Mistrzowie Polski w drugiej kolejce PGNiG Superligi stawią czoła Zagłębiu Lubin. Z Miedziowymi obok Reichmanna i Zormana zagrać może także Tkaczyk. - Jest po badaniach i wszystko wygląda dobrze, ale więcej na temat dyspozycji Grześka będzie można powiedzieć po wtorkowych zajęciach - wyjaśnia trener, Talant Dujszebajew.
Chrapkowski na parkiet wróci za sześć, siedem tygodni. W listopadzie do gry będzie gotowy Jurkiewicz. - Na razie nikt nie wybił mi tej daty z głowy. Dalej trzymam się tego okresu. Nikt nie mówi o dokładnym terminie, skupiamy się na kolejnych etapach rehabilitacji - podkreśla rozgrywający mistrzów Polski.
Możliwe, że jeszcze w tym roku na parkiecie pojawi się Paczkowski. - Szacujemy, że powoli do treningu będę mógł wchodzić po okresie około sześciu, ośmiu tygodni - mówi sam zainteresowany. Z tygodnia na tydzień sytuacja kieleckiej drużyny powinna wyglądać coraz lepiej.
Źródło: vtkielce.pl