WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
Sporting Lizbona
6' Gelson Martins 26' Fabio Coentrao 40' Seydou Doumbia 49' Marcos Acuna 53' Cristiano Piccini
FC Barcelona
49' Sebastian Coates 59' Sebastian Coates 69' Nelson Samedo 90+2' Aleix Vidal
0:1

FC Barcelona zabiera punkty ze sobą.

Żółtą kartkę za opóźnianie gry otrzymał Aleix Vidal.

Doliczone 3 minuty do regulaminowego czasu.

Barcelona. Schodzi: Luis Suarez. Wchodzi: Aleix Vidal.

Barcelona. Schodzi: Sergi Roberto. Wchodzi: Andre Gomes.

Sebastian Coates pewnie lekko podłamany, że jego bramka samobójcza może zdecydować o wyniku, ale walczy do końca. Przed momentem Urugwajczyk interweniował na skrzydle.

Paulinho zameldował się na boisku strzałem z dystansu. Naprawdę beznadziejnym, ale optymista powie, że idealnym na uwolnienie.

Barcelona. Schodzi: Andres Iniesta. Wchodzi: Paulinho.

Wściekły jest Bruno Fernandes po zmarnowaniu sytuacji podbramkowej. Następne uderzenie środkowego pomocnika z pełną energią i żałują gospodarze, że prosto w obrońcę.

Sporting. Schodzi: Fabio Coentrao. Wchodzi: Jonathan Silva.

Sporting. Schodzi: Marcos Acuna. Wchodzi: Bruno Cesar.

Bruno Fernandes w fantastycznej sytuacji podbramkowej. Piłkę przepuścił do pomocnika Bas Dost, a ten miał sporo czasu, żeby przymierzyć na 1:1. Nie ma gola, ponieważ intuicyjnie interweniował Marc-Andre ter Stegen. Inna sprawa, że uderzenie powinno być lepsze.

Żółtą kartkę za faul na skrzydle otrzymał Nelson Samedo.

Lionel Messi mierzył z rzutu wolnego. Pudło. Za moment poprawka Luisa Suareza i na linii interweniował pewnie Rui Patricio.

Działa na nerwy sędzia wszystkim gospodarzom. Tym na boisku i tym na trybunach. FC Barcelona jest w tej sytuacji opanowana i pilnuje prowadzenia.

Minął kwadrans po przerwie. Marc-Andre ter Stegen nie musiał w tym czasie interweniować. Na odpowiedź lizbończyków na straconego gola trzeba jeszcze poczekać.

Żółtą kartkę otrzymał kolejny zawodnik gospodarzy Sebastian Coates.

Jeremy Mathieu rzucił się w najlepszym momencie pod nogi rozpędzonego Lionela Messiego. Świetna interwencja stopera, który w przeszłości był zawodnikiem FC Barcelona.

Poirytowana jest publiczność. Przede wszystkim golem przyjezdnych, ale nerwy zwiększają decyzje sędziego. Tylko Sporting dostaje kartki.

Żółtą kartkę za faul otrzymał Cristiano Piccini.

Gol samobójczy! Sebastian Coates. 

Przełomowy moment tego spotkania! Sporting Lizbona wpakował piłkę do własnej bramki. Konkretnie Sebastian Coates, którego po dośodkowaniu z rzutu wolnego przepchnął rodak Luis Suarez.

Żółtą kartkę otrzymał za faul w bocznym sektorze boiska Marcos Acuna.

Sporting próbował wykorzystać błąd przeciwnika i szybko kontratakować. No właśnie, miało być szybko, a Bas Dost prowadził piłkę przy nodze w nieskończoność.

Rozpoczęła się druga połowa!

Pierwsza część była bezbramkowa.

 

Czy po przerwie padnie minimum gol?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Trudno jest strzelić gola Sportingowi.

Doliczone 2 minuty do regulaminowego czasu.

Sporting. Schodzi: Seydou Doumbia. Wchodzi: Bas Dost.

Fabio Coentrao! Wyborna interwencja. Doświadczony Portugalczyk naprawił błąd swojego partnera i zablokował strzał z bliska Lionela Messiego.

Na dodatek Seydou Doumbia zrobił sobie krzywdę w momencie nurkowania i potrzebna jest przerwa na interwencję medyków Sportingu.

Żółtą kartkę za próbę wymuszenia rzutu wolnego otrzymał Seydou Doumbia.

Zatańczyła piłka w polu karnym gospodarzy po dośrodkowaniu z rzutu wolnego. Już składał się do uderzenia przewrotką Luis Suarez, jednak futbolówka do niego nie dotarła. Jeremy Mathieu interweniował w ostatnim momencie.

