WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Udany debiut Bieglera - relacja z meczu Polska - Holandia

Reprezentacji Polski pokonała Holandię 33:22 (16:8) w pierwszym meczu eliminacji do mistrzostw Europy w 2014 roku. Był to udany debiut nowego selekcjonera polskiego zespołu, Michaela Bieglera.
Maciej Wojs
Maciej Wojs

Biało-czerwoni rozpoczęli spotkanie jednak dość nieskutecznie - dwa pojedynki wygrał golkiper Oranje Dennis Schellekens, a rzuty Tomasza Rosińskiego i Krzysztofa Lijewskiego wylądowały na obramowaniu jego bramki. Wykorzystali to Holendrzy, którzy w 3. minucie wygrywali 2:0. Polacy obudzili się dopiero po pięciu minutach. Impas strzelecki przełamał Bartosz Jurecki, a trafienia Roberta Orzechowskiego, Michała Jureckiego i Adama Wiśniewskiego dały nam w 8. minucie prowadzenie 5:3.

Od pierwszych minut polscy reprezentanci bardzo dobrze spisywali się w defensywie. Holendrów stać było jedynie na indywidualne próby, które szybko gaszone były przez świetnie blokujących Polaków. Ofensywne poczynania biało-czerwonych cechował natomiast spory spokój i niezłe tempo rozgrywania akcji. Dzięki temu w 14. minucie przewaga graczy Michaela Bieglera wzrosła do pięciu bramek (9:4).

Oranje przełamali się dopiero w 15. minucie, gdy na listę strzelców wpisał się Jasper Adams. Polacy nadal jednak spokojnie kontrolowali wydarzenia na boisku, a spokój na tyłach zapewniał Sławomir Szmal. "Kasa" imponował wysoką dyspozycją, świetnie interweniował zwłaszcza w akcjach sam na sam oraz rzutach z drugiej linii.

W końcówce pierwszej połowy Polacy nieznacznie spuścili z tonu. W grze naszych zawodników pojawiło się trochę niedokładności i niecelnych podań oraz rzutów. Słabo prezentowali się zwłaszcza prawi rozgrywający - Lijewski i Paweł Paczkowski. Kilka ich kolejnych błędów zdenerwowało trenera Bieglera, który na minutę przed końcem pierwszej połowy poprosił o czas. Jeszcze przed końcową syreną przewagę Polaków do ośmiu bramek zwiększył Bartek Jurecki (16:8).

Wynik pierwszej połowy ustalił dalszy przebieg rywalizacji. Wysoka przewaga pozwalała Polakom na większą swobodę zarówno w ofensywie, jak i defensywie. Biało-czerwoni popełniali sporo prostych błędów, jednak na ich szczęście rywale mylili się jeszcze częściej.

Tuż po zmianie stron udanie na boisku zameldowali się Przemysław Krajewski i Michał Bartczak, którzy szybko zdobyli swe pierwsze trafienia w narodowych barwach. Z każdą minutą na placu gry pojawiali się kolejni zmiennicy, co początkowo nie odbijało się na grze biało-czerwonych. W 43. minucie wygrywaliśmy 25:12, w 47. minucie nasza przewaga wzrosła do stanu 28:13.

W ostatnich minutach meczu Holendrzy wykorzystali dekoncentrację i rozluźnienie polskich zawodników. Polacy gubili sporo piłek w ofensywie, co natychmiast zamieniało się w kontrataki Oranje. Do gustu przypaść mogła dyspozycja Arjana Haena, który ustalił wynik rywalizacji na 33:22. 

Polacy udanie rozpoczęli eliminacje do duńskiego czempionatu. Na słowa pochwały zasłużyli zwłaszcza jej dotychczasowi liderzy - Szmal i Michał Jurecki, a także debiutujący Krajewski i Bartczak. Bardzo dobrze grą ofensywy dowodził Rosiński, w obronie nieźle spisywał się Piotr Grabarczyk. Trener Biegler sporo pretensji może mieć jednak do drugiego garnituru polskiej kadry, który w końcowych minutach zagrał bardzo słabo.

