Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ivan Milas odszedł z Gwardii Opole, Bośniak zagra na Węgrzech

Urodzony w 1992 roku bośniacki rozgrywający [tag=38465]Ivan Milas[/tag] rozwiązał kontrakt z mającą problemy finansowe Gwardią Opole i w kolejnych miesiącach zagra na Węgrzech.
Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński

Ten mający 198 centymetrów wzrostu szczypiornista postanowił podpisać umowę z węgierskim Oroshazi FKSE-Linamar, którego zawodnikami w styczniu zostali Igor Żabić oraz Zoran Radojević.

Milas zdążył już zadebiutować w barwach swojego nowego zespołu w ćwierćfinale Pucharu Węgier. Ekipa Oroshazi przegrała 22:24 z Mezokovesdi KC, a reprezentant Bośni i Hercegowiny zdobył dwie bramki.

Ivan Milas był wypożyczony do Gwardii z Orlen Wisły Płock, natomiast wcześniej występował HC Izvidac, RK Borac Banja Luka i HCM Baia Mare.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
ofkse.hu
Komentarze (10):
  • Jakubu Zgłoś komentarz
    Generalnie bardzo przykro się to czyta. Nie wiem z czego wynikają sytuację, w których klub muszą opuszczać zawodnicy, a w przypadku Gwardii nawet halę muszą zmieniać. Śląsk, Stal,
    Czytaj całość
    Pogoń, Górnik, teraz Gwardia. W każdym z tych przypadków budżet momentalnie się sypie. W nożnej jakoś nie słyszy się o tym, żeby klub musiał grać juniorami, bo nie ma kasy
    • onlyWisla Zgłoś komentarz
      A czy przypadkiem Milas to nie ma do czerwca tego roku kontraktu z Wisłą? Bo chyba rozwiązany oficjalnie nie był. A co do ligi... Trudna decyzja, co z nią zrobić. Ja bym zaczął od
      Czytaj całość
      poważnego traktowania jej w TV. I wtedy ograniczyć do 10 klubów i gramy.
      • into the vortex Zgłoś komentarz
        Powoli też się skłaniam ku opcji, że liga powinna być odchudzona do 10 klubów i tylko jeden mógłby spadać. Nie wiem tylko czy taka sytuacja nie sprawi, że na zapleczu Superligi nie
        Czytaj całość
        będzie o co grać i właściwie w I i II lidze kluby będą gnić. Z chęcią poznałbym opinię jakiegoś doświadczonego menadżera sportowego, względnie kogoś kto planował podobne zmiany w lidze siatkarskiej.
        • skejd Zgłoś komentarz
          Pojawiały się głosy że liga powinna być powiększona do 14 drużyn, tylko pytanie po co ? W Polsce mamy ciężko uzbierać nawet 12 drużyn na poziomie Superligi, więc bardziej logiczne
          Czytaj całość
          byłoby ograniczenie jej do 10 ekip, niż powiększanie.
          • LPUUU Zgłoś komentarz
            Hehe tj u dołu Opole miało się w walke o medale włączyc w przyszłym sezonie ;) . Dlatego ja szanuje ludzi z Mielca . Jest bida bo jest bida i piszą to wprost nie wymyślając bzdur a
            Czytaj całość
            tutaj pan od autobusu i telefonu do piotrkowa nie raz się ośmieszył teraz ukrywa się pod innym nickiem ale kolego uwierz zmiana nicku nie sprawi że staniesz się osobą wiarygodną . Co do pozostałych w Opolu jest klimat na ręczną są kibice , jest spore zainteresowanie szkoda ze tak się dzieje ale tak to się właśnie dzieje kiedy "wydaje się więcej niż ma " A co do ligi zawodowej kiedys czytalem ciekawy wywiad z JW – Azoty miały w poprzednim tygodniu zebranie sprawozdawcze. Na nim została podjęta uchwała o zmianie statutu klubu. Nowy ma umożliwić uczestnictwo w lidze zawodowej i założenie SA, zgodnie z aktualnie panującymi wymogami. Nie traktujemy tego w kategoriach czy mamy być w tej pierwszej siódemce, czy nie. Wiedząc jednak od dłuższego czasu, że ta liga powstanie, dokonaliśmy zmiany statutu, abyśmy mogli się przekształcić. W przyszłym roku Klub Sportowy Azoty Puławy ma dużą szansę, by stać się spółką akcyjną – ocenia szef brązowego medalisty mistrzostw Polski. Być może zarząd LZ zechce wymóc na uczestnikach kilka spraw, między innymi zawieranie umów na okres, na który zapewniona jest płynność finansowa klubu. – Jak powstanie liga zawodowa, mogą wymyślać sobie różne rzeczy. Na razie regulaminu nie ma. Nie mówi się o szczegółach, a mówi się na ten temat bardzo ogólnie, że takową ligę należy otworzyć. Gdy ona powstanie, będzie też stosowny regulamin. Co się w nim znajdzie? Tego nie wiem. Być może ustalą, że miasta powyżej pięćdziesięciu tysięcy mieszkańców nie mogą grać w Ekstraklasie – dodaje ze śmiechem nasz rozmówca. Zdaniem niektórych ekspertów, utworzenie spółki od razu spowoduje duży wzrost poziomu sportowego ligi. Odmiennego zdania jest były szkoleniowiec młodzieżowych reprezentacji Polski. – Nie przypuszczam, aby powstanie LZ od razu spowodowało podniesienie poziomu sportowego. Na początku spowoduje to obniżenie poziomu sportowego, ale i organizacyjnego klubów. W latach następnych ten poziom organizacyjny powinien wyglądać lepiej i pójdzie za tym wynik sportowy. Wszystko zależy od zarządu nowej ligi. Od tego, czy pozyskają sponsora, w jaki sposób będą pozyskiwać środki, jak będą one rozdzielane, jak duże pieniądze trafią do klubów i czy przełożą się one na ich rozwój sportowo-organizacyjny – argumentuje Witaszek.– KS Azoty Puławy jest do tego gotowy. My od co najmniej roku przeorganizowujemy administrację klubu w ten sposób, by nowa rzeczywistość nas nie zaskoczyła. My nie chcemy robić kroku do tyłu, a od razu zrobić krok do przodu – uspokaja fanów Jerzy Witaszek. Ciekaw jestem jak sprawa ma się w innych klubach : )
            • Wiślak Zgłoś komentarz
              Faktycznie ogromna szkoda,że tak się poukładały losy Gwardii. Tak to jednak bywa jak za prowadzenie klubu biorą się osoby, które później przerasta rzeczywistość. Trochę się za
              Czytaj całość
              bardzo szarpnęli z budżetem w 1 lidze i teraz mają problemy.
              • murator Zgłoś komentarz
                Pisałem kiedyś jaka jest sytuacja..myślę że jest pozamiatane.
                • jaet Zgłoś komentarz
                  Kolega KS dmuchał balonik, a okazało się że to bańka mydlana...
                  • miki Zgłoś komentarz
                    A tak niektórzy zachwalali, że w Gwardii wszystko jest poukładane i nie ma zaległości, a letnie problemy były spowodowane nadgorliwością zawodników, a nie rzeczywistymi problemami.
                    Czytaj całość
                    Miała być walka o medale w bliższej perspektywie, bo przecież wszystko jest na dobrej drodze do zbudowania mocnego klubu. Jak widać zabrakło tylko jednego: finansów. Aktualne zadłużenie klubu jest chyba na największym poziomie w całej lidze.
                    • SPR FAN. Zgłoś komentarz
                      A miało być tak pięknie. Pytam się po co pchali się do superligi. Teraz widzę bezsens tworzenia na siłę ligi zawodowej, bo ile zespołów nie ma problemów finansowych? Ja myślę że 4
                      Czytaj całość
                      lub 6, Kielce, Płock, Puławy, Głogów, no i może Kwidzyn i Legionowo.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×