KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Grają o plan minimum - zapowiedź meczu Polska - Węgry

Mecz Polska-Węgry zakończy udział naszej reprezentacji na 22. Mistrzostwach Świata w Szwecji. Niestety turniej nie był dla nas udany tak jak chociażby w 2007 czy 2009 roku, niemniej jednak wciąż jest się o co bić.
Wojciech Jabłoński
Wojciech Jabłoński

Nasi zawodnicy powtarzają od kilku miesięcy, że ich celem są Igrzyska Olimpijskie w Londynie 2012. Pierwszym krokiem w ich kierunku ma być piątkowy mecz z Węgrami, który gwarantuje nam udział w turnieju kwalifikacyjnym. Przegrani marzenia o olimpiadzie będą musieli przełożyć o kolejne lata.

Reprezentacja Węgier należy do grona solidnych drużyn europejskich, które systematycznie uczestniczą w najważniejszych imprezach piłki ręcznej. Rok temu na mistrzostwach Europy Węgrzy zajęli ostatnie miejsce w swojej grupie, niespodziewanie remisując na początku z Francją, a następnie już wyraźnie przegrywając z Hiszpanią i Czechami. Udanym turniejem dla Madziarów był mundial w Chorwacji w 2009. Wprawdzie nie udało im się awansować do półfinału (porażka z Chorwacją i Francją - późniejszymi finalistami turnieju), ale ostateczne szóste miejsce mogą uznać za sukces. Rok wcześniej na mistrzostwach Europy zostali ostatecznie sklasyfikowani na ósmej pozycji, a na pamiętnych dla nas mistrzostwach świata w Niemczech w 2007 zajęli dziewiątą lokatę.

W Szwecji podopieczni Lajosa Moscaia przegrali podobnie jak Polska trzy mecze (z Islandią, Francją oraz Hiszpanią). Jednak o sile Madziarów świadczą zwycięstwa z Norwegią i Niemcami. Węgrzy znają swoją obecną pozycję w światowym handballu i raczej o strefie medalowej nie mogło być mowy - Celem naszej kadry przed mistrzostwami było zajęcie co najmniej 7. miejsca premiującego udziałem w turnieju kwalifikacyjnym do Igrzysk Olimpijskich. Dlatego spotkanie z Polską będzie dla nas wyjątkowe i można się spodziewać, że zawodnicy będą szczególnie zmotywowani - zapowiada Nikola Eklemović, który przez wiele lat stanowił o sile reprezentacji Węgier, a którego od przyszłego sezonu będziemy mogli podziwiać na polskich parkietach w barwach Orlen Wisły Płock. Obecnego rozgrywającego MKB Veszprem poprosiliśmy o ocenę swoich najbliższych przeciwników - To będzie bardzo ważny i zarazem trudny mecz dla obu ekip. Polska ma dużo więcej doświadczenia w tego typu meczach, co jest jej wielkim atutem. Macie jedną najlepszych drużyn na świecie, co potwierdzają dotychczasowe osiągnięcia Polski. Trener Wenta dysponuje na każdej pozycji znakomitymi piłkarzami, którzy grają już ze sobą od bardzo dawna. Jednak to jest dziewiąty mecz i liczę, że wasi zawodnicy będą już nico zmęczeni. Między innymi dlatego wierzę, że to moi rodacy wygrają . Niestety pochwały Eklemovicia pod adresem naszej drużyny nijak mają się do rzeczywistości. Podopieczni Bogdana Wenty są daleko od tego, czego przyzwyczaili swoich kibiców w ostatnich latach. Na turnieju w Szwecji szwankuje praktycznie każda formacja z wyjątkiem bramki. Skuteczność naszej drugiej linii w ostatnich trzech meczach oscylowała na granicy 38 proc., w dodatku wyprowadziliśmy jedynie 13 kontrataków w pierwsze i drugie tempo. Węgrzy w tych statystykach także nie prezentują się oszałamiająco, gdyż z linii dziewięciu metrów trafili 41 proc. oddanych rzutów. Najgorzej wypadło lewe rozegranie, z którego tylko co piąty rzut znajdował drogę do bramki.

Oba zespoły dawno już nie zmierzyły się ze sobą na większej imprezie. W ostatnim czasie Polska i Węgry grały głównie towarzysko, od trzech lat zawsze 8. stycznia w noworocznych turniejach (bilans 1-1-1). Trudno zatem na podstawie tych wyników wnioskować jakikolwiek rezultat piątkowej potyczki, ale ostatni pojedynek w Gdyni wskazuje, że oba zespoły obecnie prezentują zbliżony poziom sportowy.

