WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jerzy Ciepliński: Po pierwszym meczu jestem zbulwersowany

Ekspert portalu SportoweFakty.pl na mistrzostwa Europy, Jerzy Ciepliński uważa, że skład Polek powinien wyglądać inaczej na mecz z Hiszpanią. Brakowało mu młodszych zawodniczek.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski

Jerzy Ciepliński zawiódł się na reprezentacji Polski podczas meczu z Hiszpanią. - Sposób gry mnie zaskoczył, ponieważ mimo wszystko liczyłem na to, że zespół będzie bardziej walczył. Przewaga Hiszpanek była wyraźna od początku meczu. Kilka piłek odbiła Gosia Gapska i to pozwoliło na trzymanie dystansu do Hiszpanek. Gdyby nie ona, przegrywalibyśmy wyżej. Mamy duży potencjał zgromadzony w tych młodych zawodniczkach, jak Zych, Janiszewska, czy Pielesz i Drabik, które nie zagrały. Tym osobom się nie daje szansy. To dla mnie zaskoczenie. Uważam, że dawno nie mieliśmy takiego potencjału w żeńskiej piłce ręcznej. Chciałbym skrytykować to, że nie grały młodsze szczypiornistki. Osoby, które dowodzą kadrą powinny wziąć odpowiedzialność na siebie - stwierdził były trener kadry, pracujący obecnie w AZS-ie Łączpol AWFiS Gdańsk.

W ocenie doświadczonego szkoleniowca, ciężaru gry nie udźwignęły te, od których trzeba wymagać najwięcej. - W Larviku Alina Wojtas odgrywa pierwszoplanową rolę. W czołowym klubie Europy - Lipsku gra Karolina Kudłacz, która dominuje w Lidze Mistrzyń. Ciekawi mnie dlaczego na prawym skrzydle gra Karolina Zalewska. W czym gorsza od niej jest Katarzyna Janiszewska, która ma wiele atutów? Dobór zawodniczek nie odpowiada według mnie faktycznym możliwościom zespołu. Po pierwszym meczu jestem zbulwersowany. Może w kolejnych kadra pokaże więcej, ale na razie to nie napawa optymizmem - martwi się Ciepliński.

Problemem reprezentacji w konfrontacji z Hiszpanią była skuteczność. - W tym sporcie nie chodzi o to, żeby złapać piłkę i oddać rzut. Należy wypracować odpowiednią pozycję do oddania rzutu. Tutaj nie było pomysłu na to, jak rozwiązać sytuacje w ataku. Na mistrzostwa powinien pojechać zespół kompletnie przygotowany. Jak niektóre zawodniczki nie dostawały wielu szans, to będą miały problem, by zdać egzamin w dalszym etapie. Mimo wszystko zmiany są potrzebne w kontekście kolejnego spotkania - uważa trener z Gdańska.

Wydaje się, że wokół kadry stworzyła się bardzo pozytywna atmosfera. - Uważam, że tylko wyniki sportowe mogą kształtować zespół. One mówią, że skaczą za siebie w ogień, ale liczy się przede wszystkim konkretny mecz i wygrana. To zwycięstwa wpływają na atmosferę. Bardzo dobrze, że o kadrze mówi się pozytywnie. Trzeba chylić czoła przed środowiskiem dziennikarskim. Mam nadzieję, że szczypiornistki to udźwigną, bo byłoby szkoda, gdyby nie napisały kolejnej historii - stwierdził Jerzy Ciepliński.

Jedyną zawodniczką z I ligi, która gra na mistrzostwach jest Karolina Siódmiak, która gra w AZS-ie Łączpol AWFiS. - Karolina dała bardzo pozytywną zmianę. Wywalczyła karnego i zdobyła bramkę. Widać jednak było, że trudno jej się było znaleźć wspólny język z partnerkami. Pewne elementy są moim zdaniem nie do końca dobrze wypracowane, stąd się biorą rzuty z nieprzygotowanych pozycji - zakończył.

Oceny SportoweFakty.pl: Polki bez pomysłu, Rasmussen stracił głowę

Czy młodsze zawodniczki powinny dostawać więcej szans podczas mistrzostw Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Wielbuond 0
    ja pamiętam jak Doktor dogadany był z Tczewem, nawet rozpisał treningi i na tydzień przed przygotowaniami poszedł do Elbląga...
    niby trener ty ciapek lepiej nie badz expertem tylko powiedz jak zostawiles Spojnie Gdansk z 2 pkt. ciota ja ci tego nie zapomne bo tam gralem,wielki znawco..
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Raf1 0
    O którym trenerze mówisz?
    zbyszeklbn Obecny trener nie poprawił gry zespołu,wyniki jakie ma wynikają trudno powiedzieć z czego,może motywacji.Żadna zawodniczka nie zagrała nawet na średnim poziomie,brak wypracowanych zagrywek.Nie wiem czemu miały służyć te zmiany,niestety jest Pan nieudacznikiem Panie trenerze,do tego dochodzi lenistwo, bo należy obserwować wszystkie kluby,zdolnej młodzieży nie brakuje.Takich trenerów to bardzo przepraszam ale mamy na pęczki.Nie zmienię zdania jeśli zawodniczki zdobędą ME.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wielbuond 0
    ja bym postawił na Staszkę i Asię D na kole, widać, że zwłaszcza Drabik jest w mega gazie, a Owenowi mecz nie wyszedł, co się czasem zdarza. bardziej mnie przeraża brak obrony przez skrzydła, ale juz o tym pisałem
    Mark211 Kolego Tu muszę mu przyznać racje. Ewidentnie widać barak ogrania. Brak koncepcji wypracowanych zagrań, chaos w rozegraniu. Alina nie miała możliwości wypracowania sobie pozycji rzutowej z 2 linii bo nie miał kto skutecznie związać obrony. Po raz kolejny powtórzę - Gdzie była kołowa, jej zadaniem jest zając 2 zawodniczki, i odsłonić bramkę. Bramkarka Hiszpańska miała skuteczność ale dzięki dobrej współpracy z obroną. Gdzie była nasza asysta przy karnych przy kontratakach? dlaczego tak łatwo hiszpanki dobijały? a my ile razy graliśmy z kontry, ile razy odzyskaliśmy piłkę obronioną? Na boisku był bałagan a za to odpowiada trener. Ręczna to sport drużynowy a nie zawody drużynowe gdzie decydują poszczególne wyniki zawodników. Na parkiecie minimum 4 zawodniczki muszą idealnie współpracować. Nie zauważyłem może przeoczyłem czy ktoś widział sygnały dziewczyn ustalających rozegranie? Maja jakieś przygotowane schematy? Wielbuond ty dokładnie analizujesz, zauważyłeś takie sytuacje?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×