KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Euforia w Kościerzynie. UKS utrzymany

UKS PCM Kościerzyna, beniaminek Superligi, przed sezonem skazywany był na pożarcie. Gdy wydawało się, że zawodniczki z Kaszub są o krok od spadku, rzutem na taśmę uratowały ligowy byt.
Maciej Madey
Maciej Madey

W ostatniej kolejce sezonu 2015/2016 PGNiG Superligi Kobiet, UKS PCM Kościerzyna pokonał na wyjeździe Ruch Chorzów. Rezultat ten strącił Niebieskie na dno tabeli, zaś kościerzynianki ostatecznie zajęły 10. miejsce. - Spodziewaliśmy się trudnego meczu. W piątej minucie było dopiero 1:0, to świadczy o tym jak wielka była nerwowość po obu stronach. Ruch nam wyraźnie odskoczył, ale uspokoiliśmy grę w obronie, udało się odrobić straty, a potem już "graliśmy swoje" - relacjonuje Robert Majdziński, drugi trener UKS, który poprowadził zespół w sobotnim spotkaniu.

Po końcowej syrenie szczypiornistki z Kaszub wpadły w szał radości. Nic w tym zaskakującego, bo po zasadniczej części sezonu ich sytuacja wydawała się beznadziejna. Poza tym, podobno, zawodniczki zostały dodatkowo umotywowane przez zarząd i za wygraną z Ruchem obiecano im specjalne premie... - Proszę się nie dziwić naszej euforii. To był meczu z gatunku tych o życie. Ostatnie dwa mikrocykle treningowe poświęciliśmy grze w defensywie i było to widać na boisku. Do tego bardzo dobre zawody rozegrała nasza bramkarka, Dominika Brzezińska. Wypaliło tez kilka rozwiązań w ataku, które przygotowaliśmy specjalnie pod Ruch - cieszy się Majdziński.

Rzeczywiście, pierwszy kwadrans spotkania okazał się kluczowy dla jego losów. Ruch objął prowadzenie 5:1, ale szybko dał się dogonić (5:6 w 17. minucie). Było widać, że Niebieskim podcięło to skrzydła. - Podjęliśmy rękawicę, odrobiliśmy stratę i zyskaliśmy przewagę psychologiczną. Ruch stracił pewność siebie, a my wykorzystaliśmy to z premedytacją - dodaje trener.

ZOBACZ WIDEO Selgros mistrzem."Sezon pełen nerwów" (źródło: TVP)

Ostatecznie z PGNiG Superligi spada tylko Ruch. 11. miejsce, które zajął KPR Jelenia Góra, powinno oznaczać baraż. Ale na dniach do Komisji Ligi ZPRP wpłynie oficjalne pismo zarządu SPR Olkusz, oświadczające rezygnację z awansu. Jako, że  akces do gry w Superlidze zgłosił już KPR Kobierzyce, to on awansuje do najwyższej ligi.

Zwycięzcami play-out okazały się wiec aż trzy ekipy - KPR Jelenia Góra, Olimpia Nowy Sącz i UKS PCM Kościerzyna. - Utrzymanie się w Superlidze było naszym celem. Dlatego radość jest tak wielka. Pokazałyśmy na co nas stać i jesteśmy bardzo szczęśliwe - cieszyła się Patrycja Wójcik.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×