W tym artykule dowiesz się o:
Lider nie zwalnia tempa
W niewątpliwym hicie 6. kolejki lider tabeli SPR Lublin pokonał we własnej hali broniący mistrzowskiego tytułu Vistal Łączpol Gdynia. Lublinianki tym samym umocniły się na pierwszym miejscu w tabeli. Z kolei dla szczypiornistek z Trójmiasta była to druga porażka w tym sezonie. Gdynianki nie mają się jednak czego wstydzić, bo trafiły na dobrze dysponowanego rywala, który kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa. W Lublinie Vistal długo walczył o korzystny rezultat i dopiero w końcówce meczu miejscowe udowodniły swoją wyższość. Świetną formę strzelecką zaprezentowała w tym spotkaniu niezawodna Małgorzata Majerek.
Niespodziewany wicelider
Kto by się spodziewał, że po sześciu kolejkach wiceliderem tabeli będzie kielecki KSS. Podopieczne Pawła Tetelewskiego radzą sobie jednak bardzo dobrze i w sobotą odniosły już czwarte ligowe zwycięstwo. Rywalem kielczanek był wprawdzie ostatni w tabeli Aussie Sambor Tczew, ale najważniejsze są dwa punkty na koncie. Kolejne świetne zawody w kieleckiej ekipie rozegrała Kamila Skrzyniarz, która staje się powoli liderką drużyny ze Świętokrzyskiego. Za tydzień KSS uda się do Szczecina, aby walczyć z Pogonią o utrzymanie drugiego miejsca.
[b]
Monika Migała [/b]
Ruch Chorzów zanotował cenną wygraną nad Politechniką Koszalińską, która po trzech z rzędu zwycięstwach musiała uznać wyższość Niebieskich. Najlepszą zawodniczką wśród gospodyń była skrzydłowa Monika Migała, zdobywczyni dziewięciu bramek. Przez 60 minut dawała swoim koleżankom dużo pewności, imponowała spokojem i precyzją. To kolejny dobry występ byłej szczypiornistki Zagłębia Lubin. [b]
Paulina Kozieł[/b]
Beniaminek z Nowego Sącza nie składa broni, a wręcz przeciwnie. Olimpia-Beskid udowadnia, że potrafi zdobywać punkty nawet grając z bardziej doświadczonymi zespołami. Tym razem w pokonanym polu została Piotrcovia Piotrków Tryb. Wielki wkład w ten sukces miała bramkarka nowosądeczanek Paulina Kozieł, której dobre interwencje w ważnych momentach potrafiły podbudować koleżanki.
[b]
10:1 w 10 minut[/b]
Kluczowym momentem wyrównanego wydawałoby się pojedynku KGHM Metraco Zagłębie Lubin - Start Elbląg, okazał się fragment pomiędzy 37, a 47. minutą spotkania. Wówczas podopieczne Bożeny Karkut trafiały do bramki rywalek aż dziesięciokrotnie, tracąc zaledwie jednego gola. Elblążanki muszą wyciągnąć z tej sytuacji konstruktywne wnioski, popracować nad koncentracją, żeby nie powtórzyło się to przyszłości.
[b]
Doświadczenie po stronie niedoświadczonych [/b]
Gdyby zapytać, która drużyna jest, mówiąc kolokwialnie, ligowym "wyjadaczem" - KPR Jelenia Góra, czy Pogoń Baltica Szczecin, spokojnie można wskazać na zespół Małgorzaty Jędrzejczak. Jednak ostatni pojedynek obu drużyn nie potwierdził tej tezy i to szczecinianki wywiozły ze stolicy Karkonoszy dwa punkty. Gospodynie najwyraźniej popadły ostatnio w lekki kryzys, z którego trzeba szybko się otrząsnąć, bo przy niesprzyjających okolicznościach mogą dostać się do strefy spadkowej.
