KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Waldemar Szafulski: Jak na razie ten obiekt jest dla nas szczęśliwy

Zawodniczki Politechniki Koszalińskiej pokonały w miniony weekend Olimpię-Beskid Nowy Sącz w meczu 5. kolejki Superligi. Był to trzeci mecz w nowej koszalińskiej hali i trzecie zwycięstwo Akademiczek.
Maciej Wojs
Maciej Wojs

Wygrana nad beniaminkiem z Nowego Sącza, przyszła Akademiczkom bez większych problemów, Koszalinianki zwyciężyły 40:22 (22:12), a ich szkoleniowiec, Waldemar Szafulski, po meczu rozpływał się w pochlebnych komentarzach na temat gry swych podopiecznych: - Trudno wyróżnić kogoś indywidualnie, bo wszystkie zawodniczki zagrały świetne zawody. Nie było widać większej różnicy, gdy na parkiecie pojawiły się zmienniczki w wieku juniorskim. Do gry wnosiły entuzjazm, chęć grania, zdobywania bramek, same pozytywy. 

Doświadczony trener zadowolony był także z powrotu na parkiet skrzydłowej Pauliny Muchockiej, która zmagała się z kontuzją. W bramce Politechniki zadebiutowała natomiast Agnieszka Piechnik. Obie przyczyniły się do wygranej Akademiczek, które na dobrą sprawę, przesądzone zostało po kilku minutach meczu. 

- Wynik zespołu z Nowego Sącza z poprzedniej kolejki zmotywował nas bardzo. Ich wygrana z Elblągiem spowodowała, że nie mogliśmy podejść do meczu na luzie, widać było tę mobilizację. Pierwsze 3-4 minuty były dość badawcze, potem z każdą akcją mój zespół rozpędzał się - wspomina sobotni mecz trener Szafulski.

Odnosząc zwycięstwo nad siódemką z Nowego Sącza, koszalinianki przedłużyły passę wygranych na własnym parkiecie. W obecnych rozgrywkach Akademiczki trzykrotnie gościły w swych progach rywalki, za każdym razem zgarniając komplet punktów. Nowy obiekt w Koszalinie jest więc dla podopiecznych Szafulskiego szczęśliwy.

- Przed sezonem obawialiśmy się trochę, jak będzie z zainteresowaniem kibiców. Ta hala ma przecież 3000 miejsc. Na jej otwarcie było 1700 osób, teraz z Nowym Sączem 1200, a przecież wszystkie zespoły które u nas grały są z "niższej" półki. Jak na razie, ta ten obiekt jest dla nas szczęśliwy - uważa 51-letni trener.

W niedzielę Akademiczki rozegrają kolejne ligowe spotkanie. Ich rywalkami będą szczypiornistki KPR Ruchu Chorzów. Początek meczu o godz. 17:00.

Jak na razie kibice w Koszalinie dopisują na wszystkich meczach Jak na razie kibice w Koszalinie dopisują na wszystkich meczach

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (15)
  • Lukov Zgłoś komentarz
    Słuchajcie nie od dzisiaj wiadomo jak wygląda sytuacja w Koszalinie. Jest Miasto i ma swój klub (AZS Koszalin - koszykarze) i jest Uczelnia, która też ma swój klub (KU AZS Politechnika
    Czytaj całość
    Koszalin - piłka ręczna kobiet). Prawda jest taka, że bez pomocy miasta ciężko nam będzie zorganizować mecz u siebie, a szkoda bo spełniamy wszystkie czynniki jest nowa hala, są i kibice. No właśnie i co do tych kibiców...może ZPRwP myśli sobie tak są kibice w Koszalinie to po co promować tam piłkę ręczna, przecież lepiej jest zrobić mecz w Legionowie czy w Pruszkowie....taniej dla nich tam dojechać droga krótsza itp.
    • vrc Zgłoś komentarz
      Dzięki za docenienie koszalińskich kibiców. Byłeś ostatnio (i z tego co pamiętam to jeszcze na Gwardii) więc wiesz że warto dla tych kibiców coś zrobić a taki mecz Polek przyczynił
      Czytaj całość
      by się jeszcze bardziej do rozpropagowania ręcznej w Koszalinie i okolicach.
      • vrc Zgłoś komentarz
        Wielbuond w Koszalinie miasto interesuję tylko koszykówka więc rzeczywiście nie ma na co liczyć. Przykre ale prawdziwe a beton ciężko rozbić :)
        • Wielbuond Zgłoś komentarz
          Kwidzyn przepraszam...nastąpiła literówka
          • vrc Zgłoś komentarz
            Również uważam że Związek powinien zorganizować jakiś mecz eliminacyjny w Koszalinie. Hala ma pojemność na 3500 widzów i tylu np. było na meczu Polska - Finlandia w Eliminacjach do ME
            Czytaj całość
            w Koszykówce. Nie wątpie że na meczu eliminacyjnym w ręczną mogłoby być podobnie więc gorąca atmosfera gwarantowana. W tej chwili każdy mecz ligowy w Koszalinie jest już rozgrywany z nowiutką wykładziną do rozgrywek ręcznej oraz elektronicznymi bandami więc nawet na lidze wygląda to super. Związek uważa że lepiej grać np. w Legionowie który z kobiecą piłką ręczną nie ma nic wspólnego. Trochę to dziwne ale cóż poradzić. Zawsze można mieć nadzieje :) że się to zmieni.
            • marczyński Zgłoś komentarz
              Widać, że zainteresowanie kibiców towarzyszy każdemu spotkaniu Akademiczek. Warto, by Związek przykuł uwagę na liczbę widzów na trybunach w Koszalinie. Może warto by zorganizować tam
              Czytaj całość
              jakiś mecz kadry Rasmussena w obecnych eliminacjach? Ponad dwa tysiące widzów gwarantowane!
              • Observator Zgłoś komentarz
                Koszalin - Lublin - wspólne "biało/zielone" barwy !!!
                • jelo Zgłoś komentarz
                  Pewno nie miał fotki Kibiców z Koszalina. Na pewno cieszy, ze na nowa hala przyciąga na trybuny wielu kibiców. Patrząć na frekwencje w ostatnich kolejka tylko Koszalin ratuje twarz
                  Czytaj całość
                  rozgrywkom kobiecym. Koszalin ma tez lepsza frekencje niż nie jeden meski zespół. Kibice śa, tylko jeszcze przekuć to w sukces sportowy
                  • Lukov Zgłoś komentarz
                    Szkoda tylko, że autor tekstu nie wkleił zdjęcia kibiców z Koszalina, tylko z Lublina :/
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×