Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Czy Euro 2016 zapełni polskie hale?

Mistrzostwa Europy 2016 w piłce ręcznej zbliżają się wielkimi krokami. Sprzedaż biletów rozpocznie się za miesiąc. Czy styczniowy turniej będzie frekwencyjnym sukcesem?

Kamil Kołsut
Kamil Kołsut
Bilety do otwartej sprzedaży trafią 4 maja. - Taki termin ustaliliśmy z z EHF-em. Potencjalni uczestnicy będą już wówczas mieli za sobą cztery rundy gier eliminacyjnych - wyjaśnia wiceprezes ZPRP i Przewodniczący Komitetu Organizacyjnego mistrzostw Europy, Marcin Herra.
Najpierw w sprzedaży znajdą się wejściówki na pierwszą fazę turnieju. Będą one dystrybuowane w dwóch wersjach: na konkretny dzień meczowy oraz na wszystkie spotkania pierwszej rundy rozgrywane w danej hali. Warto podkreślić, że specjalna oferta skierowana zostanie do mieszkańców Krakowa. 1 maja w kasach Tauron Areny będzie do nabycia tysiąc wejściówek.

Trybuny obiektu, w którym występować będą Biało-Czerwoni, podczas meczów z pewnością wypełnią się do ostatniego miejsca. Prawdziwym wyzwaniem dla organizatorów będzie to, aby pustek nie było w pozostałych halach. Pomocne ma być odpowiednie rozmieszczenie geograficzne uczestników turnieju. Już teraz wiadomo, że w przypadku awansu do ME w Gdańsku swoje mecze będą rozgrywali Duńczycy. Katowice ugoszczą Chorwatów, do Wrocławia zawitają zaś Niemcy.

- Jeżeli chodzi o Gdańsk, naszym celem jest sprzedanie 60% wszystkich biletów. Podobnie jest z Katowicami. We Wrocławiu, gdzie zagrają Niemcy, spodziewamy się kompletu widzów. Boimy się nawet, że wejściówek może zabraknąć - przyznaje Herra.

W sukcesie organizacyjnym mistrzostw Europy pomóc mają także strefy kibica. W Katowicach zostanie ona zorganizowana w Międzynarodowym Centrum Kongresowym. W Gdańsku kibiców ugości hala targowa Amber Expo. Kraków sympatyków szczypiorniaka zaprosi do Centrum Kongresowego.

- Ze takimi strefami bywa różnie. W Danii na przykład nie cieszyły się one zbyt dużą popularnością. My zakładamy, że będą one przede wszystkim dla Polaków. Nie zakładamy dużej frekwencji podczas spotkań, w których nie będą grali nasi zawodnicy - wyjaśnia wiceprezes ZPRP.

Przetarciem dla kibiców oraz organizatorów będą towarzyskie turnieje, które odbędą się w tym roku we wszystkich miastach-gospodarzach Euro 2016. Na początku maja kadra szczypiornistów wystąpi w Krakowie i Katowicach. 20 czerwca Biało-Czerwoni ponownie zawitają pod Wawelem, by towarzysko stawić czoła Duńczykom. W listopadzie kadra odwiedzi Gdańsk. Serię zmagań kontrolnych podsumowuje grudniowy turniej we Wrocławiu.

Jakie imię dla maskotki Euro 2016? Znamy propozycje

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (8)
  • Petrochemia Zgłoś komentarz
    Moim zdaniem na pewno nie zapełnimy hal. Sukcesem będzie jak trybuny nie będą świecić pustkami. Na naszych meczach będzie komplet.
    • wawiak Zgłoś komentarz
      Chciało by się żeby hale były pełne. Mecz wygląda wtedy zdecydowanie lepiej. Mnie osobiście martwi dobór miast. Wszędzie daleko. Styczeń, drogi dobre i odśnieżone. Zostaje kolej.
      Czytaj całość
      Bilety, dojazd, hotel to są pewne koszty. Mogą być pewne problemy. Szkoda, że w miastach centralnych nic się nie odbywa. Warszawa, Łódź, Poznań. Ale jest jak jest. Mecze naszej grupy będą raczej zapełnione, inne raczej nie.
      • jerseyus Zgłoś komentarz
        Jak przesadzą z cenami biletów to żadna promocja imprezy nie pomoże. A swoją drogą ciekawe co zrobią jak Dania i Niemcy trafią do jednej grupy? Mam nadzieję, że nie będzie szopki z
        Czytaj całość
        losowaniem.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×