KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Gazownicy zdeklasowali rywala - relacja z meczu Gaz-System Pogoń Szczecin - Nielba Wągrowiec

Przez wielu ekspertów wągrowczanie uważani są za najsłabszy zespół obecnego zestawienia w Superlidze Mężczyzn. Gaz-System Pogoń potwierdziła fakt, że obie siódemki dzieli bardzo duży dystans.

Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski
Przed poniedziałkowym spotkaniem, które zamykało zmagania 5. serii meczów w PGNiG Superlidze nie do końca wiadomo było w jakim zestawieniu stawią się w Arenie Szczecin szczypiorniści Nielby Wągrowiec. Problem zdrowotny zgłosili bowiem Bogdan Oliferchuk oraz Paweł Gąsiorek. Nie to jednak stanowiło dla beniaminka największy kłopot. - Mamy braki w tyłach, moi zawodnicy kiepsko radzą sobie w rywalizacji jeden na jednego, dają tu o sobie znać słabe warunki fizyczne - przyznawał przed meczem z Gaz-System Pogonią trener Zbigniew Markuszewski. Tego samego nie można powiedzieć o szczecinianach, którzy m.in. w tym aspekcie zamierzali zdominować rywala.
Od czterech trafień z rzędu rozgrywającego Mateusza Zaremby rozpoczęli spotkanie szczecinianie. W tej fazie zawodów goście trzymali jeszcze dość bliski kontakt z rywalem. Swoje akcje ofensywne rozgrywali długo i jak się wówczas okazywało skutecznie. Pierwszy poważny problem pojawił się, gdy w 7. minucie karą dwuminutową za popchnięcie rywala przy rzucie ukarany został Artur Barzenkou. Na tablicy świetlnej błyskawicznie pojawił się wynik 6:2. Miejscowi kibice pod wrażeniem mogli być po akcji duetu Wojciech Jedziniak - Michal Bruna. Podającym był znany z bardzo nietypowych zagrań Czech, a rzut na bramkę zamienił "Szakal". Reagować krzykiem na swoich zawodników próbował trener Markuszewski, ale na taką grę miejscowych niewiele mógł zrobić. Ci zaś wykorzystywali dosłownie najmniejszy błąd wągrowieckiej siódemki. W dodatku w bramce gospodarzy raz po raz popisywał się Krzysztof Szczecina. Nic dziwnego, że przy wysokim prowadzeniu szkoleniowiec Gazowników zaczął wprowadzać młodszych szczypiornistów. Jako pierwszy na parkiecie pojawił się Mateusz Gmerek. Nielbiści swoich szans zamierzali szukać w zmianie ustawienia w obronie. Wysuniętego miał grać jeden z tych bardziej doświadczonych Bartosz Świerad. Do przerwy jednak prowadzenie gospodarzy nie podlegało dyskusji. W dodatku w ostatniej akcji pierwszej połowy znowu popis dała obrona Gaz-System Pogoni ze Szczeciną na czele.
Mateusz Zaremba już od początku meczu się rozstrzelał Mateusz Zaremba już od początku meczu się rozstrzelał
Po zmianie stron jako pierwsi akcję rozgrywali szczypiorniści z województwa wielkopolskiego, ale to nie oni otworzyli wynik drugich 30 minut. Na 18:10 podwyższył z rzutu karnego Wojciech Zydroń. To, co dało się najmocniej zauważyć, to nieporadność gości w ataku. Co rusz zderzali się oni ze ścianą rosłych obrońców Pogoni. Nic więc dziwnego, że arbitrzy tego meczu dość często wskazywali grę na czas. Już w 36. minucie meczu po bramce Pawła Krupy było 21:11. To nie zapowiadało nic dobrego w stosunku do ekipy przyjezdnej. Tym bardziej, że przez pierwsze 15 minut drugiej połowy na ich koncie było zaledwie jedno(!) trafienie więcej w stosunku do tego sprzed przerwy.