Dwóch przeciwników biegło w kierunku Marca-Andre ter Stegena. Niemiec zachował zimną krew i wykonał podanie na skrzydło. Wysoki pressing Sportingu Lizbona warto jednak odnotować.

Gerard Pique pracuje rzetelnie na żółtą kartkę i niewiele brakuje, by sędzia wymierzył Hiszpanowi karę za przewinienia przed własnym polem karnym.

Luis Suarez dostał podanie za linię obrońców Sportingu Lizbona i starał się pokonać z ostrego kąta Rui Patricio. Portugalczyk wyczekał Urugwajczyka i interweniował w sytuacji sam na sam.

Żółtą kartkę za faul otrzymał Fabio Coentrao.

Cristiano Piccini interweniował wślizgiem we własnym polu karnym. Czuł się pewnie i wiedział, że zdąży wybić piłkę spod nóg Andresa Iniesty na korner.

Po stadionie niesie się doping dla Sportingu Lizbona.

 

 

Dość wyrównane spotkanie. Po początkowym festiwalu fauli drużyny podkręciły tempo i skoncentrowały się na grze.

Zameldował się Lionel Messi, który pewnie spodziewał się po sobie trochę lepszego uderzenia zza pola karnego. Futbolówka poturlała się powoli w rękawice Rui Patricio. Piłkarze obu drużyn nabijają licznik strzałów.

Podobna sytuacja po przeciwnej stronie boiska. Co prawda pomocnik Sportingu Lizbona był bliżej zdobycia gola zza pola karnego, ale ostatecznie również spudłował.

Luis Suarez próbował zaskoczyć Rui Patricio strzałem zza pola karnego. Wyraźne pudło Urugwajczyka.

Po faulu Gerarda Pique na Seydou Doumbii była szansa na zaskoczenie gości z rzutu wolnego. Sprytnie rozegrał Sporting stały fragment, ale Pique naprawił wcześniejszą pomyłkę i wyekspediował piłkę.

Szybuja dośrodkowania w pole karne Rui Patricio. Jakoś radzą sobie obrońcy mobilizowani przez bramkarza, który w 2008 roku w meczu z FC Barcelona dostał czerwoną kartkę.

 

   

Mnóstwo stałych fragmentów ma w ostatnich minutach drużyna z Katalonii. Gospodarze nie przebierają w środkach. Dają do zrozumienia swoim rywalom, że nie odpuszczą ani centymetra boiska.

Żółtą kartkę za faul otrzymał Gelson Martins.

Ekipa ze stolicy Portugalii była aktywna w pierwszych minutach, ale nie stworzyła zagrożenia pod bramką Marca-Andre ter Stegena. W tej sytuacji do ataku pozycyjnego przystąpiła FC Barcelona.

Sporting Lizbona w biało-zielonych pasiakach, natomiast przyjezdni w jednolitych bordowych koszulkach i spodenkach z pomarańczowymi akcentami.

Pierwszy gwizdek w Lizbonie!

Kibice czekają na widowisko!

 

Kto wygra mecz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

FC Barcelona była po raz ostatni na stadionie Sportingu Lizbona w 2008 roku. Mecz zakończył się kosmicznym wynikiem 5:2. Gole dla przedstawiciela Primera Division strzelali wówczas, obecni w jedenastce także dziś, Gerard Pique oraz Lionel Messi.

Po zwycięstwie z Juventusem piłkarze FC Barcelona zagrają o drugi komplet punktów w Lizbonie. Na wyjeździe drużyna z Katalonii przegrała trzy z czterech poprzednich meczów w europejskich pucharach.

Sędzia: Ovidiu Hategan (Rumunia)

Ławka rezerwowych Sportingu Lizbona: Romain Salin - Jonathan Silva, Alan Ruiz, Bruno Cesar, Radosav Petrović, Bas Dost, Tobias Figueiredo

Ławka rezerwowych FC Barcelona: Jasper Cillessen - Denis Suarez, Javier Mascherano, Paulinho, Lucas Digne, Andre Gomes, Aleix Vidal

>

Zobacz również

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
    Sporting Lizbona Sporting FC Barcelona Barcelona
    Skład podstawowy
    1 Rui Patricio
    92 Cristiano Piccini 53'
    4 Sebastian Coates 49' 59'
    22 Jeremy Mathieu
    5 Fabio Coentrao 26' 74'
    14 William Carvalho
    16 Rodrigo Battaglia
    77 Gelson Martins 6'
    8 Bruno Fernandes
    9 Marcos Acuna 49' 73'
    88 Seydou Doumbia 40' 44'
    Rezerwowi
    18 Romain Salin
    3 Jonathan Silva 74'
    10 Alan Ruiz
    11 Bruno Cesar 73'
    25 Radosav Petrović
    28 Bas Dost 44'
    55 Tobias Figueiredo