Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Derbowa wojna dla Akademiczek - relacja z meczu SPR Pogoń Baltica Szczecin - Energa AZS Koszalin

W derbach Pomorza Zachodniego komplet punktów przypadł Energi AZS Koszalin. Każdy inny wynik bardzo wiele dawał gospodyniom, które po tym meczu mogły poznać już swojego rywala przed rundą play-off.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski

Już przed spotkaniem można było przypuszczać, że jeśli SPR Pogoń Baltica Szczecin ogra lub przynajmniej zremisuje z Energą AZS Koszalin to spełniony zostanie jeden z warunków ku temu, by gospodynie środowej potyczki praktycznie poznały swojego rywala w decydującej fazie rozgrywek, czyli play-off. Tego gospodynie nie osiągnęły. Drugim kryterium była wygrana Startu Elbląg z Vistalem Gdynia. Tu padł rezultat remisowy, który i tak Pogoń mógł zadowalać i właściwie zapewniać im grę w ostatniej fazie sezonu właśnie z elblążankami.

Środowe spotkanie rozpoczęło się od trzech nieudanych akcji. Najpierw dwóch sytuacji bramkowych nie wykorzystały przyjezdne, a za chwilę to samo uczyniły szczecinianki. Wynik otworzyła dopiero w 2. minucie meczu Hanna Yashchuk. Wyrównała z rzutu karnego Monika Odrowska. Jednak to rzut wspomnianej wcześniej Białorusinki wyprowadził gospodynie na dwa oczka przewagi (3:1). Właściwie od tego momentu mecz nabrał rozpędu i uraczył kibiców sporą dawką emocji. Raz na minimalne prowadzenie wychodziły podopieczne Reidara Moistada, za chwilę jednak sytuacja była dokładnie odwrotna. Ostatecznie na przerwę w lepszych nastrojach mogły zejść miejscowe. Wynik na 11:10 ustaliła Monika Stachowska.

Sporo można się było spodziewać po drugiej połowie i rzeczywiście tak było. Tym razem lepiej rozpoczęły Akademiczki, które trafieniami Odrowskiej i Doroty Błaszczyk prowadziły 11:12. Dobrze funkcjonująca drużyna ze Szczecina zacięła się w 40. minucie. Wówczas dwuminutową karę otrzymała obrotowa Pogoni Stachowska. Na domiar złego tuż po jej wejściu na ławkę kar powędrowała Dorota Jakubowska. Energa właśnie ten moment wykorzystała wręcz znakomicie zdobywając w tym fragmencie zawodów aż 4 gole z rzędu. Trzy z nich były udziałem Sylwii Matuszczyk. Nic nie dał też czas, o który poprosił Adrian Struzik.

Czas niemiłosiernie upływał, a gospodynie ciągle traciły do swoich rywalek z Koszalina 3-4 oczka. Świetny fragment rozgrywała w tym czasie rosła Sylwia Lisewska, która raz za razem bombami z dalszej odległości nie dawała szans na obronę ani Adriannie Płaczek ani Sołomiji Sziwierskiej. Mylił się jednak ten, kto uważał, że mecz już się rozstrzygnął. Pogoń podjęła ostatnią próbę dogonienia przeciwnika. Najpierw ze skrzydła trafiła Katarzyna Sabała a potem na 21:23 rzuciła Stachowska.

Końcowe minuty to już prawdziwy horror. W 57. minucie na 23:25 trafiła Yashchuk. Po chwili karnego nie zdołała wykorzystać Lisewska, która mogła tym samym już wówczas przypieczętować końcowy sukces swojej drużyny. Nadzieję na choćby remis dała doświadczona obrotowa szczecinianek. (24:25). Na domiar złego "dwójką" została ukarana Kobyłecka (58'45''). W ostatnich sekundach o czas poprosili obaj szkoleniowcy. Wynik jednak już zmianie nie uległ. Na kilka sekund mogła go zmienić Małgorzata Stasiak, jednak została lekko przyblokowana, w efekcie czego piłka znalazła się w rękach Izabeli Czarnej.

SPR Pogoń Baltica Szczecin - Energa AZS Koszalin 24:25 (11:10)

Pogoń Baltica: Płaczek, Szywerska - Huczko, Jakubowska, Sabała 2, Stachowska 4, Królikowska 1, Cebula 6/2, Głowińska, Piontke, Agova, Duran, Stasiak 5, Fornalik 1, Yashchuk 5.
Karne: 2/3
Kary: 8 min.

Energa AZS: Czarna - Lisewska 9/3, Błaszczyk 2, Matuszczyk 5, Odrowska 6/3, Kobyłecka 2, Winter, Chmiel, Muchocka 1, Bilenia, Garovic.
Karne: 6/7
Kary: 4 min.

Kary: Pogoń Baltica - 8 min. (Jakubowska, Duran - po 2 min., Stachowska - 4 min.); Energa AZS - 4 min. (Kobyłecka, Garović - po 2 min.)

Sędziowie:
Bąk, Ciesielski (obaj z Zielonej Góry)
Delegat ZPRP: Andrzej Mikołajczyk
Widzów: 736 (w tym ponad 40 z Koszalina).

