WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Maciej Wojs: Niewypełnione obowiązki

Regulamin rozgrywek to sprawa pierwsza, zasady i moralność graczy Piotrkowianina druga, ale podstawą są obowiązki. A o ich wypełnieniu ktoś w Płocku chyba zapomniał.
Maciej Wojs
Maciej Wojs

Jestem w stanie zrozumieć frustrację zawodników i kibiców Wisły, jestem w stanie zrozumieć też zachowanie graczy Piotrkowianina oraz tłumaczenia pani prezes tegoż klubu. Z niskiego rangą spotkania polskiej ligi wyszedł skandal, który pociągnie za sobą daleko idące konsekwencje. I choć główna dyskusja toczy się wokół (braku?) moralności zawodników z Piotrkowa, to mnie nurtuje inna kwestia - czy w Płocku wszyscy dostali chwilowej zaćmy?

Czy nikt, naprawdę nikt nie zwrócił uwagi, że karetka, która miała być w hali godzinę (sic!) przed meczem jeszcze się nie pojawiła? Czy nikt nie próbował w tej sprawie reagować? Czy w ciągu godziny nikt na dyspozytorni nie odbierał telefonu? Czym w tym czasie zajmowały się osoby czuwające w płockim klubie nad prawidłowym przygotowaniem hali do zawodów?

Żeby zobrazować tę sytuację, a raczej amatorstwo ze strony przedstawicieli Wisły, posłużę się przykładem: Czy gdyby jeden z zawodników Wisły nie powrócił ze zgrupowania kadry na czas, to nikt w klubie nie zainteresowałby się tym, że nadal go nie ma?

Lars Walther powiedział na konferencji prasowej, że "ktoś zapomniał, że to sport". W Płocku ktoś zapomniał jednak przede wszystkim o odpowiednim wypełnieniu swoich obowiązków. I nic nie dadzą tu tłumaczenia prezesa Miszczyńskiego o otrzymaniu potwierdzenia przyjazdu karetki. Zasłanianie się zasadami fair play, duchem walki i zwykłą uczciwością piotrkowskich graczy jest w tej sytuacji czystą hipokryzją.

Regulamin to sprawa pierwsza, zasady fair play druga, ale podstawą są obowiązki i ich sumienne wykonanie. Gdyby o to zadbano, nie doszłoby do tak ogromnego skandalu i medialnego poruszenia. A pan prezes niech po raz ostatni, uczciwie, odpowie przed sobą, czy aby w jego klubie dopełniono wszelkich starań, by środowy mecz się odbył? 

Maciej Wojs

Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>



Oglądaj mecze polskich piłkarek podczas MŚ w WP Pilot --->>>

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (47):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • whywhywz 0
    Bardzo dobry artykuł.
    Niestety w wielu dziedzinach naszej działalności zawodzi organizacja. Potrafimy pracować dniami i nocami lejąc przy tym hektolitry potu a wystarczy pracę dobrze zorganizować.
    Nie dziwię się prezesowi, że próbuje szukać winnych wokół.
    Proszę sobie wyobrazić taką sytuację.
    Jestem prezesem dużej firmy. Wykładam spore pieniądze na drużynę bo jest to również marketingowy interes dla mnie.
    I nagle taki klops. Moja drużyna przegrywa walkowerem z przyczyn organizacyjnych. Osoba zarządzająca klubem po prostu zawaliła ( może miała pecha). Co robię? Ja bym się wkurzył i to mocno, bo przecież cierpi na ty image mojej firmy, a i koledzy mają ze mnie ubaw. Prezes klubu trzęsie portkami bo za chwilę mogę go wywalić. No i prezes się broni jak biedaczyna może.

    A teraz nawymyślają mi od różnych bo przecież nasza Wisełka jest święta. Nie szkodzi.
    Oby z tego zdarzenia wyszła jakaś nauka.
    Róbmy coś porządnie według jasnych procedur a nie zwalajmy winy na coś co ma niewielkie znaczenie. Przecież w Smoleńsku był zamach tą opinię podziela chyba ponad 30% Polaków.
    Wisła Płock dostała walkowera z powodu trenera Piotrkowa i po troszkę Pani Prezes tego klubu, nie wspomnę że Maciej Wojs też maczał w tym palce

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Braun 0
    I cała hala skacze w rytm znanej przyśpiewki....
    "Kto ucieka ten z Piotrkowa hej,hej...
    Kto ucieka ten z Piotrkowa Hej,hej..."
    PS.Nie dotyczy Titova i kibiców z Piotrkowa bo im po prostu należy współczuć.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Oilers 0
    Tak, jestem stronniczy! Dlaczego trener Piotrkowa zezwolił swoim zawodnikom na rozgrzewkę, przecież wtedy też mogło się coś stać, a lekarza nie było.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (44)
Pokaż więcej komentarzy (47)
Pokaż więcej komentarzy (47)
Pokaż więcej komentarzy (47)