WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Marsz Akademików na podium - relacja z meczu AZS Przemyśl - Olimpia Piekary Śląskie

Spotkanie w hali przy ul. Mickiewicza 30 było reklamowane jako absolutny hit 6. kolejki I ligi. Gospodarze wygrali z wysoko notowaną Olimpią Piekary Śląskie 31:28 (13:10).
Michał Chaszczyn
Michał Chaszczyn

Obie ekipy przed pierwszym gwizdkiem uczciły pamięć niedawno zmarłego Jana Malika - byłego kierownika drużyny Czuwaju Przemyśl. Miejscowi przystępowali do tego pojedynku bez chorego Radosława Dziatkiewicza. Handballiści ze Śląska wystąpili zaś bez większych ubytków kadrowych. Wynik otworzył dla Olimpii w 1. minucie skrzydłowy Marcin Smolin, lecz po chwili pięknym rzutem z podłoża popisał się Piotr Żak. Przemyślanie bardzo szybko zaczęli budować kilkubramkową przewagę, zaś bohaterem w szeregach AZS-u był bramkarz Paweł Sar.

"Serek" bronił niemal wszystkie rzuty zmierzające w stronę jego bramki. Golkiper był jednak wspomagany przez zwartą defensywę grającą w ustawieniu 5:1. Z gry całkowicie został wyłączony Mariusz Kempys - legenda śląskiego klubu, co znacznie ograniczyło możliwość zdobywania przez Olimpię bramek z drugiej linii. W 15. minucie gospodarze prowadzili już 7:3 po trafieniu Pawła Stołowskiego. Wówczas o przerwę na żądanie poprosił szkoleniowiec drużyny z Piekar Śląśkich Sławomir Szenkel. Nie dała ona jednak spodziewanego efektu.

Dopiero w końcówce pierwszej części meczu goście złapali prawidłowy rytm gry i za sprawą skuteczności Łukasza Włoki, Kamila Cieńka oraz Adama Ogórka zdołali zbliżyć się do przemyślan na różnicę zaledwie jednej bramki (10:11, 27. minuta). Ostatnie trzy minuty znów należały do AZS-u. Dwie skuteczne kontry Maurycego Kostki i Damiana Misiewicza pozwoliły miejscowym na zejście do szatni z zapasem trzech bramek.

Rozpędzeni przemyślanie świetnie rozpoczęli drugą część spotkania. Wygrali grę w osłabieniu 2:0 i odskoczyli na 6 goli. Strzelecki impas zespołu z Piekar Śląskich przerwał nad wyraz skuteczny prawy skrzydłowy Łukasz Włoka, który zdobył aż 13 bramek i był najlepszym zawodnikiem grającym w tym meczu. To nie zmieniało faktu, iż AZS nadal kontrolował sytuację na parkiecie.

Przemyślanie kilkukrotnie osiągnęli 7-bramkową przewagę nad doświadczonymi gośćmi, lecz nie potrafili zadać nokautującego ciosu, który nie pozwoliłby już gościom wrócić do gry. Harcerze popełniali proste błędy m.in. nie wykorzystywali sytuacji sam na sam z bramkarzem bądź faulowali w ataku. Długo uchodziło im to jednak płazem, gdyż Olimpia nie była w stanie zbliżyć się na dystans choćby pięciu trafień.

Wszystko zmieniło się jak za machnięciem czarodziejskiej różdżki w ostatnich 10 minutach. W szeregi gospodarzy wkradła się duża nerwowość. Akademicy kompletnie nie radzili sobie z kryciem każdy swego, zastosowanym przez szczypiornistów z Piekar Śląskich i niemal zmarnował przewagę budowaną przez całe spotkanie. Gdyby nie zimna krew Pawła Stołowskiego przy wykonywaniu rzutu karnego w 58. minucie nie wiadomo jak potoczyłyby się ostatnie sekundy.

Ostatecznie to miejscowi okazali się lepsi i pokonując Olimpię 31:28 awansowali na podium rozgrywek I ligi gr. B. Od ich pozycji zależy wynik niedzielnego starcia pomiędzy AZS-em UMCS Lublin i Viretem CMC Zawiercie. Jeśli nie dojdzie do żadnej sensacji, wówczas przemyślanie uplasują się po 6. kolejkach na 3. pozycji w tabeli. Goście ze Śląska po bardzo udanym początku sezonu przegrywają już drugi niezwykle ważny mecz i powoli tracą kontakt ze ścisłą czołówką. Za tydzień czeka ich kolejne wyzwanie. Rywalem Olimpii będzie inny spadkowicz z Superligi - Siódemka Miedź Legnica. Z kolei przemyski AZS pojedzie do Zawiercia na kolejny hitowy pojedynek I ligi przeciwko wspominanemu Viretowi.

Powiedział po meczu:

Sławomir Szenkel, szkoleniowiec Olimpii Piekary Śląskie: Zagraliśmy chyba najsłabsze zawody w tym sezonie. Zabrakło nam dokładności, tempa akcji. W obronie również nie zagraliśmy tak, jak zakładaliśmy przed tym spotkaniem. Nie ukrywam, że sędziowie też nie pomogli nam w żaden sposób, ale nie będę tego specjalnie komentował.

AZS Przemyśl - Olimpia Piekary Śląskie 31:28 (13:10)

AZS: Szczepaniec, Jarosz, Sar - Sikora 3, Misiewicz 8, Kostka 2, Wańkowicz 1, Denjaka, Stołowski 8. Błażkowski 1, Żak 1, Kalinowski, Kroczek 3, Kubisztal 4
Karne: 5/7
Kary: 2 minuty

Olimpia: Kicki, Kowalczyk - Ogórek 1, Kurełek 2, Smolin 3, Kurzawa 1, Chojniak, Włoka 13, Cieniek 1, Rosoł, Danysz 1, Tatz 1, Kempys 5
Karne: 3/3
Kary: 4 minuty

Kary: AZS - 2 min. (Stołowski - 2 min.); Olimpia - 4 min. (Włoka, Rosół - 2 min.)

Sędziowie: Wojciech Bosak, Mirosław Hagdej (obaj Sandomierz)
Widzów: 500

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • fff 0
    I tak frekwencja w tym sezonie to istna kompromitacja. Nie przekroczyła na razie ilości 500, co dla mnie jest wstydem. A co do liczby ludzi - we Wrocławiu też byłoby znacznie więcej, gdyby nie fakt, że grają na hali AWF. Tam nie mieści się więcej ludzi niż 200. Póki co nie przewiduje się pojedynków w Orbicie (3000 miejsc). Chociaż na pojedynku przeciwko MKS-owi z pewnością liczba ludzi sięgnęła 250-300
    czuwaj 1918 troche z innej beczki , powiem wam ze tylko czuwaj zasluguje na awans po wzgledem liczby widzow 500-700 kazdy mecz , a reszta klubow to jakas masakra jest od 50 -200 . tak trzymac czuwaj
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • czuwaj 1918 0
    troche z innej beczki , powiem wam ze tylko czuwaj zasluguje na awans po wzgledem liczby widzow 500-700 kazdy mecz , a reszta klubow to jakas masakra jest od 50 -200 . tak trzymac czuwaj
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • PrzemyślCzuwaj 0
    Misiewicz rzuca tyle bramek ile robi strat w każdym meczu..+/- wychodzi koło 0.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×