Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Karolina Semeniuk-Olchawa: Rasmussen ma już swoją koncepcję

- Rasmussen ma już swoją koncepcję gry, ale jego obecność na turnieju w Szczecinie była niezbędna i tak powinno być - przyznała 30-letnia rozgrywająca Zagłębia Karolina Semeniuk-Olchawa.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski

10 dni poza Lubinem spędziły szczypiornistki KGHM Metraco Zagłębia. Najpierw był ciężki obóz, potem wcale nie łatwiejszy turniej w Szczecinie z udziałem najlepszych ekip w kraju. Zawodniczki Bożeny Karkut same przyznawały w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl, że były to ich dopiero pierwsze gry kontrolne i pierwsze przetarcie. - Trening na pewno nie zastąpi meczu, ponieważ tam jesteśmy koleżankami. Nie ma tam tak agresywnej obrony. Było ciężko - twierdząco rzuciła już po turnieju Baltica Summer Cup sama Karolina Semeniuk-Olchawa.

Zespół Semeniuk-Olchawy odniósł dwa zwycięstwa na turnieju w Szczecinie Zespół Semeniuk-Olchawy odniósł dwa zwycięstwa na turnieju w Szczecinie
Nasza rozmówczyni zwróciła uwagę na jeszcze inny aspekt szczecińskich zawodów. - Chodziło o to, żeby przećwiczyć pewne warianty gry, które nasza trenerka próbowała nam uzmysłowić. Myślę, że zadanie wykonałyśmy. Jedziemy do domu po 10-dniowym niepobycie u siebie, że tak powiem. Jesteśmy zadowolone, ale bardzo zmęczone.

Na trybunach hali przy Twardowskiego 12b wszystkie spotkania oglądał trener reprezentacji Polski w piłce ręcznej Kim Rasmussen. Dla doświadczonej szczypiornistki pobyt szkoleniowca nie był jednak niczym niezwykłym. Semeniuk-Olchawa nie spodziewa się też znaczących zmian osobowych w kadrze. - Powiem szczerze, że trener Rasmussen ma już swoją koncepcję gry, jeśli chodzi o skład drużyny, o zawodniczki, które wystąpią w kadrze. Myślę jednak, że pobyt trenera był tutaj bardzo potrzebny, ponieważ szkoleniowiec reprezentacji narodowej musi obserwować turnieje polskich drużyn, a przede wszystkim wtedy, gdy grają w nich czołowe drużyny i gdy jest dużo kadrowiczek, a tak było na tych zawodach. Obecność Rasmussena była niezbędna i tak powinno być.

Na koniec poproszona o ocenę samego turnieju jako całości powiedziała. - Było fajnie, bo było, że tak powiem swojsko. Znamy się z zespołami ze zmagań ligowych. Warunki pobytu też były fajne, halę znałyśmy. Naprawdę nie było na co narzekać. Teraz my zapraszamy do siebie.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×