Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Stal - MMTS. Zemsta gości. Punkty pojechały do Kwidzyna

W 1. kolejce PGNiG Superligi Mężczyzn MMTS Kwidzyn na wyjeździe pokonał 28:22 SPR Stal Mielec i zrewanżował się za porażkę sprzed roku.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
WP SportoweFakty / Kuba Hajduk

Kwidzynianie, czwarty zespół poprzedniego sezonu, przyjechali na Podkarpacie po swoje. Nikt nie kwestionował faktu, że MMTS jest faworytem starcia. Dokładnie rok temu podopieczni Patryka Rombla również nie wyobrażali sobie innego scenariusza niż zwycięstwo. Tymczasem świetnie grająca SPR Stal Mielec odniosła sensacyjny sukces. Z ubiegłorocznej porażki przyjezdni wyciągnęli jednak wnioski i nie dali rywalom szans. 

Nie wszystko układało się jednak po myśli MMTS-u. W pierwszej części nie do zatrzymania był mielecki duet Piotr Krępa - Wiktor Kawka. Gdyby nie trafienia Marka Szpery i Michała Pereta, wynik wyglądałby zdecydowanie gorzej dla kwidzynian. Zespoły zeszły na przerwę przy rezultacie 12:12, co zapowiadało spore emocje w drugiej połowie.

Na zwiastunach się skończyło. Po stronie gospodarzy zaczęły mnożyć się błędy, a kontry z zimną krwią wykorzystywał jeden z najlepszych na placu, Adrian Nogowski. Stal miała wprawdzie swoje szanse, ale zabrakło skuteczności, nawet z karnych. W decydujących momentach do gry włączył się także golkiper MMTS-u, Krzysztof Szczecina.

Przyjezdni, prowadzeni przez bardzo skutecznego Mateusza Serokę, wygrali 28:22 i zrewanżowali się za zeszłoroczną porażkę. Stal w pierwszej połowie udowodniła jednak, że jest w stanie nawiązać wyrównaną walkę z czołówką ligi.

PGNiG Superliga Mężczyzn, 1. kolejka: 

SPR Stal Mielec - MMTS Kwidzyn 22:28 (12:12)

SPR Stal Mielec: Barnaś, Lipka, Łukawski - Wilk 3, Krępa 5, Janyst 1/2, Wypych 1, Kłoda, Kubisztal, Kirilenko, Dementiew 1, Basiak 2, Kawka 5, Krygowski, Chodara 4, Krupa
Karne: 1/4
Kary: 8 min.

MMTS Kwidzyn: Szczecina, Kiepulski - Genda 3, Nawrocki, Krieger 1, Peret 3, Szpera 3, Klinger, Szczepański, Rosiak, Nogowski 7/3, Seroka 9/4, Potoczny, Janikowski, Pilitowski 2.
Karne: 7/9.
Kary: 12 min.

Kary: Stal - 8 min. (Wilk, Janyst, Kłoda, Kubisztal - po 2 min.) oraz MMTS - 12 min. (Rosiak - 4 min., Genda, Krieger, Szpera, Nogowski - po 2 min.).

Sędziowie: Damian Demczuk, Tomasz Rosik (Lubin).

ZOBACZ WIDEO: "Pełnosprawni - nasze Rio": pływackie mistrzynie (źródło TVP)



Terminarz meczów Polaków na mistrzostwach świata:

15 stycznia:
20:30 Tunezja - Polska

17 stycznia:
20:30 Polska - Hiszpania

19 stycznia:
20:30 Brazylia - Polska

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (2):
  • RAF171 Zgłoś komentarz
    A ja czekałem na wejście Dementieva ale jak wszedł to Boże zmiłuj chyba myślami był w Rosji raczej a nie w Mielcu. Janyst na duży minus dzisiaj i troche nowe nabytki ztremowane. Bramkarz
    Czytaj całość
    był ciężko przestraszony i Krupa miał wiecej strat i błędów niż dobrej gry ale nie ma co sie dziwić. Wypych też zrobił spory postęp w obronie wg mnie. Trochę brakuje zmienników na dobrym poziomie bo Kirylenko już ledwo nogi ciągnął potem. Mnie trochę dziwi jeszcze taka rzecz dlaczego my nie zbieramy piłek jak nasi zawodnicy bądź zawodnicy drużyny przeciwnej strzelają karne, jesteśmy tacy pewni że strzelimy bramkę czy jak? z takich dobitek dzisiaj to pare bramek powinno być.
    • miki Zgłoś komentarz
      W pełni zasłużone zwycięstwo kwidzynian. Co prawda od 10 do 30 minuty to mielczanie nadawali ton wydarzeniom na parkiecie, a świetną robotę robił Kawka z Krępą, niemniej jednak MMTS na
      Czytaj całość
      dobrą sprawę w 5 minut drugiej połowy rozstrzygnął mecz na swoją korzyść wykorzystując bardzo skutecznie błędy mielczan w ataku. Od 40 minuty MMTS kontrolował wydarzenia na parkiecie nie dając sobie wyrwać przewagi. Jak mielczanie zanotowali zryw i dochodzili na 2 bramki to w następnej akcji szwankowała skuteczność i nie było szans na dogonienie rywala. Na dobrą sprawę największa różnica pomiędzy MMTS-em, a Stalą była w skuteczności. Mielczanie zmarnowali aż 3 rzuty karne, kilkukrotnie obili słupki bramki, a także nie trafiali w bramkę. MMTS takich błędów nie notował. Odnośnie samej gry to ewidentnie brakuje Stali zawodnika z rzutem z lewą ręką. Krygowski coś próbuje, ale nie ma warunków do rzutów z drugiej linii. Trudno oczekiwać od Kirilenki, aby rzucał z 9 metra, natomiast lewa strona spisywała się bardzo dobrze. Kawka zrobił ogromny postęp w stosunku do początków poprzedniego sezonu i gra bardzo dobrze. W MMTS-ie jak Szpera robił ruch do środka to angażował dwóch obrońców, a pozostali zawodnicy po obiegnięciu mieli wyczyszczone pole. Jak Krygowski robił ruch do środka to wychodził pod niego tylko Peret, łapał go i było po zabawie. Niemniej jednak długimi fragmentami gra Stali wyglądała dobrze i myślę, że mielczanie nie będą takimi dostarczycielami punktów jak w poprzednim sezonie. Na plus trzeba zaliczyć przygotowanie hali przez organizatorów. Na prawdę te niebieskie banery na całej hali wyglądają znakomicie i maskują, że to szkolna hala. Prezentacja zawodników w nowej oprawie i z hymnem też wygląda bardzo dobrze. Wysyłanie protokołów po meczu na stronę Superligi też jest dobrym pomysłem. Czekam jednak na prowadzenie indywidualnych statystyk, takich jakie są dostępne na turniejach mistrzowskich.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×