WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Michał Jurecki w Vive już od najbliższego sezonu!

Nie lada niespodziankę przygotował dla kieleckich kibiców prezes Bertus Servaas. W czwartek na specjalnie zwołanej konferencji prasowej Holender ogłosił, że reprezentant Polski Michał Jurecki będzie grał w Kielcach już od najbliższego sezonu.
Łukasz Wojtczak
Łukasz Wojtczak

Mimo informacji, że z wcześniejszego przyjścia Michała Jureckiego do Kielc nic już nie wyniknie, kieleckim działaczom udało się w końcu osiągnąć porozumienie z obecnym klubem Polaka. - Doszliśmy do porozumienia z władzami TuS N-Lübbecke i już od dzisiaj możemy powiedzieć, że Michał jest zawodnikiem Vive. Najpierw musi on jednak załatwić wszystkie formalności, sprawy związane z mieszkaniem, ubezpieczeniem i podpisać oficjalnie kontrakt w Kielcach. Dopiero wtedy dołączy do zespołu. Myślę, że nastąpi to w poniedziałek lub wtorek. Michał nie weźmie natomiast udziału w najbliższym turnieju w Niemczech. Oczywiście jest to dla nas duże wzmocnienie. Mam nadzieję, że dzięki Michałowi będziemy walczyć jak równy z równym ze wszystkimi grupowymi rywalami w Lidze Mistrzów i uda nam się wyjść z grupy - mówi prezes Vive, Bertus Servaas.

Kontrakt Jureckiego będzie obowiązywał przez pięć lat. Poprzednia umowa miała wejść w życie od sezonu 2011/2012 i być ważna przez cztery kolejne lata.

Servaas zdradził również, że pozyskaniem Jureckiego zainteresowany był mistrz Niemiec- THW Kiel. - Kiel chciało kupić Jureckiego na jeden rok, w miejsce kontuzjowanego Daniela Narcisse. Z transferu jednak nic nie wyszło - mówi Holender.

Vive nie ustaje też w staraniach o wcześniejsze pozyskanie bramkarza reprezentacji Polski Sławomira Szmala. W tym wypadku sytuacja jest jednak o wiele bardziej skomplikowana. "Kasa" jest bardzo potrzebny "Lwom" i włodarze klubu są niechętne jego wcześniejszemu odejściu.

Prezes Servaas oficjalnie potwierdził również, że z kieleckim klubem pożegna się Bartosz Konitz, który wobec wcześniejszego przyjścia Jureckiego, miałby ogromne problemy ze znalezieniem miejsca w pierwszym składzie. Servaas podkreślił jednak, że sprawa Konitza i Jureckiego nie mają ze sobą nic wspólnego, są to dwie odrębne kwestie. Na pytanie po co reprezentant Holandii w czerwcu podpisał nowy kontrakt z Vive, Servaas odpowiedział, że wówczas nie było jeszcze wiadomo, że do drużyny dołączy Michał Adamuszek. - Pytaliśmy już wcześniej działaczy z Kwidzyna o Michała, ale zawodnik nie był na sprzedaż. W tej sytuacji oraz wobec kontuzji Pawła Podsiadło, myśleliśmy że na lewym rozegraniu będą grali Konitz i Krieger. Dopiero potem udało nam się pozyskać Adamuszka - wyjaśnia Servaas.

Bartosz Konitz nie jest ostatnim zawodnikiem, który będzie musiał pożegnać się z Vive. Wkrótce powinniśmy poznać nazwiska kolejnych graczy, których nie zobaczymy w składzie mistrzów Polski, przynajmniej w najbliższym czasie. Kiedy to nastąpi? - Kiedy sztab szkoleniowy zdecyduje kto to będzie, na razie nie podjęliśmy jeszcze decyzji. Za dwa tygodnie powinniśmy wiedzieć więcej - kończy Holender.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (40):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • mlody 0
    a ja powiem ze adamuszek da rade wiem jak gra i co robi na parkecie ma spinke ale to przejdzie chlopak ma talent teraz wystarczy go poprowadzic i sukces bedzie :!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Vivefil 0
    lubie MMTS Kwidzyn ale to co sie tam wyprawialo po zakonczeniu sezonu jest dla mnie nie pojete. Wyprzedaz na maksa. to jak nasza liga ma gonic francuska czy dunska skoro zespól wycofuje sie z pucharów. I tak jest co roku: powiedzmy ze Wisla czy Vive sa zawsze silne ale jak np. w jednym sezonie Azoty Pulawy sa mocne to za rok gdy graja w pucharach sa slabe i szybko odpadaja. wyglada to tak jakby klubom nie zalezalo na ciaglosci dobrej formy, osiagniec itd.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Vivefil 0
    wszystko sie zgadza ale co poradzic na taka sytauacje w jaka zarzad (czy ktos inny) uwiklal MMTS Kwidzyn - swietny zeszly sezon, w-ce mistrzostwo Polski, final pucharu Challenge Cup, to wszystko MMTS budowal ze dwa, trzy sezony, a po sezonie który byl zdaje sie apogeum osiagniec wszystko posypalo sie jak domek z kart, dlaczego??? przeciez za udzial w pucharach, za final Challenge Cup, za srebro sa jakies pieniadze.
    Odpowiedz Zgłoś
Pokaż więcej komentarzy (37)
Pokaż więcej komentarzy (40)
Pokaż więcej komentarzy (40)
Pokaż więcej komentarzy (40)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×