MŚ 2015: W niedzielę poznaliśmy pierwszych ćwierćfinalistów

Zdjęcie okładkowe artykułu:
zdjęcie autora artykułu

Pierwsze spotkania 1/8 finału mistrzostw świata dostarczyły ogromnych emocji. Tylko reprezentacja Hiszpanii bez trudu awansowała do kolejnej rundy.

W znakomitym stylu Hiszpanie awansowali do ćwierćfinału mistrzostw świata. Podopieczni Manolo Cadenasa w niedzielę nie da najmniejszych szans Tunezji. Gra szczypiornistów z Półwyspu Iberyjskiego przypominała styl gry drużyny, która przed dwoma laty wywalczyła złoty medal.  Obrońcy tytułu zmierzą się ze zwycięzcą pojedynku Dania - Islandia. Jeśli awans wywalczą Duńczycy, to w ćwierćfinale będziemy mieli rewanż za finał poprzednich mistrzostw świata, w którym pewnie zwyciężyli Hiszpanie. [ad=rectangle] Zdecydowanie poniżej oczekiwań wypadł inny z faworów do gry w półfinale - Chorwacja. Zespół prowadzony przez Slavko Goluza nie miał łatwej przeprawy w 1/8 finału. Chorwaci po niesamowitym boju pokonali Brazylię i w ćwierćfinale zmierzą się z Polską lub Szwecją. Z tego spotkania trudno jednak wyciągać daleko idące wnioski, bowiem Brazylia to zespół prezentujący nietypowy styl gry, z wysunięta wysoko obroną.

W ćwierćfinale wystąpi także Katar i Słowenia, które stanęły na wysokości zadania i awansowały do kolejnej rundy mundialu jednak ich rywale, teoretycznie słabsi, nie poddali się bez walki. Słowenia po wyeliminowaniu Macedonii stawi czoła Francji lub Argentynie, z kolei gospodarzowi mundialu Katarowi drodze do półfinału staną Niemcy lub Egipt. Zwycięstwu Kataru tradycyjnie towarzyszył kontrowersje.

Austria - Katar  27:29 (14:13)

Słowenia - Macedonia 30:28 (16:15)

Chorwacja - Brazylia 26:25 (13:15)

Hiszpania - Tunezja 28:20 (18:9)

Źródło artykułu: