KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe
Pogoń Szczecin
16' Adrian Benedyczak 65' Michał Kucharczyk 87' Adam Frączczak
2:0

Pogoń Szczecin zdobyła komplet punktów, a jej wyższość nad przeciwnikiem nie podlegała jakiejkolwiek dyskusji. Zwycięstwo gospodarzom zapewnili uderzeniami Adrian Benedyczak oraz Michał Kucharczyk. Na dodatek drużyna Kosty Runjaicia ponownie zaprezentowała się skutecznie w defensywie i nie pozwoliła przeciwnikom na zagrożenie Dantemu Stipicy ani jednym uderzeniem celnym.

Doliczone pięć minut.

Żółtą kartkę otrzymał Adam Frączczak za ostre przewinienie.

Szybują dośrodkowania w pole karne podopiecznych Kosty Runjaicia. Radzą sobie znani z dyscypliny w obronie gospodarze i konsekwentnie pracują na zachowanie kolejnego czystego konta.

Adam Frączczak i Rafał Kurzawa przeprowadzili skuteczną akcję krótko po pojawieniu się na boisku z ławki rezerwowych. Sędziowie jeszcze sprawdzali, dlatego nie ma gola. Wideo weryfikacja pokazała, że był tam spalony. Pozostaje 2:0 w Szczecinie.

Wisła Płock bez przekonania szuka możliwości poprawienia wyniku. Podopieczni Radosława Sobolewskiego rozpoczęli drugą połowę energicznie i byli blisko wyrównania strzałem Alana Urygi. Trafienie Michała Kucharczyka prawdopodobnie odebrało przyjezdnym resztki nadziei na zapunktowanie.

Gol! Strzelił Michał Kucharczyk. 

Pogoń Szczecin podwoiła swoje prowadzenie i jest coraz bliżej odniesienia zwycięstwa. Ponownie Michał Kucharczyk, który w rundzie wiosennej jest nieoceniony dla zespołu Kosty Runjaicia. Wisła Płock zachowała się karygodnie w defensywie i jej piłkarze zobaczyli futbolówkę dopiero w szatni.

Pogoń Szczecin przyspieszyła z wykorzystaniem lewego skrzydła. Michał Kucharczyk poderwał się do ataku, ale nie zakończył swojego rajdu dokładnym dośrodkowaniem. Jeszcze próba pokonania uderzeniem z dystansu Damiana Dąbrowskiego, jednak nie skierował futbolówki w lustro bramki Krzysztofa Kamińskiego.

Krótko po przerwie szansa na doprowadzenie do remisu po dośrodkowaniu. Przyspieszyli podopieczni Radosława Sobolewskiego i oddali uderzenie w poprzeczkę! Fura szczęścia Pogoni Szczecin, a Alan Uryga ma czego żałować. Odebranie gospodarzom prowadzenia wisiało w powietrzu.

Pogoń Szczecin rozpoczęła drugą połowę spotkania z jednym golem zaliczki oraz nowym napastnikiem Luką Zahoviciem w szeregach. Wisła Płock potrzebuje zasadniczego przyspieszenia, jeżeli zamierza przerwać w stolicy województwa zachodniopomorskiego pasmo siedmiu meczów bez zwycięstwa.

Wisła Płock musi gonić przeciwnika.

 

Pogoń Szczecin prowadzi po 45 minutach.

 

Czy Wisła Płock wyrówna po przerwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Pierwsza połowa podsumowana ostatnim gwizdkiem przez sędziego Łukasza Kuźmę. Nie ma wielkiego widowiska w Szczecinie wypełnionymi sytuacjami podbramkowymi. Pogoń prowadzi dzięki atakowi swoich młodzieżowców. Adrian Benedyczak oddał uderzenie do bramki Krzysztofa Kamińskiego po dośrodkowaniu Kacpra Kozłowskiego.

Dośrodkowanie z prawego skrzydła zostało wyłapane bez problemu przez Dantego Stipicę. Do chorwackiego bramkarza nie doskoczył ani jeden zawodnik Wisły Płock. W odpowiedzi akcja Pogoni Szczecin, ale również powstrzymana przez przeciwnika.

Powolne rozegranie Pogoni Szczecin. Po przyspieszeniu podanie prostopadłe, jednak najbardziej wysuniętego gospodarza osaczyli płocczanie. Cała akcja została podsumowana uderzeniem z dystansu obok spojenia słupka z poprzeczką w bramce Krzysztofa Kamińskiego.

Za drużynami pół godziny spotkania i konfrontacja przebiega na warunkach zaproponowanych przez Pogoń Szczecin. Przed momentem uderzenie celne na bramkę Krzysztofa Kamińskiego. Piłka została powstrzymana i przytulona do piersi przez doświadczonego bramkarza.

Pierwsza tak niebezpieczna akcja przeprowadzona przez podopiecznych Radosława Sobolewskiego. To ostrzeżenie dla nieco za mocno rozluźnionej Pogoni Szczecin. Po płaskim dośrodkowaniu strzelił Mateusz Szwoch, ale nie dostawił idealnie stopy do futbolówki i posłał ją ponad poprzeczką w bramce Dantego Stipicy.

Wisła Płock ma problem ze sprawieniem problemu stojącemu między słupkami Dantemu Stipicy. Przed momentem futbolówka co prawda ominęła nieco zdezorientowanego Chorwata, ale za jego plecami nie było przeciwnika, a asekurujący go kompan z Pogoni Szczecin.

