była to rozsądna decyzja.

20-latek ma zupełnie inną pozycję w zespole niż w Bayernie i może być zadowolony ze swojej postawy na boisku. Jego statystyki wyglądają solidnie. Od początku sezonu Holender zagrał w 42 meczach, w których strzelił siedemnaście goli i zaliczył dziesięć asyst.

Zirkzee nadal jednak nie wie, gdzie będzie grał w najbliższym sezonie. Nie ma bowiem wątpliwości, że odejście Roberta Lewandowskiego ułatwiłoby mu sprawę, co do występów w zespole mistrza Niemiec.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Ibrahimović nie przestaje zadziwiać. To nie fotomontaż!

"Wciąż brak decyzji co do przyszłości Zirkzee. Mówi się, że nie zagra w Bayernie, dopóki kontrakt Lewandowskiego jest ważny. Bayern musi podjąć decyzję. Zirkzee opuszcza Anderlecht po sezonie i jest duże zainteresowanie nim ze strony wielu klubów" - napisał na Twitterze dziennikarz Sky Sport Florian Plettenberg.

Bayern musi mocno zastanowić się nad przyszłością. Negocjacje z Robertem Lewandowskim praktycznie na dobre nie wystartowały. Polak jest coraz bardziej zdumiony sytuacją w klubie i niewiele wskazuje na to, że obie strony szybko się dogadają w sprawie przedłużenia obecnego kontraktu (kończy się w czerwcu 2023 roku).

Wszystkiemu przypatruje się z kolei Zirkzee, któremu ważność umowy z Bayernem kończy się w tym samym czasie, co Lewandowskiemu. Dlatego, jeśli monachijczycy chcą go sprzedać, to muszą zrobić to niebawem. Z kolei, gdyby Holender miał grać w Bayernie, to trener musiałby go zadowolić odpowiednią liczbą szans na występy na boisku.

Czytaj także:
Tak Bayern zabiegał o Haalanda! Poznaliśmy kulisy

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×