KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Jacek Będzikowski po porażce w Legionowie: Zabrakło instynktu zabójcy

KPR Legionowo zwyciężyło przed własną publicznością w 6. kolejce PGNiG Superligi z Meblami Wójcik Elbląg 28:25. Zawodnicy Jacka Będzikowskiego nadal pozostają bez punktów, choć te na Mazowszu były bardzo blisko.
Wojciech Staniec
Wojciech Staniec
WP SportoweFakty / Anna Dembińska

Starcie z KPR-em Legionowo zaczęło się dla Mebli Wójcik Elbląg idealnie. Gracze Jacka Będzikowskiego do przerwy prowadzili 13:10. - Może nie mieliśmy wszystkiego pod kontrolą, ale w pierwszej połowie powinniśmy prowadzić trochę wyżej. Mieliśmy sporo klarownych okazji z kontrataku - ocenia szkoleniowiec i kontynuuje: - Po przerwie zabrakło wykorzystywania pewnych sytuacji, które mieliśmy. Wiele błędów popełniliśmy w kontrze. Przydarzyło nam się zbyt dużo kar dwuminutowych i nasza obrona nie była już tak szczelna, jak w pierwszej części.

Zespół z Elbląga jest jedną z najmniej doświadczonych ekip w całej PGNiG Superlidze Mężczyzn. - Może przydałoby się więcej doświadczenia? - zastanawia się trener i dodaje: - Brakowało nam instynktu zabójcy.

Pomimo porażki elblążanie mogą być zadowoleni z własnej postawy. - Oczywiście, że można wyciągnąć sporo pozytywów. Zagraliśmy nasz najlepszy mecz na wyjeździe. Szkoda, że przegrany - wyjaśnia Będzikowski. - Moja drużyna jest bardzo młoda, zbiera doświadczenia w takich spotkaniach. Takie pojedynki powinny napawać ich pewnością siebie, że możemy z każdym powalczyć. Szkoda tych kar, które się zdarzyły. Może gdyby nie one, to byłoby lepiej?

Meble Wójcik Elbląg nadal pozostają bez punktów w ligowej tabeli. - Nie budzi to mojego niepokoju. Doskonale zdawałem sobie sprawę, że tak może to wyglądać. Patrząc na nasz terminarz, gdzie mierzyliśmy się z potentatami, a potem graliśmy aż cztery spotkania na wyjeździe, to nie można być zaskoczonym. Jeśli ktoś chce u siebie wygrywać, to z kim, jak nie beniaminkiem? - pyta retorycznie szkoleniowiec i kończy: - Niestety ten kalendarz jest taki, jaki jest. Nic z tym się nie zrobi. Z meczu na mecz będziemy starali się poprawić naszą grę oraz eliminować błędy.

ZOBACZ WIDEO: Sektor Gości 46. Bartosz Kapustka o treningach w Leicester City: to była dla mnie nowość [3/3]

Czy mecz w Legionowie był najlepszym występem Mebli Wójcik Elbląg w obecnym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×