Polak nie zagrał w barwach gospodarzy. Jego klub stoczył wyrównana walkę z Pick Szeged. Miejscowi do przerwy przegrywali 9:12. Ekipa Csurgoi KK w drugiej połowie spotkania rzuciła się do odrabiania strat i zdołała wyjść na prowadzenie.
Jednak rywale na 21 sekund przed końcem drugiej części pojedynku zdołali wyrównać, doprowadzając do remisu 24:24. Mecz musiał być rozstrzygnięty rzutami karnymi, w których lepsi okazali się piłkarze ręczni Pick Szeged (4:1).
Podopieczni Laszlo Skaliczkiego po raz drugi wygrali z Csurgói w półfinale fazy play-off i o mistrzostwo Węgier zagrają z MKB Veszprém. Natomiast klubowi Piotra Wyszomirskiego pozostała walka o brązowy medal z Tatabanyą KC.
Zobacz efektowne trafienie Bence Simona:
/>