Czwarte miejsce przed rozgrywkami play-off przypadnie...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (14):

  • hooli Zgłoś komentarz
    Ciężki tydzień, bo w ciągu 8 dni dziewczyny rozegrają po 4 spotkania!
    • MUZIN Zgłoś komentarz
      Obstawiam że będzie ostro już w pierwszym spotkaniu,każdy ma o co walczyć,pierwsze miejsce przed play-off i gra przed własną publicznością -bezcenne.Kibice wspomogą licznym
      Czytaj całość
      przybyciem.Dziewczyny nie licząc wpadki z Vistalem u siebie jeszcze nie przegrały.Sobota będzie nasza bez dwóch zdań.W niedzielę siądą na laurach i troszkę zlekceważą a potem zaczną gonić.Za nami własna hala i dłuższa ławka w tym dwudniowym maratonie...:) -tak mi się wydaje ale po minionej kolejce spotkań to...tak naprawdę wszystko sie może zdarzyć.
      • kogllu Zgłoś komentarz
        Dwa razy w plecy ,drugi 3 bramkami :) a tak naprawdę to Lublin na pewno będzie grać o wszystko - przecież to jest MISTRZ POLSKI !!! Ii ten zespół ma klase !
        • eb Zgłoś komentarz
          Nie wypuścicie tego z łap,nie wierzę:) Lata doświadczeń i dominacji(za długiej jak dla mnie)zrobią swoje.
          • JIIIS Zgłoś komentarz
            A to prawda, ze na wyjezdzie daje sie z siebie 120% :) Mecz b.fajny, tylko gdyby nie te trabki:) W Szczecinie to chyba powinni do biletow dawac cos na uspokojnie jak przyjezdza tv bo kolejny
            Czytaj całość
            mecz trzymajacy w napieciu do ostatniej sekundy:)
            • eb Zgłoś komentarz
              Jedno wiadomo,Montex odzyska pierwsze miejsce.
              • JIIIS Zgłoś komentarz
                Doping... trabki to straszne g... a u miejscowych niestety praktycznie je bylo slychac. Wokalnie, moim zdaniem lepiej slyszalny AZS. Pisze oczywiscie wszystko z perspektywy tv:) Bedzie ktos ze
                Czytaj całość
                Szczecina w Lublinie ? Co do meczu - strzelba z Koszalina - Sylwia Lisewska byla lepiej dysponowana niz strzelba ze Szczecina - Gosia Stasiak. Ciekawa pogon Pogoni w ostatnich minutach, na szczescie dla gosci nie udana. Ostatnie dwie kolejki mega ciekawie sie zapowiadaja, chyba nikt sie tego nie spodziewal, ze jeszcze praktycznie nic nie bedzie wiadomo.
                • I love Pogoń Baltica Zgłoś komentarz
                  miner-10 -->> Dajemy takie przyśpiewki, które zna cała hala. Nie ma sensu śpieać czegoś czego ludzie nie znają. Sektorówka która była na meczu z Gdynią to oczywiście była w planach
                  Czytaj całość
                  na DERBY, ale postanowiliśmy że zrobimy oprawę z flag na kijach + serpentyny. Efekt przed meczem było widać jaki nam wyszedł. Dzięki za przybycie do Szczecina :)
                  • miner-10 Zgłoś komentarz
                    Hooli>>>Co do dopingu trąbki mnie nie przekonują,jestem wrogiem tego...Z flagami super sprawa...Widziałem bodajże z Gdynią wasza sektorówkę wczoraj jej nie było dlaczego???Powinniście
                    Czytaj całość
                    na wasze Dziewczyny wymyślać jakieś przyśpiewki,wcale nie trzeba trąbić,jak byliście w Koszalinie to był fajny doping,wczoraj mieliście bodajże dwie trzy przyśpiewki i koniec...
                    • miner-10 Zgłoś komentarz
                      Widzę że się niczego nie nauczyliście!!!!Jeszcze parę lat wam to zejdzie...Zganiajcie na sędziów,tyle wasze...Dzisiaj obejrzę sobie mecz na spokojnie,ale z tego co wiem to sędziowie
                      Czytaj całość
                      sędziowali fatalnie,ale w dwie strony...
                      • artini78 Zgłoś komentarz
                        Najlepsza w Polsce jest Pogoń Szczecin a dzięki fatalnemu sędziowaniu mecz tak się ułożył Brawo Pogoń Baltica
                        • arwid Zgłoś komentarz
                          Byłem w Szczecinie i Koszalin od początku grał jak na brązowe medalistki przystało. Kibice z Koszalina prowadzili super doping. Czekamy na kolejne derby!
                          • I love Pogoń Baltica Zgłoś komentarz
                            Ze skrzydla dziś prawie nic nie wchodziło. Zamiast Królikowskiej wpuściłbym Sabałe. Stasiak to nie wiem co odpierniczała w jednej akcji. Miała dużo miejsca mogła iść sama, a nie
                            Czytaj całość
                            jeszcze podawać do skrzydła. Po co?? Nie wiem dlaczego jak sędzia pokazuje że jest gra pasywna to laski dalej grają. Po co?? Próbowac trafić. Jak piłka nie wpadnie to nie wpadnie, ale próbować. Cebula od kilku spotkań mało gra. Struzik jest dobrym trenerem ale nie może eksperymentoac taktyki podczas ważnego meczu. Od tego ma treningi. No cóż. Stało się i trzeba teraz wierzyć że wygramy z MKS-em w lidze i w PP, oraz z Jelonkami w lidze. Miejsce 4 trzeba utrzymać.
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×