KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Paulina Kozieł zawodniczką beniaminka

Do składu Olimpii/Beskid dołączyła bramkarka Paulina Kozieł. Doświadczona na parkietach najwyższej klasy rozgrywkowej zawodniczka, jest pierwszym oficjalnym wzmocnieniem nowosądeckiej drużyny.
Piotr Wiśniewicz
Piotr Wiśniewicz

Mająca 27-lat szczypiornistka swoją karierę zaczynała w Sośnicy Gliwice. Następnie reprezentowała barwy Ruchu Chorzów, SPR-u Olkusz, Pogoni Szczecin, a także KSS-u Kielce. W tym ostatnim klubie miała okazję współpracować ze Zdzisławem Wąsem, który obecnie w Nowym Sączu tworzy duet trenerski z Lucyną Zygmunt. Kontrakt nowej piłkarki w szeregach beniaminka PGNiG Superligi Kobiet, obowiązywać ma przez jeden rok, a także zawiera klauzulę z możliwością przedłużenia.

Bramkarka swój angaż w Olimpii/Beskid argumentuje przede wszystkim możliwością zmierzenia się z nowym wyzwaniem oraz chęcią pomocy w walce o utrzymanie. - Chcę spróbować czegoś nowego w mojej karierze. Grałam już w kilku klubach, które miały ugruntowaną pozycję w krajowej piłce ręcznej, a Olimpia/Beskid niedawno pojawiła się na mapie tej dyscypliny. Tworzy się tutaj ciekawy ośrodek, są chęci do zakotwiczenia w superlidze na dłużej i to mnie przekonało. Jesteśmy beniaminkiem, skupiamy się na walce o utrzymacie, więc fajnie będzie zmierzyć się z realizacją tego celu - powiedziała uczestnicząca w treningu nowej drużyny Paulina Kozieł.

Zadowolenia z zatrudnienia swojej byłej podopiecznej nie ukrywał Zdzisław Wąs, który z optymizmem spogląda w stronę nadchodzącego sezonu. - Jest to bramkarka o sporych umiejętnościach, a przede wszystkim gwarantująca odpowiedni poziom gry. Na pewno niebawem pojawi się druga zawodniczka na tę pozycję i będą one konkurować o miejsce na parkiecie. Rynek polski jest obecnie wyczyszczony w tym temacie, więc wzmocnienie pochodzić będzie z zagranicy - wyjaśnił trener sądeczanek.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (7)
  • p_lubaszka Zgłoś komentarz
    Wszyscy tak nadają na Paulinę, ale to że jej nie do końca wyszło w Kielcach czy Szczecinie nie znaczy, że nie będzie się dobrze spisywała w Nowym Sączu.. Nie można skreślać
    Czytaj całość
    zawodniczki, zanim coś zaprezentuje w nowym klubie.. Skoro trener Wąs w nią wierzy to trzeba mu zaufać... Powodzenia Paulina! ;)
    • jelo Zgłoś komentarz
      W sumie Kozieł to tylko w Olkuszu sobie dobrze radziła, w innych klubach grzała ławę. Nie jest to spektakularny transfer, ale na pewno zawodniczka ta jeśli będzie w formie może pomóc
      Czytaj całość
      beniaminkowi. W każdym razie na razie sytuacja kadrowa Olimpi-Beskidu nie jest najciekawsza.
      • jo Zgłoś komentarz
        Ja zawodniczce dobrze życzę. Tym bardziej, że swego czasu pomagała Ruchowi w walce o Superligę:)
        • skarpeta trenera Zgłoś komentarz
          Dla Olimpii każda zawodniczka z Superligową przeszłością jest wzmocnieniem. To, że Kozieł nie odnalazła się w innych klubach nie oznacza, że nie odnajdzie się w Olimpii :)
          • Gburowaty Zgłoś komentarz
            zgadzam się z poprzednikami. W Pogoni też grała i też miała być wzmocnieniem i ups wyszło inaczej gdyż w połowie sezonu zrezygnowano z jej usług. Ogólnie rzecz biorąc jest bramkarką
            Czytaj całość
            tzn latawcem. Zdecydowanie za szybko reaguje na rzuty.
            • jo Zgłoś komentarz
              Kozieł to bramkarka naprawdę średniej klasy. Śmiem uważać, że 90% klubów Superligi ma po 2 albo nawet 3 lepsze zawodniczki na tej pozycji od Kozieł.
              • dan Zgłoś komentarz
                Oj posucha na pozycji bramkarek skoro zatrudnili typowego "handbalowego nomada"( pół roku tu ,pół roku tam i jakoś tam leci ). Mówienie ,że to wzmocnienie to gruuuba przesada, chyba że
                Czytaj całość
                nie ma nikogo na tej pozycji:)
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×