Osobne słowa uznania należą się natomiast kibicom zgromadzonym w Orlen Arenie, którzy przygotowali znakomitą oprawę meczu. Donośny doping z pewnością odpowiednio nakręcał biało-czerwonych, a przedmeczowe wykonanie Mazurka Dąbrowskiego z pewnością dorównało występom sympatyków siatkówki w katowickim Spodku.

Polska - Holandia 33:22 (16:8)

Polska: Szmal, Wichary - M. Jurecki 5, Orzechowski 4, Rosiński 4, Bartczak 3, Jaszka 3, B. Jurecki 3, Krajewski 3, Lijewski 3, Wiśniewski 3, Kubisztal 1, Paczkowski 1, Grabarczyk, Jankowski, Jurkiewicz.

Holandia: Schellekens, Hoiting - Haenen 6, Adams 4, Sluijters 3, Miedema 2, Leenders 1, Remer 1, Schagen 1, Smits 1, Snijders 1, van Schie 1, Verjans 1, Boomhouwer, Vink.

Kary: Polska - 10 min.; Holandia - 10 min.

Sędziowali: Sasa Pandzić oraz Boris Satordzija (Bośnia i Hercegowina).

Widzów: ok. 5000.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (144):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Das 0
    Narazie nie zrezygnował :)
    markiszon Nie wydaje mi sie, ze Bielecki to dobry pomysl widac, ze juz nie bedzie taki jak kiedys. Swoja droga nie wiem czemu Wenta nie daje mu za czesto grac nawet w idze. Co do starszego Lijka to on czasme nie zrezygnowal juz z kadry?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • markiszon 0
    Nie wydaje mi sie, ze Bielecki to dobry pomysl widac, ze juz nie bedzie taki jak kiedys. Swoja droga nie wiem czemu Wenta nie daje mu za czesto grac nawet w idze. Co do starszego Lijka to on czasme nie zrezygnowal juz z kadry?
    Das Uważam, że na MŚ 2013 Biegler powinien zabrać ze sobą Karola Bieleckiego, Marcina Lijewskiego i Piotrka Wyszomirskiego ( on jest w GENIALNEJ formie, błyszczy w nowym klubie, nawet w lepszej formie niż Wichary ). Bielecki może być przydatny... Marcin Lijewski powinien jechać na MŚ 2013, skoro wyleczył kontuzję i zagrał z THW Kiel w którym zdobył 8 BRAMEK !!! Robi wrażenie. Marcin nawet lepiej asystuje niż Krzysiek, ale gorzej rzuca niż Krzysiek :D . Paczkowski ? Biegler będzie musiał wybrać Paczkowskiego lub Marcina Lijewskiego. Szkoda że Paczkowski nie pojechal na ME 2012 w Serbii. Francja na MŚ 2011 BYŁA NAJSTARSZĄ DRUŻYNĄ tych mistrzostw I WYGRAŁA CAŁE MISTRZOSTWA !
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Das 0
    Uważam, że na MŚ 2013 Biegler powinien zabrać ze sobą Karola Bieleckiego, Marcina Lijewskiego i Piotrka Wyszomirskiego ( on jest w GENIALNEJ formie, błyszczy w nowym klubie, nawet w lepszej formie niż Wichary ). Bielecki może być przydatny... Marcin Lijewski powinien jechać na MŚ 2013, skoro wyleczył kontuzję i zagrał z THW Kiel w którym zdobył 8 BRAMEK !!! Robi wrażenie. Marcin nawet lepiej asystuje niż Krzysiek, ale gorzej rzuca niż Krzysiek :D . Paczkowski ? Biegler będzie musiał wybrać Paczkowskiego lub Marcina Lijewskiego. Szkoda że Paczkowski nie pojechal na ME 2012 w Serbii. Francja na MŚ 2011 BYŁA NAJSTARSZĄ DRUŻYNĄ tych mistrzostw I WYGRAŁA CAŁE MISTRZOSTWA !
    [ 2 komentarze w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (141)
Pokaż więcej komentarzy (144)
Pokaż więcej komentarzy (144)
Pokaż więcej komentarzy (144)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×