WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Śląsk Wrocław stracił swoich liderów!

Zgodnie z przewidywaniami, Śląsk Wrocław do końca sezonu będzie musiał sobie radzić bez czołowych graczy. Dolny Śląsk opuszczają Igor Żabić, Janja Vojvodić i Djordje Golubović.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński

Sytuacja Śląska Wrocław zaczyna się robić dramatyczna. Co najmniej do połowy grudnia wrocławianie będą musieli radzić sobie w okrojonym składzie, bowiem w barwach Wojskowych nie wystąpią już Igor Żabić, Janja Vojvodić i Djordje Golubović. Niedawno tercet z Bałkanów odmówił wyjazdu na mecz w Kwidzynie, argumentując to zaległościami w pensjach.

- Nie mieliśmy za co kupić jedzenia. Dostaliśmy tylko jedną wypłatę - mówił Igor Żabić. Klub podjął jeszcze próbę uratowania sytuacji, lecz zawodnicy byli zdeterminowani, by odejść. 

Żabić wyjechał kilka dni temu do ojczyzny i jego szanse na powrót były minimalne. Golubović i Vojvodić trenowali w ostatnich dniach ze Śląskiem, co nie zmienia faktu, że Serbowie już wcześniej podjęli decyzję, co do swoich dalszych losów. - Na pewno odejdę z klubu. Obecnie szukam nowego zespołu, ale w oczekiwaniu na rozwój wypadków trenuję ze Śląskiem - przyznał kilka dni temu Djordje Golubović.

Ostatecznie zawodnikom i Śląskowi udało się dojść do kompromisu. - Za porozumieniem stron rozwiązaliśmy umowy z Janją Vojvodiciem, Igorem Żabiciem i Djordje Goluboviciem - obwieścił rzecznik prasowy klubu Andrzej Gliniak. Szczypiorniści z Bałkanów nie wystąpią tym samym w najbliższym meczu wrocławian z KPR RC Legionowo.

Trener Piotr Przybecki będzie miał w najbliższych tygodniach spory ból głowy z wyborem składu. Golubović był jedynym leworęcznym rozgrywającym w zespole i świetnie uzupełniał się razem z występującym na środku Vojvodiciem. Najbardziej odczuwalna może okazać się strata Żabicia, czołowego strzelca ligi. O słoweńskiego obrotowego dopytują się już KS Azoty Puławy.

Do czasu przerwy na ME 2016 raczej nie ma co liczyć na wzmocnienia zespołu. Trener Przybecki luki w składzie postara się zapełnić juniorami z II drużyny. - Niedługo nastąpi przerwa na mecze mistrzostw Europy i wtedy będziemy mieli sporo czasu na znalezienie następców - zapowiedział Andrzej Gliniak.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • hbll 0
    Po prostu system jest chory. Śląsk pokazał amatorkę, ale przecież to nie tylko Śląsk. Kluby, które mają problemy finansowe (a przynajmniej tak się o nich mówi) zatrudniają jednocześnie bardzo dobrych zawodników.
    Popatrzcie na 20 najlepszych strzelców ligi - przecież na tej liście jest co najmniej 8 zawodników, którzy grają w klubach, które mają problemy finansowe. Jednocześnie nie ma specjalnie w lidze najzdolniejszej młodzieży, bo miejsca zabierają im lepsi, ale tym samym drodzy gracze.
    Gdyby takie kluby jak Sląsk obowiązywała jakaś regulacja i kontrola nad płynnością, to może polska młodzież miałaby gdzie grać. A przez brak tej kontroli Śląsk zatrudnia jak widać graczy ponad swoje możliwości, bo chce nawiązać walkę z innymi biednymi klubami, które robią to samo.
    tr33 Wstyd !!! To doprawdy żałosne, by na tym poziomie rozgrywek klub nie był w stanie zapewnić zawodnikom warunków do gry i zapłaty za wykonaną pracę. Nie rozumiem działań Zarządu klubu. Powoli trzeba się witać z I ligą. Może ten klub musi upaść na dno, bo ta agonia trwa już zbyt długo. Szkoda pracy Piotra Przybyckiego, bo on staje na głowie by udało się w ogóle zagrać !
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • tr33 0
    Wstyd !!! To doprawdy żałosne, by na tym poziomie rozgrywek klub nie był w stanie zapewnić zawodnikom warunków do gry i zapłaty za wykonaną pracę. Nie rozumiem działań Zarządu klubu. Powoli trzeba się witać z I ligą. Może ten klub musi upaść na dno, bo ta agonia trwa już zbyt długo. Szkoda pracy Piotra Przybyckiego, bo on staje na głowie by udało się w ogóle zagrać !
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Skydiver Jets fighter 0
    Szkoda że odchodzą ze Śląska nie są to przypadkowi gracze.Swoją drogą nie do końca sprawne koło w Puławach więc przydałby się Żabić.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×