Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sensacja w Płocku! Orlen Wisła Płock pokonała Vive Tauron Kielce

W ostatniej kolejce fazy zasadniczej szczypiorniści Orlen Wisły Płock pokonali mistrzów Polski, Vive Tauron Kielce 31:27 (16:16). O wygranej Nafciarzy zdecydowała fantastyczna druga połowa.
Aneta Szypnicka
Aneta Szypnicka
WP SportoweFakty / Szymon Łabiński

Mimo wielu osłabień kadrowych spotkanie od początku było niezwykle wyrównane. Z powodu urazów na parkiet Orlen Areny nie wybiegli Karol Bielecki, Denis Buntić , Ivan Cupić a także Nafciarze - Bartosz Konitz, Marco Oneto i Mateusz Piechowski.

Pojedynek udanym rzutem rozpoczął Dan-Emil Racotea, ale na kolejne trafienie kibice obu drużyn musieli poczekać aż do 5. minuty. Wtedy też do bramki Rodrigo Corralesa trafił Uros Zorman. Wcześniej zawodnicy obu ekip mylili się na potęgę, grali niezwykle chaotycznie i popełniali proste błędy. 

Początek meczu toczył się systemem bramka za bramkę, ale szybciej przewagę zbudowali goście. Po jedenastu minutach gry trafieniach Zormana, Michała Jureckiego i Mateusza Jachlewskiego prowadzili już 7:3. Żółto-biało-niebiescy swoje powodzenie zawdzięczali głównie agresywnej obronie, z którą Nafciarze nie potrafili sobie poradzić. Pomogło im w tym dopiero wejście na boisko Marko Tarabochii. Rozgrywający nadał ofensywie gospodarzy przede wszystkim szybkości i sprawił, że udało im się doprowadzić do remisu po 11. Bardzo dobra gra płocczan sprawiła, że już do końca pierwszej połowy wynik oscylował wokół remisu. Atakiem kielczan z kolei dowodzili Mariusz Jurkiewicz i Krzysztof Lijewski.

Drugą połowę zdecydowanie lepiej rozpoczęli płocczanie, którzy dzięki błyskawicznym kontrom i szybkim atakom natychmiastowo wyszli na trzybramkowe prowadzenie. W szeregach gospodarzy błyszczeli Dan-Emil Racotea i Jose de Toledo. Kielczanie fakt, że Wiślacy nie zbudowali jeszcze wyższej przewagi zawdzięczali tylko Michałowi Jureckiemu, który dwa razy z rzędu pokonał Marcina Wicharego. 

Goście próbowali gonić wynik, ale dłuższymi momentami nie potrafili przeciwstawić się rozpędzonym Nafciarzom. Ci bez większych problemów utrzymywali wypracowaną wcześniej przewagę. Kielczanie próbowali grać niezwykle twardo w obronie, ale przyniosło im to więcej szkody niż pożytku - w 43. minucie musieli radzić sobie w podwójnym osłabieniu, sędziowie na ławkę kar odesłali bowiem Mateusza Kusa i Mateusza Jachlewskiego.

Bardzo dobrze spisywali się za to bramkarze obu ekip, kilkukrotnie broniąc w sposób wręcz zaprzeczający prawom fizyki. Między słupkami gospodarzy świetnie pokazywał się Wichary, którego występ przed spotkaniem stał pod dużym znakiem zapytania. 

W 53. minucie przy stanie 27:25 o czas dla swojej ekipy poprosił Tałant Dujszebajew. Jego uwagi przyniosły spodziewany skutek, bo fantastyczny rzut zaprezentował Michał Jurecki. Natychmiastowo odpowiedział mu Tiago Rocha i Nafciarze błyskawicznie odbudowali prowadzenie. W kolejnych minutach znów zdecydowanie lepiej grali płocczanie. Mistrzowie Polski mieli wielkie problemy ze skutecznością, a gospodarze wykorzystywali każdy ich błąd. Ostatecznie płocczanie po fenomenalnym spotkaniu pokonali żółto-biało-niebieskich 31:27.

Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 31:27 (16:16)

Orlen Wisła: Corrales, Wichary - Kwiatkowski, Daszek, Racotea 7, Wiśniewski 2, Pusica 3, Ghionea 2, Rocha 5, Montoro 3, Tarabochia 2, De Toledo 2, Olkowski, Żytnikow 5.

Vive Tauron: Sego, Szmal - Jurecki 6, Reichmann 2, Chrapkowski 1, Kus 1, Aguinagalde 1, Jachlewski 1, Strlek 4, Lijewski 3, Jurkiewicz 2, Paczkowski 1, Zorman 5.

 Zobacz wideo: Mówiono, że żyje pod mostem i chciał zabić żonę. Zobacz, co się dzieje z byłą gwiazdą Legii

Źródło: WP SportoweFakty

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (90):
  • Petrochemia Zgłoś komentarz
    Cieszy mnie niezmiernie wniosek do którego razem wspólnymi siłami doszliśmy. Mateusz Kus nie nadaje się do gry na wysokim poziomie. Ale czego trzeba było, żebyście się o tym przekonali?
    Czytaj całość
    Przegranej, która Was tak nie boli, która niczego nie zmienia w tabeli i ogólnie już nikt o tym meczu nie pamięta. Panowie, zapisuje się wycinek z forum ewchodnia czy jakoś tak, a są tam prawdziwe bomby. Które zatrzymam na wypadek wspomnienia o płockim tradycyjnym wy... Płockie piekiełko to przy tym pikuś, i to nie my prowadzimy 50-3 w ostatnim czasie. P.S. Ponoć Żytnikow dzwonił do Kielc i chciał numer do Kusa. Chciał go przeprosić za powykręcane kostki.
    • Wujo66 Zgłoś komentarz
      Jakoś maxi-102 niespotykanie spokojny? Nieprawdopodobne!!! Może pękł z dumy?
      • Czarcik Zgłoś komentarz
        "Dumni ze zwycięstwa, wierni po porażce". No cóż gratulacje dla Wisły za walkę i dobry mecz. Co do nas to kiedyś musiała przyjść ta chwila. Nie ma co dramatyzować, wynik niczego nie
        Czytaj całość
        zmienił poza samopoczuciem płockich kibiców. Meczu analizować nie będę - po za tym nawet go dokładnie nie widziałem, z trybun w Płocku widok kiepski, a powtórki jeszcze nie oglądałem. Cieszy nasza duża liczba na wyjeździe i głośny doping naszych zawodników. A oceniać sezon i zawodników, będę jak już wspominałem wielokrotnie po sezonie.
        • azazel44 Zgłoś komentarz
          Wisła wygrała w pełni zasłużenie , mam nadzieje ze Płockowi ta wygrana pomoże w środowym meczu z dzikusami a nas ta porażka zmobilizuje do lepszych występów.
          • Krzywousty Zgłoś komentarz
            Moja babcia mawiała, że na krzywdzie bliźniego się nie wzbogacisz. I racja. Zawodnicy podkupieni Wiśle prze Kielce zostali rzuceni przez Talanta na wyjściowy skład. A tu kicha. Sego
            Czytaj całość
            przeciętny, a już ma odjeść z Kielc. Chrapek jest w Kielcach cieniem zawodnika, który był w Płocku, kiedy sam rozstrzelał Iskrę w finale. Bertus mu zrobił wielką krzywdę sprowadzając do do siebie. Może na koncie trochę mu przybyło, ale zmarnował szanse na wielką karierę. Zrobienie z niego obrońcy to jakieś nieporozumienie. Jurkiewicz wielka niewiadoma co będzie dalej po kontuzji. Podobnie jak Chrapek najlepszy okres gry miał w Płocku. No i Paczas. W Płocku miał szansę na karierę a w Kielcach będzie podawał piłki. z tej mąki chleba nie będzie. Syprzak następny, którego chciał Bert nie ugiął się i zaryzykował grę w najlepszej drużynie świata. i mu idzie dobrze. to tak, ku przestrodze ...
            • Kazimierz Krautz Zgłoś komentarz
              złoty właśnie wytrzeźwiał i musiał napisać 4 komentarze pod rząd by pokazać jak bardzo mu nie zależy i ma w dupie wczorajszy mecz xDDD
              • tadi Zgłoś komentarz
                Przygnębiające jednak jest to, że w Wiśle Polacy służą do podawania piłek, bramki zdobywają niemal wyłącznie obcokrajowcy. Czyli pieniądze polskiego podatnika (Orlen - spółka