Zbudowana pozytywnym wynikiem drużyna Kosty Runjaicia pozostaje w posiadaniu piłki na połowie przeciwnika. W obronie Pogoni Szczecin pracuje natomiast konsekwentnie Michał Kucharczyk i przed momentem wyekspediował futbolówkę po niebezpiecznym dośrodkowaniu.

Adrian Benedyczak i 1:0 dla Pogoni Szczecin!

 

Gol! Strzelił Adrian Benedyczak. Asystował mu Kacper Kozłowski. 

Pogoń Szczecin wyszła na prowadzenie po nieco ponad kwadransie konfrontacji. Akcja bramkowa została przeprowadzona przez młodzieżowców wystawionych przez Kostę Runjaicia. Adrian Benedyczak pokonał Krzysztofa Kamińskiego po dośrodkowaniu Kacpra Kozłowskiego. Dużą pracę wykonał również Jakub Bartkowski, który sprawnie przetransportował piłkę pod bramkę przyjezdnych.

Kwadrans konfrontacji nie jest wypełniony sytuacjami podbramkowymi. Była jedna interwencja Krzysztofa Kamińskiemu, ale nie miał on jakiegokolwiek problemu z wyłapaniem piłki skierowanej pod poprzeczkę przez Sebastiana Kowalczyka.

Dante Stipica wybiegł odważnie poza własne pole karne i nie pozwolił Wiśle Płock na stworzenie sytuacji podbramkowej po podaniu prostopadłym z głębi pola. Akcja Pogoni Szczecin została podsumowana strzałem głową po dośrodkowaniu z lewego skrzydła.

Niezmiennie brakuje dokładności w atakach obu jedenastek. Pogoń Szczecin stara się rozerwać obronę z Płocka podaniami na skrzydła, jednak podopieczni Radosława Sobolewskiego są zdyscyplinowani i za każdym razem przesuwają się na czas do posiadającego piłkę gospodarza.

Wisła Płock przeprowadziła już jeden atak na połowie przeciwnika, ale bez problemu odparła go Pogoń Szczecin. W odpowiedzi szarżował Kacper Kozłowski, jednak przyjezdni poradzili sobie z powstrzymaniem rajdu reprezentanta Polski.

Gospodarze w klasycznych granatowo-bordowych strojach, a Wisła Płock przystąpiła do rywalizacji w białych koszulkach i spodenkach z niebieskimi elementami. Piłka pozostaje w początkowych minutach na połowie należącej do zespołu z województwa mazowieckiego.

Pierwszy gwizdek na stadionie Pogoni Szczecin. Gospodarze z zamiarem poprawienia się po kompletnie nieudanym występie w poprzednim meczu z Legią Warszawa. Wisła Płock zamierza jeszcze zapukać do górej połowy tabeli. Pierwsza niebezpieczna akcja została przeprowadzona przez podopiecznych Kosty Runjaicia.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: piłka leciała, leciała i leciała. Gol z 90 metrów!

Sędzia: Łukasz Kuźma (Białystok)

Drużyna z województwa mazowieckiego nie odniosła zwycięstwa od siedmiu kolejek. W poprzednim spotkaniu podopieczni Radosława Sobolewskiego ponieśli porażkę 0:1 z Piastem Gliwice. Nie potrafili wykorzystać atutu własnego boiska i przeciwstawić się dobrze dysponowanemu w rundzie wiosennej przeciwnikowi.

Wisła Płock potrafiła w przeszłości zdobywać komplet punktów w Szczecinie.

 

Drużyny rozegrały dwa spotkania w rundzie jesiennej. Ligowa konfrontacja zakończyła się bezbramkowym remisem, a pojedynek w Fortuna Pucharze Polski rozstrzygnęli piłkarze Pogoni w konkursie rzutów karnych. Po 120 minutach walki na stadionie w Płocku było 1:1.

Tak wicelider trenował w dniach poprzedzających mecz.

 

Portowcy notują pozytywne wyniki na własnym stadionie. W 11 meczach ligowych odnieśli sześć zwycięstw, cztery razy zremisowali i przegrali z Lechem Poznań. Przed przerwą reprezentacyjną drużyna prowadzona przez Kostę Runjaicia wygrała u siebie 1:0 z Lechią Gdańsk dzięki uderzeniu Michała Kucharczyka.

Przygotowania szczecinian do meczu z Nafciarzami.

 

Pogoń ma już tylko matematyczną szansę na zdobycie mistrzostwa Polski. Po kompletnie nieudanym i przegranym 2:4 meczu z Legią Warszawa traci 10 punktów w tabeli do zespołu prowadzonego przez Czesława Michniewicza.

W pierwszym z sobotnich meczów w PKO Ekstraklasie zmierzą się Pogoń Szczecin z Wisłą Płock. Drużyna prowadzona przez Kostę Runjaicia jest wiceliderem ligi, a Nafciarze znajdują się w dolnej połowie tabeli. Gospodarze liczą w tych okolicznościach na dobry wynik, a Wisła na sprawienie niespodzianki.

>
Zobacz również
    Dyscyplina Piłka nożna
    Rozgrywki PKO Ekstraklasa
    Lokalizacja Szczecin
    Grupa 24. kolejka
    Stadion Stadion Miejski im. Floriana Krygiera w Szczecinie
    Sędzia Łukasz Kuźma
    Gospodarz Pogoń Szczecin
    Gość Wisła Płock
    Data i godzina 10 Kwietnia 2021, 15:00
    Zobacz również