WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga bez rewolucji. Kolegium Ligi negatywnie oceniło wniosek klubów

Nie będzie rewolucji w męskiej PGNiG Superlidze. Kolegium Ligi negatywnie oceniło wniosek klubów dotyczący reformy rozgrywek.
Kamil Kołsut
Kamil Kołsut

O planach powiększenia liczby drużyn występujących w najwyższej klasie rozgrywkowej oraz zawieszenia zasad dotyczących spadków i awansów pisaliśmy w poniedziałek.

Kolegium Ligi projekty przygotowane przez kluby oceniło negatywnie. Pod dyskusję poddane zostały dwa wnioski: jeden dotyczący powiększenia liczby drużyn występujących w elicie oraz drugi, obejmujący także zawieszenie zasad spadków i awansów przez dwa najbliższe sezony.


- Liga pozostanie w obecnym kształcie. Nie była to decyzja jednogłośna, ale większość członków KL opowiedziała się przeciwko wnioskom - informuje w rozmowie ze SportoweFakty.pl członek Kolegium Ligi, Witold Kulesza.

#dziejesiewsporcie: Piłkarz sfaulował maskotkę


Źródło: sport.wp.pl

Kwestia zawieszenia zasad awansów i spadków przepadła z kretesem. Głosowanie w sprawie powiększenia liczby drużyn występujących w PGNiG Superlidze było bardziej wyrównane. Jak udało się nam nieoficjalnie ustalić, za projektem było dwóch członków Kolegium Ligi, przeciwko opowiedziało się zaś trzech. Jeden wstrzymał się od głosu.

- Projekty klubów zostaną przedstawione Zarządowi Związku Piłki Ręcznej w Polsce - zaznacza Komisarz Ligi, Bogusław Trojan. Żaden z pomysłów nie zyska jednak rekomendacji KL, co praktycznie przesądza los reformy rozgrywek.

Nadchodzi rewolucja! Liga większa i zamknięta, Wybrzeże Gdańsk uratowane?