Cytat kolejki: - Tak jak się spodziewałyśmy, był to mecz walki przez 60 min. Jeżeli chodzi o naszą grę, to zdecydowanie musimy poprawić skuteczność w ataku, raziły niecelne rzuty. Defensywa również zostawia wiele do życzenia, nie możemy tracić aż 31 bramek! Trzeba cieszyć się z wygranej z mistrzem Polski, jednak jeśli myślimy o wygrywaniu następnych spotkań, to musimy zdecydowanie poprawić naszą obronę - powiedziała po zakończeniu spotkania SPR Lublin - Vistal Łączpol Gdynia rozgrywająca Alina Wojtas.
Ligowe statystyki
Mecze - zwycięstwa gospodarzy: 5 - remisy: 0 - zwycięstwa gości: 1
Bramki -średnia bramek na mecz: 55,3 - średnia bramek gospodarzy: 29,3 - średnia bramek gości: 26,0
Najwyższe zwycięstwo: KSS Kielce - Aussie Sambor Tczew - 7 bramek
Najniższe zwycięstwo: KPR Jelenia Góra - Pogoń Baltica Szczecin - 2 bramki KPR Ruch Chorzów - AZS Politechnika Koszalińska - 2 bramki
Wyniki 6. kolejki PGNiG Superligi kobiet:
Olimpia-Beskid Nowy Sącz - Piotrcovia Piotrków Trybunalski 30:25 (16:11) Najwięcej bramek: dla Olimpii-Beskidu - Wiktoria Panasiuk 7, Kamila Szczecina 7, Joanna Gadzina 6; dla Piotrcovii - Joanna Waga 12, Katarzyna Sobińska 4. SPR Lublin - Vistal Łączpol Gdynia 35:31 (19:15) Najwięcej bramek: dla SPR - Małgorzata Majerek 8, Dorota Małek 6; dla Vistalu Łączpol - Patrycja Kulwińska 8, Karolina Sulżycka 7. KSS Kielce - Aussie Sambor Tczew 31:24 (15:12) Najwięcej bramek: dla KSS - Joanna Drabik 8, Kamila Skrzyniarz 8, Paulina Piechnik 6, Marzena Paszowska 5; dla Aussie Sambor - Justyna Domnik 11, Anna Szot 5. KPR Jelenia Góra - Pogoń Baltica Szczecin 28:30 (13:17) Najwięcej bramek: dla KPR - Joanna Załoga 13, Emilia Galińska 6; dla Pogoni - Katarzyna Sabała 7, Monika Stachowska i Agata Cebula po 6. KPR Ruch Chorzów - AZS Politechnika Koszalińska 28:26 (13:14) Najwięcej bramek: dla KPR - Monika Migała 9, Kinga Grzyb 5; dla AZS - Tatiana Bilenia 9, Aleksandra Kobyłecka 5. KGHM Metraco Zagłębie Lubin - Start Elbląg 24:20 (8:11) Najwięcej bramek: dla Zagłębia - Kinga Byzdra 10, Joanna Bader 6; dla Startu - Agnieszka Wolska 6, Monika Aleksandrowicz 5.
# | Drużyna | M | Pkt | Z | Zpk | Ppk | P | Bramki |
---|---|---|---|---|---|---|---|---|
1. | 18 | 54 | 18 | 0 | 0 | 0 | 580:388 | |
2. | 18 | 42 | 13 | 1 | 1 | 2 | 518:470 | |
3. | 18 | 40 | 13 | 0 | 1 | 3 | 532:446 | |
4. | 18 | 30 | 10 | 0 | 0 | 8 | 518:491 | |
5. | 18 | 27 | 7 | 2 | 2 | 7 | 468:466 | |
6. | 18 | 24 | 7 | 1 | 1 | 9 | 485:506 | |
7. | 18 | 18 | 6 | 0 | 0 | 12 | 474:548 | |
8. | 18 | 17 | 5 | 1 | 0 | 12 | 472:563 | |
9. | 18 | 15 | 4 | 1 | 1 | 12 | 459:509 | |
10. | 18 | 3 | 1 | 0 | 0 | 17 | 458:577 |