WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mielczanie optymistami przed końcem rundy

Mecze z drużynami z Płocka, Szczecina i Puław czekają szczypiornistów mieleckiej PGE Stali na finiszu sezonu zasadniczego Superligi. Mimo gry z wymagającymi rywalami, Czeczeńcy nie tracą optymizmu.
Maciej Wojs
Maciej Wojs

Mielczanie po zeszłotygodniowym triumfie nad Zagłębiem Lubin tuż przed startem fazy play-off są już praktycznie pewni miejsca w ósemce najlepszych drużyn ligi. Ekipa Pawła Nocha ma w tej chwili cztery oczka przewagi nad ósmym MMTS-em Kwidzyn i o pięć punktów więcej od dziewiątych lubinian. Mimo ciężkich spotkań na finiszu sezonu zasadniczego, Czeczeńcom nic złego nie powinno się już stać.

Stal wymagającą końcówkę wiosennej rundy rozgrywek zaczęli dwa tygodnie temu w Kielcach, gdzie przez trzy kwadranse prowadzili wyrównaną rywalizację z faworyzowanymi Vive Targami. Teraz graczy trenera Nocha czeka spotkanie w Płocku z Orlen Wisłą.

Z jednej strony to ciężkie zadanie, ale z drugiej strony my lubimy grać z wymagającymi przeciwnikami. Wtedy każdy z nas na sto procent wchodzi w mecz. W tym sezonie, może poza meczem w Szczecinie gdzie pokazaliśmy się z fatalnej strony, w miarę dobrze grało się nam z mocnymi przeciwnikami - stwierdza Łukasz Janyst.

Skrzydłowy mielczan podkreśla, że jego drużyna w ostatnich tygodniach prezentuje się o wiele lepiej i właśnie to pozwala wierzyć Czeczeńcom w udany finisz ligowych zmagań. Przełamanie i powrót na odpowiednie tory przyszedł w starciu z Piotrkowianinem. - Ten mecz był nam o tyle potrzebny, że uwierzyliśmy w siebie i wróciliśmy do swojego stylu gry. To spotkanie pokazało, że idziemy w dobrym kierunku - dodaje.

