Do miejsca na podium podopiecznym Tałanta Dujszebajewa brakowało naprawdę niewiele. Reprezentacja Polski włożyła w grę dużo serca i zadziwiła świat, pokonując w 1/4 turnieju Chorwację. Dwa dni później kadra szczypiornistów otarła się o finał, minimalnie ulegając Duńczykom. Ostatnią szansą na medal był mecz przeciwko Niemcom, ale ostatecznie łupem Polaków on nie padł.
- To był jeden z najtrudniejszych turniejów jaki rozegraliśmy. Tak się złożyło, że w ćwierćfinale zagraliśmy najlepszą piłkę ręczną. Do tego przygotowywał nas trener. Niczego nam nie zabrakło - podsumował Sławomir Szmal.
Drużyna gladiatorów zakończyła igrzyska w Rio de Janeiro na czwartym miejscu. - Byliśmy bardzo blisko olimpijskiego medalu. Był moment w meczu z Duńczykami, że mogliśmy wygrać, ale taki jest sport. Przegrana w dogrywce to najboleśniejsza porażka dla piłkarza ręcznego - dodał doświadczony bramkarz.
Następną ważną imprezą dla reprezentacji będą styczniowe mistrzostwa świata. Czy Sławomir Szmal uda się z kadrą do Francji? - Na decyzję zostawiam sobie trochę czasu - odpowiedział krótko zawodnik Vive Tauronu Kielce.
2016 FORMULA 1 BELGIAN GRAND PRIX tylko w Eleven Sports! Treningi, kwalifikacje i wyścig możesz obejrzeć w ten weekend online na elevensports.pl. Eleven Sports znajdziesz również w ofertach największych operatorów – takich jak Cyfrowy Polsat, nc+, UPC, Vectra, Multimedia, INEA czy TOYA.
ZOBACZ WIDEO: Mistrzyni olimpijska zachwycona wyczynem Anity Włodarczyk. "To deklasacja!"
Decyzja oczywiście będzie należała do Ciebie, ale nie tylko. Jeżeli będziesz w formie to dlaczego nie. Osobiście nie jestem zwolennikiem robienia jakichś akcji na siłę, typu hurtowe od Czytaj całość