Zadowolony z przebiegu spotkania trener Biały bardzo szybko postanowił dać odpocząć Brunie, Konitzowi oraz Zydroniowi. Ich zastępcy spisywali się na tle rywala bardzo poprawnie. Co ciekawe, pierwszy z wymienionych w drugiej połowie nie wszedł już ani razu. Spokój w Pogoni był zaś na tyle duży, że nawet do rzutu karnego, który nominalnie wykonuje "Zyga", podszedł 16-letni Dawid Krysiak. Jego uderzenie wylądowało jednak na słupku bramki strzeżonej przez Adriana Konczewskiego. Debiutancką bramkę kilka chwil później zaliczył za to obrotowy Tomasz Grzegorek. Na 7 minut przed końcową syreną tablica świetlna wskazywała wynik 31:15 i był to najmniejszy wymiar kary, jaka tego dnia mogła spotkać wągrowczan. Wyczyn Grzegorka w 56. minucie powtórzył Michał Gobber. To tylko było potwierdzenie tego, że Nielba w Szczecinie nie mogła sprawić niespodzianki.

Gaz-System Pogoń Szczecin - Nielba Wągrowiec 35:20 (17:10)

Gaz-System Pogoń: Kryński, Szczecina, Kowalski - Grzegorek 2, Bruna, Gobber 2, Walczak 3, Gmerek, Gierak 1, Krupa 6, Krysiak 2, Jedziniak 1, Statkiewicz 2, Konitz, Zaremba 8, Zydroń 8/3.
Karne: 3/5
Kary: 6 min.

Nielba: Konczewski, Marciniak – Smoliński, Kamyszek 2, Barzenkou 3, Radzicki 1, Świerad 3/1, Przybylski 2, Gregor, Tarcijonas 1, Pawlaczyk, Tórz 4, Widziński 3, Pietrzkiewicz 1, Biniewski, Skrzypczak.
Karne: 1/1
Kary: 10 min.

Kary: Gaz-System Pogoń - 6 min. (Gierak - 4 min., Krupa - 2 min.); Nielba - 10 min. (Smoliński, Barzenkou, Świerad ,Gregor, Tarcijonas - po 2 min.).

Sędziowie: Bąk, Ciesielski (obaj z Zielonej Góry)
Delegat ZPRP: Mirosław Majchrowski
Widzów: 1500.