Czy jesteś zadowolony z decyzji Kolegium Ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (12):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • seba nielba fan 0
    nie bardzo rozumiem ten argument z transportem 100 osób... możesz mniej enigmatycznie? przeciez druzyny nie jezdza na wyjazdy w 100 osób:-) poza tym jak bys kraju na grupy nie dzielił i tak masz kikuset kilometrowe wyjazdy... o co wiec chodzi?
    Petrochemia organizowałeś osobiście transport dla chociaż 100 osób? Pewnie nie bo byś takich głupot nie gadał. Idź do pierwszego lepszego klubu i zaptytaj na co idzie najwięcej pieniędzy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Varsovia 0
    Ok, odcinam się od populizmu i zmieniam zarzut. W moim odczuciu KL od dłuższego czasu bardziej administruje niż zarządza rozgrywkami SL. Jest to dość bierna rola regulatora rozgrywek i na tle innych lig po prostu wypada blado. Teraz jak rozumiem jesteśmy w trakcie okresu przejściowego i Związek czuje się zwolniony od angażowania się w jakiekolwiek nowe inicjatywy do momentu powstania LZ. Odnosi się wrażenie, że teraz główne karty w Związku rozgrywają prawnicy a nie ludzie sportu.
    W kwestii rozszerzenia ligi - uczciwiej było powiedzieć rok temu, że taka opcja nie będzie rozważana do momentu powstania LZ niż karmić ludzi jakimiś argumentami o przejrzystości zasad rywalizacji. Nie mam też pewności, czy rozszerzenie ligi załatwiłoby kwestię dopływu świeżej krwi do ligi ale przynajmniej byłoby próbą podjęcia tego wyzwania zamiast biernego wyczekiwania aż problem rozwiąże się sam. Pozdrawiam.
    Ronald Nie mam zamiaru polemizować w kwestii nic nie robienia Związku, bowiem jest to pusty, ale chwytliwy zarzut. Powiem tak, zasady powołania LZ są wpisane w Ustawę. Jest tam mowa kiedy Związek MOŻE oraz kiedy Związek MUSI powołać LZ. Proszę się zapoznać i zrozumieć. Związek nie prawa przymuszać klubów do funkcjonowania w określonej formie organizacyjnej, to musi być wola samych klubów. Prawo wymaga na potrzeby LZ klubów zorganizowanych w formie spółek akcyjnych. Na dzisiaj tych 12 klubów nie stworzyło dla Związku warunków nawet do formuły MOŻE, a co dopiero mówić o stanie kiedy Związek by musiał taką ligę utworzyć (jest to kwestia procentowego udziału w obecnej lidze klubów S.A. i proszę zwrócić uwagę, że powiększenie superligi jeszcze bardziej oddala, z prawnego punktu widzenia, przekształcenie w LZ). Prezes Związku nie tylko zachęca kluby do przeorganizowania się, ale wręcz zapewnia istotną część kapitału na start LZ. To uważasz, że za mało? Zatem czy LZ to bajki? Jest grupa inicjatywna,trwają zabiegi przekształceniowe w klubach, trwają prace nad regulaminami LZ (zajmuje się tym profesjonalna kancelaria prawna), ale faktycznie do realnego startu droga jeszcze dość odległa, ale jak wcześniej pisałem, jest nadzieja na 2016/17. Jaka zatem jest tu rola KL? Na pewno nie jest rolą KL tworzenie LZ. KL organizuje i prowadzi rozgrywki ligowe i młodzieżowe w ramach ZPRP. LZ będzie miała swojego operatora, własne regulaminy i warunki wymagane od klubów, w tym również te opisane w Ustawie O Sporcie ,a KL nadal będzie odpowiedzialne za rozgrywki organizowane przez ZPRP (to wszystko można przeczytać na stronie ZPRP). Na ten moment KL, słusznie moim zdaniem, nie wyraziło zgody na ad hoc rozszerzanie superligi i utrudnianie powstania LZ. W mojej ocenie nie ma tu kwestii tzw świeżej krwi.Kluby łakną młodych zawodników, ale jest ich mało, za mało, ale tego problemu nie rozwiąże się rozszerzaniem superligi, to chyba jest oczywiste. Przykład HSV i Bundesligi jest nietrafiony w kontekście problemu, o którym dyskutujemy. Oceniam, że dzisiaj organizacyjnie i finansowo oczekiwania LZ spełnia 6-8 klubów. Tyle czy aż tyle?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Ronald 0