                Czytaj całość
                skarbu państwa) nie idą na szkolenie polskiej młodzieży tylko na gaże (wysokie) cudzoziemskich gwiazd. Taka polityka odbije się wkrótce na wynikach reprezentacji. Dla mnie wzorem jest Kwidzyn (gratuluję im mądrego Zarządu), a nie idąca na łatwiznę Wisła
                • Lolek Zgłoś komentarz
                  Gratulacje dla Orlen Wisly. Byli w tym meczu zdecydowanie lepsi i zasłużenie wygrali. Kielczanie w większości mocno ospali. Czuć było sparingową atmosferę i rangę tego meczu więc całe
                  Czytaj całość
                  szczeście, że obyło się bez kontuzji przed ważniejszymi meczami. Porażki oczywiście szkoda, ale pierwsze miejsce w tabeli jest wiec nic się takiego nie stalo. Kus zagral wczoraj rzeczywiście bardzo slabo (komicznie wyglądała akcja, jak Zytnikowa, który go minął, ma już zdecydowanie za plecami i dopiero atakuje pustą przestrzeń obok siebie łapiąc powietrze) ale generalnie robi chlopak postępy i jeszcze będą z niego ludzie. O ile MP i PP są nadal nie zagrożone to aby mysleć o grze w F4 trzeba grać zdecydowanie lepiej, ale i tutaj jestem raczej spokojny i myślę, że forma będzie szybko szła w górę. Także głowa do góry bo nic się nie stało. Jeszcze raz gratulacje dla zawodników Orlenu, ponieważ wspieli się na wyżyny swoich możliwości i w pełni zasłużenie wygrali.
                  • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
                    Co do Kusa.......to nie jest jego wina. Gość dostał ofertę życia i byłby głupi gdyby ją odrzucił. Chłopak walczy z całych sił i gra najlepiej jak umie, a że jest po prostu za słaby
                    Czytaj całość
                    na ten poziom, cóż to nie jego wina. To nie on sam się tu sprowadził do Kielc, tylko ktoś go tu ściągnął i ten ktoś powinien brać teraz odpowiedzialność za jego poczynania na boisku.
                    • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
                      Czekam jeszcze tylko żeby się wypowiedzieli nasi internetowi specjaliści od liczb wyjazdowych :)
                      • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
                        Pierwszy raz od niepamiętnych czasów "najlepsi....." postanowili zrobić oprawę, o ile to coś co popełnili można nazwać oprawą. Poziom tego "przedstawienia" to co najwyżej liga
                        Czytaj całość
                        okręgowa :)
                        • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
                          Jak to mówią, raz do roku to i kura pierdnie :) Płocczaki to co dla nas jest chlebem powszednim dla was jest świętem, więc cieszcie się póki macie okazję, bo niedługo nadejdzie maj i
                          Czytaj całość
                          wszystko wróci do normy. Zdobędziemy puchar i mistrzostwo, a wy dalej będziecie zwalniać trenera i połowę drużyny oraz marzyć o takim prezesie w czerwonych spodniach :)
                          • f.gonzalez Zgłoś komentarz
                            Jeżeli Talant zrobi z Kusa zawodnika klasy międzynarodowej, to będzie trenerskim wizjonerem. Nie wiem jaki jest powód takiego ciągnięcia za uszy tego zawodnika. Przecież, gdyby wczoraj
                            Czytaj całość
                            "podłapał" go na środku defensywy taki Chema Rodriguez, to skończyłoby się to skręconymi kostkami zawodnika Kielc, bo wolniejszy Żytnikow kilka razy zwiódł Kusa bez problemu.
                            Zobacz więcej komentarzy (77)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×