Ostatnie mecze Polska - Węgry:
Węgry - Polska 30:27 (New Year’s Cup - 08.01.2009)
Polska - Węgry 31:24 (Interwetten Cup - 08.01.2010)
Polska - Węgry 31:31 (Turniej Noworoczny Gdynia - 08.01.2011)

Mecze Węgier w Szwecji:
Węgry - Islandia 26:32
Węgry - Norwegia 26:23
Węgry - Brazylia 36:24
Węgry - Japonia 28:24
Węgry - Austria 32:30
Węgry - Francja 24:37
Węgry - Niemcy 27:25
Węgry - Hiszpania 24:30

Mecze Polski w Szwecji:
Polska - Słowacja 35:33
Polska - Argentyna 24:23
Polska - Chile 38:23
Polska - Korea 25:20
Polska - Szwecja 21:24
Polska - Dania 27:28
Polska - Serbia 27:26
Polska - Chorwacja 24:28

Najskuteczniejsi zawodnicy:
Węgry: Tamas Moscai - 31 goli (3 z karnych)
Polska: Tomasz Tłuczyński - 45(19)

Skuteczność bramkarzy:

Węgry
Nandor Fazekas - 38,8 proc.
Roland Mikler - 34,8 proc.

Polska
Sławomir Szmal - 37,1 proc.

Przypuszczalne składy:
Węgry: Fazekas - G.Ivancsik, Ilyes, Csaszar, Moscai, T.Ivancsik, Zubai
Polska: Szmal - Tłuczyński, Tkaczyk, Jaszka, Lijewski, Kuchczyński, B.Jurecki

Polska - Węgry 28.01.2011. godz. 18.00

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (39)
  • mmm Zgłoś komentarz
    Do Polski wpław przez Bałtyk, a potem na piechotę do swoich klubów piłkarzyki, ewentualnie wczesniej do sanktuarium Ojców Paulinów na Jasnej Górze po pokutę. Sorki, ale węgierski
    Czytaj całość
    team nie był nigdy na fali jak kobitki z tego kraju, owszem, klubowo stali mocno nasi od szabli i szklanki bratankowie, ale od kiedy reprezentacyjnie? Pozdro dla... Normalnego
    • kazik Zgłoś komentarz
      jan - taki zawodnik jak Chrapkowski zagrałby o niebo lepiej od chimerycznego Bieleckiego, nie mówiąc o Miszcze, który zjadły emerytowanego Jurasika, który nie miał siły biegać do kontr
      Czytaj całość
      i nie trafiał ze skrzydła do bramki.
      • jo Zgłoś komentarz
        wykończyła nas taktyka Wenty... zmienianie do obrony i ataku zawodników w ostatnich minutach to był nóż w plecy. Jedynie Wyszomirski i Jurecki na odpowiednim poziomie zagrali.
        • kibicek Zgłoś komentarz
          Kompromitacja. Pakować manatki i wracać. Panie Wenta dymisja! Mam nadzieję, że ma Pan odrobinę honoru i zrezygnuje sam.
          • nerw Zgłoś komentarz
            Błagam: Tomczak, Jaszka i Rosiński niech w dalszym życiu osiągają same sukcesy, ale błagam: niech przestaną grać w reprezentacji, bo tylko oni są ojcami tej porażki>
            • marek32wawa Zgłoś komentarz
              Świetne zawody Mariusza Jurasika ! Szczęście, że pojechał do Szwecji. Gdyby nie on, to bilibyśmy się o miejsca 15-16.
              • Janek Zgłoś komentarz
                ktoś tu pisał że będzie brak kibiców w Katarze ,a widzę że na MŚ w Szwecji straszny tłok. Kadra może już koniec tej żenady,płakać się chce.
                • kedzior Zgłoś komentarz
                  jesteśmy jedyną drużyną,która grając w przewadze gra ślamazarnie,wolno i bez jakiegokolwiek pomysłu
                  • jan Zgłoś komentarz
                    Monia - bo siłę Wisły stanowią zagraniczni zawodnicy tacy jak Samdahl czy Kavas a Polaków mają słabych lub przeciętnych. Żadnymi zbawcami kadry oni nigdy nie będą.
                    • kibic Zgłoś komentarz
                      Jaszka słabo dzisiaj rozgrywa. Strasznie mało pozycji robi dla kolegów a sam też nie trafia.
                      • ad Zgłoś komentarz
                        poniewaz ich trenerem nie jest pan Wenta
                        • Lisu Zgłoś komentarz
                          Warto zauważyć że mało piłkarzy wisły to polacy..
                          • Monia Zgłoś komentarz
                            też tak uważąm .że słabo zagrali.moze wreszcie czas na zmiany składu,,czemu żaden zawodnik z Wisły Płock nie został powołany?
                            Zobacz więcej komentarzy (26)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×