Najlepszym zawodnikiem meczu był Twoim zdaniem...?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (27)
  • mądrala Zgłoś komentarz
    Fakt gramy kiepsko na wyjazdach i mamy problemy z atakiem pozycyjnym ale tylko wtedy gdy gramy przeciwko rosłym obrońcom,po prostu mamy słabsze warunki fizyczne. Uważam że 8pkt po pierwszej
    Czytaj całość
    rundzie dla Nielby to sukces i kolejne 8 w drugiej to też sukces grunt to nie odstawać od pozostałej 3 z dołu tabeli a póżniej zobaczymy!
    • EQ Iskra Zgłoś komentarz
      W lidze wyodrębnia nam się dość wyraźny podział zespołów na kilka grup. W pierwszej są jak zawsze Iskra i Wisła jednak dystans do drugiej grupy zdecydowanie zmalał, a na jej czele
      Czytaj całość
      jest Górnik, później Pogoń i Stal(szacun!). Powinny być tu Azoty, ale na razie zdecydowanie odstają od tej trójki i jak tak dalej pójdzie to zakończą sezon klęską. Po nich następuje duża grupa zespołów zdecydowanie słabszych (na tą chwilę) a na samym końcu stawki z FATALNĄ grą znajdują się Wybrzeże, Śląsk, Zagłębie i Nielba. O ile do postawy Zagłębia zdążyliśmy przywyknąć przez ostatnie sezony (dla mnie jest to najgorzej prowadzony zespół w naszej Superlidze od czasu Warmii biorąc pod uwagę potencjał finansowy klubów)o tyle dziwi mnie słaba postawa Gdańska. Mam nadzieję, że Wybrzeże się utrzyma, bo potrzebujemy piłki ręcznej w większych miastach, szczególnie z takimi tradycjami.
      • Golden_CK Zgłoś komentarz
        Niezła frekwencja 1,5 tys kibiców na meczu z beniaminkiem. Na meczu z nami były prawie 4 tys. To pokazuje jak ważna jest nowa hala i jak komfortowe warunki na trybunach przyciągają ludzi
        Czytaj całość
        na mecze.
        • handball_szczecin Zgłoś komentarz
          Bardzo fajny mecz, dobrze, że Bruna, Konitz i Zydroń mieli praktycznie wolne, bo się nie przemęczali ;) Ostatnie 15 minut na parkiecie grała młoda drużyna - Gierak najstarszy na boisku
          Czytaj całość
          ;) A Nielba... czasami aż szkoda było patrzeć na ich nieporadność w ataku, zupełny brak pomysłu na skończenie akcji - w dużym stopniu wynikało to z bardzo dobrej i twardej gry w obronie. Ogólnie Nielba na duży minus, a Pogoń bardzo fajny mecz ;) Pozdro
          • mądrala Zgłoś komentarz
            miki ! to gdzie takie drużyny mają grać jak Śląsk,Wybrzeże,Nielba,Gwardia,? w pierwszej lidze wszystkich leją i te awanse to nie przypadek czy po walce, awanse te drużyny miewały po
            Czytaj całość
            kilka kolejek przed końcem sezonu!? A kilka meczy kończyło się różnicą więcej niż 10 bramek i nikt nie podnosił tematu rozszerzenia ligi gdy padł wynik 19 bramkami bo też taki był w 3 kolejce!?
            • Ręczna Zgłoś komentarz
              To było wiadomo że Nielba nie ma szans w szczecinie ale tak naprawde to dla nielby za tydzien o wiele ważniejszy mecz i tam trzeba wyjąc 2 pkt pogoń przecież postawiła się kielcą no i
              Czytaj całość
              co tu dużo pisać nielba nie miała szans
              • miki Zgłoś komentarz
                Dalej dążmy do rozszerzenia ligi, a takie wyniki będą padać częściej. Gratulacje dla Pogoni, na razie wygląda na to, że mogą mieć bardzo udaną rundę, bo trudne mecze ze Stalą i
                Czytaj całość
                Azotami ma u siebie, gdzie nie zwykła przegrywać. Ciekawe tylko, czy będą w stanie utrzymać wysoką dyspozycję przez cały sezon, no i oczywiście zdrowie musi dopisać liderom.
                • seba nielba fan Zgłoś komentarz
                  no coż wszyscy wiemy, że to nie z pogonią w tej lidze będziemy grali swoje "rozgrywki". Szczecin to na dzis zupełnie inna bajka - my musimy grać z wroclawiem, gdańskiem, lubinem i może
                  Czytaj całość
                  jeszcze z głogowem i kwidzynem, to sa zespoły z ktorymi trzeba wygrywać...
                  • Adriano Zgłoś komentarz
                    Jak będzie taki wynik w następnej rundzie w Wągrowcu w co szczerze wątpię to wtedy się będziecie podniecać.
                    • batex Zgłoś komentarz
                      Śmiech na sali ta Nelba.Zero gry, zero taktyki ale przede wszystkim zero ambicji. Nasze dziewczyny z Pogoni baltica by ich ograły !
                      • Adriano Zgłoś komentarz
                        Nie da się ukryć porządne lanie dostaliśmy, nie wiem co było tego powodem? Mecz z Gdańskiem pokaże gdzie jesteśmy.
                        • Grzymisław Zgłoś komentarz
                          Mogli w Szczecinie dać nieco więcej pograć młodzieży, skoro taka wysoka, właściwie nadspodziewanie łatwa wygrana.
                          • MKSNielba Zgłoś komentarz
                            nie mielismy nic do powiedzenia ale sadze ze Nielba jest juz myslami w Gdansku...
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×