WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
ŁKS Łódź
18' Patryk Bryła 42' Bartłomiej Kalinkowski 59' Rafał Kujawa 65' Jan Sobociński
Podbeskidzie Bielsko-Biała
22' Bartosz Jaroch 46' Dominik Jończy 74' Roberto Gandara
3:0

Rycerze Wiosny ponownie zwyciężyli po wznowieniu rozgrywek. ŁKS wygrał po raz czwarty w tym roku. Z Podbeskidziem po raz drugi w sezonie 3:0.

Doliczone trzy minuty do regulaminowego czasu.

Wyczekiwanie na ostatni gwizdek sędziego. Jeszcze poderwał się Daniel Ramirez, z którego podania nie skorzystał Adrian Klimczak.

Kilka starć z udziałem Marko Roginicia, który chce pokazać się trenerowi Krzysztofowi Brede, żeby wygryźć z podstawowego składu nieskutecznego Valerijsa Sabalę.

Ostatnie minuty spotkania. Dziurawa jest w rundzie wiosennej defensywa Podbeskidzia, co najlepiej pokazuje wynik. Z kolei przez obronę łodzian jeszcze nikt się nie przecisnął.

Na potwierdzenie niewykorzystana przez beniaminka szansa po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Do piłki doszedł Jan Sobociński, ale nie potrafił jej skierować z bliska do bramki Wojciecha Fabisiaka. Pudło i odetchnęli bielszczanie.

Poradzili sobie gospodarze z wrzutką Przemysława Płachety po kolejnym rzucie rożnym. Mnóstwo stałych fragmentów, ale akurat one nie wpływają na rezultat.

Żółtą kartkę otrzymał Roberto Gandara za faul w środkowej strefie boiska.

Trzy strzały w ostatnich dwóch minutach. Tego akurat nie brakuje w tym spotkaniu. Najgroźniej było po uderzeniu Marko Roginicia. ŁKS ratował się wybiciem piłki z okolic linii bramkowej.

Podbeskidzie. Schodzi: Valerijs Sabala. Wchodzi: Marko Roginić.

ŁKS ma komplet punktów praktycznie w kieszeni.

 

Żółtą kartkę otrzymał Jan Sobociński za ostre przewinienie.

Tym razem dużo szczęścia miał Michał Kołba. Chyba za mocno rozluźnił się w swojej bramce. Nie przeciął podania poza własnym polem karnym i tylko brakowi precyzji Konrada Kostorza zawdzięcza, że nie wyciągnął piłki z siatki po raz pierwszy w rundzie wiosennej.

Kazimierz Moskal wprowadził napastnika za napastnika, więc licznik Rafała Kujawy zatrzyma się na dziewięciu golach.

 

   

Jest już powtórka wyniku spod Klimczoka, a ŁKS ma ochotę na więcej. Akcja Daniela Ramireza, Lukasa Bielaka oraz Łukasza Piątka zakończona nieczystym strzałem tego ostatniego.

Gol! Strzelił Rafał Kujawa. Asystował mu Patryk Bryła. 

Wywołany do tablicy Rafał Kujawa szybko dał o sobie znać. Od tego momentu jest samodzielnym liderem klasyfikacji strzelców. Na jego koncie jest dziewięć trafień. Efektownie przymierzył w okienko bramki zza pola karnego, gdzie defensywa Podbeskidzia zostawiła mu bardzo dużo przestrzeni.

Także Rafał Kujawa na razie bez gola w tym spotkaniu. Lider klasyfikacji strzelców nie zaskoczył Wojciecha Fabisiaka uderzeniem z dystansu na koniec kombinacyjnego ataku.

Valerijs Sabala ponownie nie może znaleźć drogi do brami przeciwnika. Po prostopadłym podaniu zdecydował się na loba, tyle że prosto w Michała Bryłę, który nadal nie kapituluje w rundzie wiosennej.

Przemysław Płacheta mierzył zza pola karnego. Rykoszet i wywalczył tylko rzut rożny dla Podbeskidzia. Wrzutka Adriana Rakowskiego nie sprawiła problemu gospodarzom.

Wymieniają podania podopieczni Kazimierza Moskala, którzy mają dość bezpieczną przewagę.

Adrian Rakowski zamknął akcję po dośrodkowaniu Przemysława Płachety. Także temu zawodnikowi nie udało się przygotować któremuś z kompanów sytuacji podbramkowej.

Patryk Bryła próbuje dorównać swojemu osiągnięciu z rundy jesiennej i szuka drugiego gola w meczu z Podbeskidziem. Tym razem uderzenie skrzydłowego było niecelne.

Żółtą kartkę otrzymał Dominik Jończy za faul krótko po wznowieniu gry.

Rozpoczęła się druga połowa.

Bartłomiej Kalinkowski ustalił wynik pierwszej części.

 

Czy ŁKS Łódź strzeli trzeciego gola po przerwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

ŁKS blisko czwartego zwycięstwa w rundzie wiosennej.

Próbuje odpowiedzieć drużyna z Bielska-Białej, ale nie jest równie skuteczna jak beniaminek. Valerijs Sabala przestrzelił po dośrodkowaniu Łukasza Sierpiny z rzutu rożnego.

Gol! Strzelił Bartłomiej Kalinkowski. Asystował mu Patryk Bryła. 

ŁKS idzie za ciosem. Drugi cios zadany przeciwnikowi już w pierwszej połowie. Wicelider jest coraz trudniejszy do zatrzymania. Tym razem Bartłomiej Kalinkowski strzelił technicznie sprzed pola karnego do siatki po wygraniu pojedynku z Robertem Gandarą.