"Cziki" jest przekonany, że Stal zwycięstwem nad Zagłębiem nie zamknęła jeszcze swojego dorobku punktowego i kolejne punkty przyniosą jej mecze z Pogonią i Azotami. - U siebie z Pogonią jesteśmy bez wątpienia w stanie wygrać, myślę też że w Puławach jesteśmy w stanie powalczyć o korzystny wynik, bo zawsze grało się nam tam dobrze - kończy. Pogoń do Mielca zawita 22 marca, w Puławach Czeczeńcy zagrają najprawdopodobniej tydzień później.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (18):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • miki 0
    Ja porównuje Packa w wieku 19 lat do Krępy w wieku 19 lat. Być może z Krępy będzie zawodnik, ale na chwilę obecną jak wchodzi na boisko to poziom zespołu obniża się o klasę co widzieliśmy w ostatnich meczach. Bez pomocy obrotowego rozgrywający dużo nie zrobią. Nigdy nie twierdziłem, że z Packa jest super obrońca, ale jak wchodził do niej to grał przyzwoicie, do tego dobrze biegał kontry, choć jego nonszalancja mogła denerwować. Krępa jest po prostu za słaby na Superligę. Wyszło my jedno przyzwoite 30 minut z Kwidzynem, a poza tym po prostu nie spełnia pokładanych w nim nadziei. Niech lepiej ogrywa się w II lidze w Sandomierzu, bo przynajmniej będzie grał, a w Mielcu pogra 5-10 minut i to w meczach, w których będziemy wysoko prowadzić (o ile takie będą). Jak ma być dobry to będzie się wyróżniał, a w czasie w jakim był w Sandomierzu w tym sezonie też się po nim więcej spodziewano. Według mnie jest on zbędny w kadrze na przyszły sezon.
    MMMIelec Krępa ma 19 lat więc nie jest dużo starszy od Packa debiutując na parkietach naszej ligi, Krzysztofik ma teraz 25. Pacek chyba grał w Przemyślu w 2011 więc miał wtedy 22 lata. A co było wcześniej w Mielcu? Wchodził do obrony i co uważasz, że grał w niej dobrze? W ataku to nawet nie ma co mówić jak grał bo przyznam szczerze jak on wtedy wchodził na parkiet to mnie gotowało ta jego nonszalancja i brak wykończenia. Wtedy byłem zdania, że nie będzie z niego zawodnika na miarę superligi. I co jak przyszedł z Przemyśla nie ten grajek, aż mnie zatkało jaką przeszedł metamorfozę. Krępa jest młody (warunki ma niezłe) więc nie ma co się dziwić, że trudno mu postawić zasłonę i daje się łatwo przepychać skoro gra w najlepszej lidze w Polsce i dopiero zdobywa doświadczenie. Ty na podstawie 2 czy 3 meczów w tym jednym z potentatem jakim są Kielce chcesz go skreślić na podstawie tego, że nie chwycił piłki w rękę. Chęć pokazania się, stres i można wymienić jeszcze kilka czynników może spowodować że coś nie wyjdzie. Według mnie ma ten chwyt bo widziałem w tym sezonie kilka jego bramek (zapewne nie dużo ale były) i parę wywalczonych karnych. Ma się od kogo uczyć więc trzeba dać mu szansę. Wypożyczenie - jeżeli będzie miał szansę regularnych występów to czemu nie aczkolwiek w Mielcu przyszły sezon jeszcze powinien spędzić. Poza tym wydaje mi się, że błędem jest Twoje porównywanie Krępy do Packa i Pribanicia na chwilę obecną bo nie ma to najmniejszego sensu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • MMMIelec 0
    Krępa ma 19 lat więc nie jest dużo starszy od Packa debiutując na parkietach naszej ligi, Krzysztofik ma teraz 25. Pacek chyba grał w Przemyślu w 2011 więc miał wtedy 22 lata. A co było wcześniej w Mielcu? Wchodził do obrony i co uważasz, że grał w niej dobrze? W ataku to nawet nie ma co mówić jak grał bo przyznam szczerze jak on wtedy wchodził na parkiet to mnie gotowało ta jego nonszalancja i brak wykończenia. Wtedy byłem zdania, że nie będzie z niego zawodnika na miarę superligi. I co jak przyszedł z Przemyśla nie ten grajek, aż mnie zatkało jaką przeszedł metamorfozę. Krępa jest młody (warunki ma niezłe) więc nie ma co się dziwić, że trudno mu postawić zasłonę i daje się łatwo przepychać skoro gra w najlepszej lidze w Polsce i dopiero zdobywa doświadczenie. Ty na podstawie 2 czy 3 meczów w tym jednym z potentatem jakim są Kielce chcesz go skreślić na podstawie tego, że nie chwycił piłki w rękę. Chęć pokazania się, stres i można wymienić jeszcze kilka czynników może spowodować że coś nie wyjdzie. Według mnie ma ten chwyt bo widziałem w tym sezonie kilka jego bramek (zapewne nie dużo ale były) i parę wywalczonych karnych. Ma się od kogo uczyć więc trzeba dać mu szansę. Wypożyczenie - jeżeli będzie miał szansę regularnych występów to czemu nie aczkolwiek w Mielcu przyszły sezon jeszcze powinien spędzić. Poza tym wydaje mi się, że błędem jest Twoje porównywanie Krępy do Packa i Pribanicia na chwilę obecną bo nie ma to najmniejszego sensu.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • and_m 0
    Może i racja po części, ale to chlopak stąd i do tego jeszcze bardzo mlody. A ja mam wrazenie, ze ma szanse sie uczyc przy Antku, no i ma dobry charakter - walczy, próbuje..
    miki Pacek już jako 18-latek był w kadrze Stali i wchodził głównie do obrony, ale był o klasę lepszy od Krępy. Jak wchodził do ataku to przynajmniej stawiał konkretne zasłony. Zobacz jak Krępą pomiatają obrońcy; chłopak nawet nie może zasłony postawić, bo po prostu obrona robi z nim co chce. Dodatkowo ma słaby chwyt, szczególnie w jedną rękę. Pacek czy Pribanić zawsze byli w tym mocni - jak piłka była do nich kierowana to zawsze byli w stanie ją złapać. Krępa w Kielcach dostał cztery piłki pod rząd i nie złapał ani jednej, z Zagłębiem nie złapał trzech. Z całym szacunkiem, ale niech lepiej gra w II lidze, ogra się i w wywalczy angaż w I, bo Superliga to dla niego dużo za wysokie progi.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×