Rywale Polaków podali skład na igrzyska. Tobias Reichmann jedzie do Rio de Janeiro

Dagur Sigurdsson podjął decyzję. Selekcjoner niemieckiej kadry wybrał czternastkę na igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro. W składzie nie zabrakło Tobiasa Reichmanna z Vive Tauronu Kielce.

Marcin Górczyński
Marcin Górczyński

Wybrańcy Dagura Sigurdssona to niemal ta sama czternastka, która występowała w sparingowym spotkaniu z Tunezją. Do Brazylii nie pojedzie kilku tegorocznych mistrzów Europy. Na igrzyskach nie zagrają m.in. Jannik Kohlbacher, Rune Dahmke i Erik Schmidt.

Islandzki szkoleniowiec zabiera do Rio 17 graczy, z czego trzech będzie wpisanych na listę rezerwową - dochodzący do zdrowia Steffen Fath, Carsten Lichtlein i Steffen Weinhold, który wydawał się pewniakiem do wyjazdu. Zawodnik THW Kiel zmagał się jednak z urazem i prawdopodobnie nie wrócił do wysokiej dyspozycji.

Selekcjoner grupowych rywali Polaków podjął ryzykowną decyzję i postawił tylko na jednego skrzydłowego - Uwe Gensheimera. Poza tym w Brazylii wystąpi dwóch obrotowych i siedmiu rozgrywających. Dość niespodziewanie Sigurdsson postawił w bramce na Silvio Heinevettera, który nie załapał się do drużyny na EHF Euro 2016.

Niemcy obok Słoweńców, Szwedów, Brazylijczyków i Egipcjan będą rywalami Biało-Czerwonych w grupie B turnieju olimpijskiego.

Skład reprezentacji Niemiec na Igrzyska Olimpijskie w Rio de Janeiro: 

Bramkarze: Andreas Wolff (THW Kiel), Silvio Heinevetter (Füchse Berlin)

Obrotowi: Hendrik Pekeler (Rhein-Neckar Löwen), Patrick Wiencek (THW Kiel)

Rozgrywający: Martin Strobel (HBW Balingen-Weilstetten), Paul Drux (Füchse Berlin), Christian Dissinger (THW Kiel), Julius Kühn (VfL Gummersbach), Finn Lemke (SC Magdeburg), Fabian Wiede (Füchse Berlin), Kai Häfner (TSV Hannover-Burgdorf)

Skrzydłowi: Tobias Reichmann (Vive Tauron Kielce), Uwe Gensheimer (Paris Saint-Germain HB), Patrick Groetzki (Rhein-Neckar Löwen)

ZOBACZ WIDEO Kraśnicki: Leszek Krowicki to najlepszy kandydat (źródło TVP)


Marcin Gortat po raz pierwszy opowiada o pożegnaniu z tatą. "Kiedy ścisnął moją dłoń, prawie zgniótł mi kości". ZOBACZ PREMIEROWY ODCINEK PROGRAMU "ŻYCIE PO ŻYCIU"
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×