Valerijs Sabala przesadził w pojedynku z Janem Sobocińskim. Sędzia przyznał piłkę gospodarzom.

Strzał za strzał. Po akcji Bartosza Jarocha mierzył Robert Gandara. W ostatnim momencie interweniował Michał Kołba. Świetne zachowanie zawodnika ŁKS-u między słupkami i tylko dzięki niemu gospodarze nadal są na prowadzeniu.

Po dośrodkowaniu Jana Grzesika z rzutu rożnego jego imiennik Sobociński sposobił się do strzału. Z trudem powstrzymali młodzieżowego reprezentanta Polski obrońcy z Bielska-Białej.

Łukasz Piątek nie zaskoczył swoim uderzeniem Wojciecha Fabisiaka. Kolejna udana interwencja bramkarza Podbeskidzia, ale jest w coraz większych opałach.

Kolejna próba Daniela Ramireza, ale na razie nie potrafi dorzucić gola do ostatniego podania.

Po faulu Dominika Jończego szansa na zaskoczenie Wojciecha Fabisiaka z rzutu wolnego. Dwukrotnie mierzył Daniel Ramirez. W pierwszym przypadku Hiszpan trafił w mur, a w drugim elegancko interweniował bramkarz Podbeskidzia.

Bartosz Jaroch pokazał się na połowie gospodarzy. Akcja bocznego defensora Podbeskidzia zakończyła się strzałem w Michała Kołbę.

Krótkie rozegranie rzutu wolnego przez bielszczan. Podanie tradycyjnie do Łukasza Sierpiny, którego próba dośrodkowania została wcześnie zahamowana. Tylko wrzut z autu dla podopiecznych Krzysztofa Brede.

Patryk Bryła otworzył wynik.

 

   

Za wykonanie rzutu wolnego po przewinieniu Bartosza Jarocha zabrał się Lukas Bielak. Niezłe uderzenie, ale nie tak precyzyjne jak to, którym zachwycił w meczu z Wartą Poznań.

Żółtą kartkę otrzymał Bartosz Jaroch za zatrzymanie faulem rozpędzonego przeciwnika.

Gol! Strzelił Patryk Bryła. Asystował mu Daniel Ramirez. 

Ma patent ten zawodnik na Podbeskidzie. Po dublecie w Bielsku-Białej otworzył wynik rewanżu w Łodzi. Patryk Bryła dał łodzianom prowadzenie. W sytuacji sam na sam z Wojciechem Fabisiakiem poradził sobie wzorowo, ominął bramkarza i trafił do siatki. Podawał Daniel Ramirez, który umacnia się na prowadzeniu w klasyfikacji kanadyjskiej ligi.

 

Mecz stałych fragmentów. Jak nie rzuty rożne, to rzuty wolne.

Łukasz Sierpina dostał kolejne podanie. Po dryblingu znalazł miejsce do oddania strzału, ale był tam jeszcze obrońca potrafiący zablokować próbę skrzydłowego. Kolejny rzut rożny, które wypadało poćwiczyć przed takim spotkaniem.

Dużo dośrodkowań, większość niegroźnych dla obrońców, na początku wyrównanego meczu.

Dla odmiany rzut rożny wywalczyli podopieczni Kazimierza Moskala. Korner był efektem wybitego dośrodkowania Lukasa Bielaka. Po stałym fragmencie wrzutka Jana Grzesika zneutralizowana przez Podbeskidzie.

Rzut rożny po akcji najskuteczniejszych zawodników Podbeskidzia, czyli Łukasza Sierpiny i Valerijsa Sabali. Po dośrodkowaniu ze stałego fragmentu interweniowali łodzianie.

Dwa dośrodkowania aktywnego Łukasza Sierpiny, których jakość nie była najwyższa. Pierwsze było za głębokie, a drugie prosto w Michała Kołbę. Nie miał problemu z zatrzymaniem piłki bramkarz wicelidera.

W odpowiedzi Łukasz Piątek mierzył z dystansu, ale jego uderzenie było anemiczne i nie mogło zaskoczyć żadnego profesjonalnego bramkarza.

Pierwsza akcja przeprowadzona przez przyjezdnych. Po dośrodkowaniu Łukasza Sierpiny nie udało się Przemysławowi Płachecie oddać celnego strzału głową. Michał Kołba nie mógł jeszcze pokazać swoich możliwości.

Początek meczu.

Rozgrzewka w Łodzi.

 

Czy ŁKS Łódź wygra mecz z Podbeskidziem Bielsko-Biała?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Na boisku od początku będą wszyscy piłkarze prowadzący w klasyfikacji strzelców Rafał Kujawa, Valerijs Sabala oraz Łukasz Sierpina. Zagra również najlepszy w klasyfikacji kanadyjskiej Daniel Ramirez.

 

Sędzia: Mateusz Złotnicki (Lublin)

ŁKS wygrał mecz z Podbeskidziem w rundzie jesiennej aż 3:0. W rewanżu po stronie podopiecznych Kazimierza Moskala będzie atut własnego boiska.

Podbeskidzie Bielsko-Biała odniosło przed przerwą reprezentacyjną pierwsze zwycięstwo w rundzie wiosennej. Po porażkach ze Stalą Mielec i z Wartą Poznań podopieczni Krzysztofa Brede wygrali 3:1 z Bytovią Bytów.

ŁKS broni drugiego miejsca premiowanego awansem, które wywalczył na początku rundy wiosennej. Drużyna Kazimierza Moskala zdobyła komplet dziewięciu punktów za zwycięstwa z Garbarnią Kraków, Stalą Mielec i Wartą Poznań.

>

Zobacz również

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.