WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kim Rasmussen: Ciągle staraliśmy się gonić wynik i nie odpuszczaliśmy

Niestety nie udało się zdobyć punktów reprezentacji Polski z Czarnogórą. Mimo, że nasza reprezentacja zaprezentowała się przyzwoicie to przegrała 27:31. Z takiego obrotu sprawy niezadowolony był Kim Rasmussen, o czym mówił na pomeczowej konferencji prasowej.
Tomasz Boryn
Tomasz Boryn

Na początku konferencji trener zwrócił się w kierunku trenera Czarnogóry Dragana Djonovica oraz bramkarki Mirjany Milenkovic - Gratuluję zwycięstwa Czarnogórze. Niestety, jeśli Bojana Popović ma dobry dzień, tak jak dziś to bardzo ciężko jest o punkty. Jestem bardzo zawiedziony, ale dziewczyny grały jak tylko mogły. Mimo, że ciągle przegrywaliśmy to ciągle staraliśmy się gonić wynik i nie odpuszczaliśmy, za co jestem dziewczynom wdzięczny - powiedział na gorąco nasz szkoleniowiec.

Następnie trener odniósł się do niewykorzystanych sytuacjach, kiedy Polska grała w przewadze. Sztab szkoleniowy zapowiadał, że będzie nad tym elementem pracować, bo już wcześniej ten element gry szwankował. - W pierwszej połowie w przewadze graliśmy jeszcze nieźle, ale druga połowa to już tragedia w tym elemencie. Zabrakło komunikacji między moją drużyną. Zawsze podkreślam, że w Chorzowie jest świetny doping. Paradoksalnie dziś ten doping uniemożliwiał mi kontakt z zawodniczkami grającymi dalej od ławki rezerwowych - tłumaczył Duńczyk.

Porażka z Czarnogórą minimalizuje szanse naszej reprezentacji na awans do przyszłorocznych Mistrzostw Europy w Holandii. Dziennikarze pytali trenera czy może nasza drużyna nie jest po prostu za słaba na duże imprezy. - Nasza drużyna ma duży potencjał by grać wśród najlepszych. Problemem jest brak szczęścia w losowaniu. W grudniu na mistrzostwach świata zagrają Holandia i Islandią. Obie drużyny ograliśmy przed miesiącem w Pucharze Śląska. Cieszymy się, że mamy okazje grać z najlepszymi, ale przez to nie kwalifikujemy się do finałów wielkich imprez - komentował Kim Rasmussen.

Szkoleniowiec naszej reprezentacji wyjaśnił też czy przed kolejnymi spotkaniami dojdzie do zmian w kadrze zespołu. - Do kwalifikacji zgłosiliśmy 28 zawodniczek i w ramach tych zawodniczek zamierzam się obracać. Czekamy na powrót Karoliny Kudłacz. Dziś słabo zagrały Klaudia Pielesz oraz Alina Wojtas. W ich grze zabrakło przebojowości i agresji. Moją bolączką jest brak leworęcznej rozgrywającej. Dziś, gdy tylko występująca na tej pozycji Iwona Niedźwiedź podnosiła rękę do rzutu zaraz miała przy sobie obrońcę. Przed miesiącem zagrała w reprezentacji młoda Patrycja Królikowska, która zdobyła swoje pierwsze bramki. Staram się połączyć tą młodość z doświadczeniem starszych zawodniczek. Dziś właśnie Iwona Niedźwiedź była naszą najlepszą zawodniczką - kończy Kim Rasmussen

Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>




Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • kibic 0
    Potrzebny jest trener poza układami tylko nie wiem czy związek na to pozwoli.
    Trener który powołania do kadry będzie wysyłał za formę i skuteczność a nie jak dotąd za sympatie lub podszept słabego doradcy (czytaj I.Niedzwiedz.
    I mam nadzieje,że czas Duńczyka dobiega końca.
    Odpowiedz Zgłoś
  • JIIIS 0
    Rasmussen w wywiadzie powiedział, ze Repelewska jest za stara ( ale Niedziwiedź, Dworaczyk czy Obrusiewicz już nie :) ) Olchawa-Semeniuk, pewnie nie pasuje synowi prezydenta związku Duńskiego, albo też jest za stara :):) Śmiech z tego Pana, tylko dziewczyn i kibiców żal bo nadal jesteśmy w takiej samej ciemnej d... jak byliśmy parę lat temu.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Rici 0
    To bylo do przewidzenia! Selekcjoner nie ma pojecia jak prowadzic druzyne? Zenada! W Dani nie ma najlepszej opini...wystarczy tylko poczytac tamtejsza prase, ale jak sie ma znajomosci. Wiec, to co wyprawia z nasza reprezentacja wola o pomste do nieba! Wystarczy tylko zadac pytanie dlaczego nie graja(nie sa powolywane)zawodniczki, ktore sa obecnie w formie(Semeniuk-Olchawa,Repelewska) tylko pseudogwiazdki bez formy jak np. Niedzwiedz, Pielesz itd..? Co na to ZPRP?
    Odpowiedz Zgłoś
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)