Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Czarny scenariusz nie sprawdził się. Olimpia-Beskid Nowy Sącz będzie grać dalej

Zarząd sądeckiego klubu podjął decyzję o przystąpieniu do rozgrywek PGNiG Superligi w sezonie 2014/2015. Udało się też zatrzymać większość dotychczasowych zawodniczek i myśli się o wzmocnieniach.
Krzysztof Niedzielan
Krzysztof Niedzielan

O dramatycznej sytuacji w drużynie informowaliśmy pod koniec maja. Groźba wycofania się z ligi była realna. Władze Olimpii postanowiły podjąć jednak wyzwanie. - Ciągle borykamy się z problemami finansowymi, ale zakładamy że sobie poradzimy. Rozmawialiśmy z prezydentem Nowego Sącza i dyrektorem Wydziału Kultury i Sportu, którzy zadeklarowali większą pomoc, na którą liczymy. Prowadzimy też rozmowy z wieloma firmami i przedsiębiorcami, a nasz apel podjął też poseł Czerwiński i zaplanowaliśmy już spotkanie - powiedział nam Wiesław Rutkowski, prezes Olimpii-Beskidu.


Zarząd ma pełną świadomość, że podejmuje ryzyko, bo kasa nie leży na stole. - Startujemy jednak z lepszej pozycji, bo praktycznie udało się nam wyprowadzić klub na zero. Nie mamy zaległości, zobowiązań, które by nas blokowały - podkreślił.

Na tę chwilę drużynę opuściły jedynie rozgrywająca Karolina Olszowa, która przeszła do Sambora Tczew i Marta Wawrzynkowska. Bramkarka będzie kontynuować karierę w Norwegii. Pozostałe zawodniczki na czele z Katariną Dubajovą, Joanną Gadziną i Kamilą Szczeciną dalej będą grać dla Olimpii-Beskidu. - Aby zatrzymać je u nas, musieliśmy zwiększyć gaże - dodał Rutkowski.

Na celowniku sądeckiego zespołu znalazły się dwie ukraińskie rozgrywające i jeśli znajdą się pieniądze, to będą grać w Nowym Sączu. Inny scenariusz zakłada ogrywanie juniorek. Nowej umowy nie podpisała jeszcze trenerka Lucyna Zygmunt, przebywająca na szkoleniu, będącym wymogiem do uzyskania licencji. - Dwuletni kontrakt wygasł i oczywiście zaproponujemy nowy. Rozmowy są przed nami. Chcemy też poszerzyć sztab szkoleniowy o asystenta. Dostaliśmy już dwie propozycje. Zgłosił się jeden trener z Polski i jeden z zagranicy - zakończył prezes. Olimpia-Beskid ma rozpocząć przygotowania 7 lipca.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (7):
  • sądeczanin Zgłoś komentarz
    Jeżeli mylę się co do A.Leśniak to cieszę się z tego powodu. W sprawie braku trenerów pasjonatów się nie zgadzam, ich brak nie wynika z faktu obiektywnego (czyli, że ich nigdy nie
    Czytaj całość
    było) tylko z powodu ich wycięcia, usuniecia czy jak ktoś sobie chce to nazywać, bo w jakiś sposób byli niewygodni lub mieli inne zdanie niż p. Z. Była to dość liczna grupa nauczycieli/trenerów/instruktorów ale w zderzeniu ze ścianą padli jak muchy. Dzidziuś5- poszperaj w archiwach i sprawdź co się stało z rzeszą takich osób (podpowiadam - Cięciwa, Dygoń, Pięta, Olszewska, Miechur ........) Nie wszyscy odeszli jak św.p. Franek Wolak
    • DZIDZIUŚ 5 Zgłoś komentarz
      sądeczanin słabo jesteś zorientowany A.Leśniak podpisała nowy kontrakt a co do grup młodzieżowych to szkolenie od dawna leży jak i w Olimpi jak i w Dwójce po prostu brak trenerów
      Czytaj całość
      pasjonatów dlatego nie ma sukcesów ostatni to vic-mistrzostwo juniorek Olimpi w Busku Zdroju właśnie za trenerki Zygmunt i trenera Dygonia
      • sądeczanin Zgłoś komentarz
        Zespół opuszcza też A.Leśniak, gwoli ścisłości. Martwi mnie jednak coś zupełnie innego niż większość komentatorów. Olimpia, która przez kilkanaście lat swojego istnienia
        Czytaj całość
        słynęła z efektów pracy z młodzieżą nie ma obecnie młodych ( rocznik 2005/2006/ zawodniczek, które powinny być zmienniczkami pierwszej siódemki. A jak się popatrzy na "osiągnięcia" jeszcze młodszych roczników to ... czarna rozpacz. P. Zygmunt - i to jest mój główny zarzut, zupełnie zatraciła się w roli trenerki I zespołu i uniemożliwiła rozwój młodych pokoleń. Ratowanie się armią zaciężną kosztuje i jest bardzo krótkowzroczne. A potencjał jest/był .... niestety raczej był.
        • Opty Mista Zgłoś komentarz
          To dobra wiadomość. Może poziom drużyny nie rzuca na kolana, ale ambicji w grze mógłby się uczyć nawet Mistrz Polski. Trzymam kciuki za Was, mimo że sympatyzuję z inną drużyną ;)
          • garbik_fajeczka_i_poleciało Zgłoś komentarz
            Ciekawe, co to za Ukrainki...
            • Piotrcovia Zgłoś komentarz
              To z jednej strony dobra wiadomość, ale widać nieudolność zarządu i prezesa. Jak popłaczę to inni zrobią za mnie robotę. Ciekawe jest tylko to że chcieli się wycofać z ligi ale
              Czytaj całość
              rozmowy z Ukrainkami toczą a to też koszt co najmniej 10 tys. za każda do związku i EHF. Ale dobrze że fajne dziewczyny dalej będą toczyć bój w SL
              • onereds Zgłoś komentarz
                A gdyby nie pani trener Zygmunt to mogłoby być lepiej..
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×