    Nie mam zamiaru polemizować w kwestii nic nie robienia Związku, bowiem jest to pusty, ale chwytliwy zarzut. Powiem tak, zasady powołania LZ są wpisane w Ustawę. Jest tam mowa kiedy Związek MOŻE oraz kiedy Związek MUSI powołać LZ. Proszę się zapoznać i zrozumieć. Związek nie prawa przymuszać klubów do funkcjonowania w określonej formie organizacyjnej, to musi być wola samych klubów. Prawo wymaga na potrzeby LZ klubów zorganizowanych w formie spółek akcyjnych. Na dzisiaj tych 12 klubów nie stworzyło dla Związku warunków nawet do formuły MOŻE, a co dopiero mówić o stanie kiedy Związek by musiał taką ligę utworzyć (jest to kwestia procentowego udziału w obecnej lidze klubów S.A. i proszę zwrócić uwagę, że powiększenie superligi jeszcze bardziej oddala, z prawnego punktu widzenia, przekształcenie w LZ). Prezes Związku nie tylko zachęca kluby do przeorganizowania się, ale wręcz zapewnia istotną część kapitału na start LZ. To uważasz, że za mało? Zatem czy LZ to bajki? Jest grupa inicjatywna,trwają zabiegi przekształceniowe w klubach, trwają prace nad regulaminami LZ (zajmuje się tym profesjonalna kancelaria prawna), ale faktycznie do realnego startu droga jeszcze dość odległa, ale jak wcześniej pisałem, jest nadzieja na 2016/17. Jaka zatem jest tu rola KL? Na pewno nie jest rolą KL tworzenie LZ. KL organizuje i prowadzi rozgrywki ligowe i młodzieżowe w ramach ZPRP. LZ będzie miała swojego operatora, własne regulaminy i warunki wymagane od klubów, w tym również te opisane w Ustawie O Sporcie ,a KL nadal będzie odpowiedzialne za rozgrywki organizowane przez ZPRP (to wszystko można przeczytać na stronie ZPRP). Na ten moment KL, słusznie moim zdaniem, nie wyraziło zgody na ad hoc rozszerzanie superligi i utrudnianie powstania LZ. W mojej ocenie nie ma tu kwestii tzw świeżej krwi.Kluby łakną młodych zawodników, ale jest ich mało, za mało, ale tego problemu nie rozwiąże się rozszerzaniem superligi, to chyba jest oczywiste.
    Przykład HSV i Bundesligi jest nietrafiony w kontekście problemu, o którym dyskutujemy. Oceniam, że dzisiaj organizacyjnie i finansowo oczekiwania LZ spełnia 6-8 klubów. Tyle czy aż tyle?
    Varsovia Z mojego punktu widzenia tj. kibica wygląda to zupełnie inaczej. Zawsze na 'nic nie robienie' można sobie znaleźć alibi w postaci ustaw, przepisów, regulaminów itd. W moich oczach w polityce Związku dominuje krótkowzroczność i nie widać konsekwentnie wdrażanej długofalowej strategii. 1) Prawdę mówiąc mam już dość słuchania bajek o lidze zawodowej. Można odnieść wrażenie, że liga zawodowa jest celem samym w sobie a nie środkiem do celu jakim powinien być rozwój piłki ręcznej w Polsce. Nowych kibiców raczej nie przybywa, a oglądalność ligi w tv chyba też nie rośnie. 2) Mówi się dużo o obronie sportowych zasad przeciwko rozszerzaniu ligi. Ten argument został użyty w zeszłym sezonie i taki sam teraz. Skoro "wyprzedzenie" jest główną przeszkodą dlaczego nie zrobiono tego pod koniec zeszłego sezonu? Poza tym aspekt moralny to dla mnie niepewny grunt w sytuacji gdy jeden klub osiąga wynik niejako na kredyt (tj. nie płacąc swoim zawodnikom) a drugi mając zbilansowany budżet i grając młodzieżą osiąga wynik nieznacznie gorszy. W Bundeslidze potrafiono nieco "nagiąć" zasady aby uratować Hamburg co wydaje się było w interesie całej Bundesligi a nie tylko Hamburga. 3) Rozszerzenie ligi ma tę zaletę, że wpuszcza trochę świeżej krwi do bardzo zamkniętej ligi. Od lat mamy sytuację wędrowania pewnej grupy "rutyniarzy", którzy wędrują z klubu do klubu nie podnosząc specjalnie poziomu ligi natomiast wystarczają klubom w utrzymaniu. Jest to układ statyczny i blokujący jakiekolwiek zmiany. 4) Nie wydaje mi się aby to Polsat był przeszkodą nie do przejścia w kwestii reorganizacji rozgrywek. Pozostałym dyscyplinom zespołowym udało się to osiągnąć mimo zawartych umów tv. 5) Trudno sobie dzisiaj wyobrazić rozwój marketingowy dyscypliny sportu bez tv. Po zachowaniu Polsatu można domniemywać, że nie wiąże z tą dyscypliną żadnej przyszłości dla siebie. Czy kwestią nowej umowy po 2016 ciągle zajmuje się Związek czy odpowiedzialność spada już na barki nowego, w tym momencie wirtualnego ciała jakim ma być liga zawodowa?Jestem kibicem piłki ręcznej od lat a już dawno nie widziałem tak nudnej ligi jak w tym sezonie. Całe szczęście, że można się chociaż emocjonować pojedynkami Vive w LM. Gdy to zabraknie będzie naprawdę nieciekawie.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×