WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Gdy ojczyzna nic nie znaczy. Dwóch Czarnogórców kończy z grą w kadrze, bo ma oferty z innych państw

Vuko Borozan i Nebojsa Simić nie chcą już grać dla reprezentacji Czarnogóry. Obaj szczypiorniści napisali listy do federacji, w których informują o rezygnacji z występów w drużynie. Powód? Oferty z innych państw. A przepisy na to pozwalają.
Maciej Wojs
Maciej Wojs
Materiały prasowe / SEHA GAZPROM LEAGUE / Na zdjęciu: Vuko Borozan

Pierwszy z nich ma 22 lata, mierzy ponad 200 cm wzrostu i gra dla Vardaru Skopje, obecnie jednej z najlepszych drużyn Europy. Drugi jest o dwa lata starszy, broni bramki szwedzkiego IFK Kristianstad. Jesienią o jego zatrudnienie walczyło pół Europy i koniec końców od lipca będzie grał już w Bundeslidze.

Obaj przez następną dekadę mieli być filarami reprezentacji Czarnogóry. Na to liczyli szefowie federacji i przede wszystkim kibice na Bałkanach. Borozan i Simić mają jednak inne plany.

- Zawodnicy przysłali do trenera i prezesa federacji listy, w których poinformowali, że nie będą dłużej występować dla Czarnogóry, ponieważ mają oferty z innych krajów - przekazała Czarnogórska Federacja Piłki Ręcznej.

Sprawa jest absurdalna i chyba w żadnym innym sporcie zespołowym poza piłką ręczną nie miałaby prawa się wydarzyć. W szczypiorniaku to jednak norma, bo zezwalają na to przepisy Międzynarodowe Federacji Piłki Ręcznej. Warunek jest jeden - jeśli zawodnik zagrał w jednej drużynie, to by wystąpić w kolejnej, musi odbyć dwuletnie zawieszenie. 

ZOBACZ WIDEO: Siedziała w więzieniu, poniżała rywalki. Teraz zmierzy się z polską mistrzynią

W ostatnich latach takich przykładów było bez liku, a tym najgłośniejszym była stworzona za ogromne pieniądze reprezentacja Kataru, która na mistrzostwach świata we "własnym" kraju miała zdobyć medal. I zdobyła, srebrny, drogę do finału torując sobie przy pomocy kuriozalnych decyzji sędziów.

W tamtym zespole występowało trzech Czarnogórców - Goran Stojanović, Żarko Marković i Jovo Damjanović. Czy Borozan i Simić podążą ich drogą? Niewykluczone, bo gra dla Kataru wiąże się ze znacznym poprawieniem stanu konta bankowego. Czarnogórskie media podają jednak, że oprócz Kataru duet szczypiornistów z chęcią zatrudnią Macedończycy lub Słoweńcy.

W związku z zawieszeniem, Borozan nie będzie mógł prędko zadebiutować w nowej drużynie. 22-latek grał dla Czarnogóry jest w listopadzie 2016 roku, więc na debiut poczeka co najmniej do końca 2018 roku. Simić z kolei nie występuje w reprezentacji już od trzech lat, więc formalnie może zagrać w nowej kadrze nawet dziś.

Sprawa Czarnogórców wychodzi na jaw niecałe dwa tygodnie po tym, jak "Echo dnia" podało informację, że występujący w Vive Tauronie Kielce ich rodak, Branko Vujović, stara się o polskie obywatelstwo i mógłby zagrać w naszej kadrze.

Decyzję Borozana i Simicia akceptuje krajowa federacja, bo tak naprawdę jest bezsilna wobec międzynarodowych przepisów. Nie odmówiła sobie jednak, by wbić szpilkę obu zawodnikom. - To ich osobisty wybór. Życzymy im sukcesów w dalszej karierze. Bronienie barw Czarnogóry zostawmy tym, którzy naprawdę mają Czarnogórę w sercach - pisze w oficjalnym oświadczeniu.

Uważasz, że przepisy pozwalające na zmianę drużyny narodowej w piłce ręcznej powinny zostać zmienione?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
rscg.co.me/ sportmedia.mk / hballtransfers.com

Komentarze (41):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Rafix95 0
    Morda.
    Wisła Płock Widać, że prosty w obyciu jesteś:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Złoty Bogdan 0
    Co ich łączy emocjonalnie z Katarem? Dźwięk silnika V8 w ich Maserati....., że o milionie $ na koncie i dożywotnim apartamencie nie wspomnę :)
    unabomber Głupi argument. Nawet jeżeli nie czują więzi z Czarnogórą(a to pewnie urodzeni Czarnogórcy) to co ich niby łączy emocjonalnie, etnicznie z Katarem? Jakby chcieli to by grali dla Serbii czy innego kraju
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • unabomber 0
    Głupi argument. Nawet jeżeli nie czują więzi z Czarnogórą(a to pewnie urodzeni Czarnogórcy) to co ich niby łączy emocjonalnie, etnicznie z Katarem? Jakby chcieli to by grali dla Serbii czy innego kraju
    cezarWP Nie znam szczegółowego etnicznego background'u bohaterów tego artykułu, ale Czarnogóra to taki kraj gdzie mniej niż połowa mieszkańców to Czarnogórcy. Jest więc całkiem spore prawdopodobieństwo, że wymienieni należą do większości i nie czują szczególnej więzi z krajem, którego są nominalnymi obywatelami. Bałkany to historycznie region wyjątkowy, a pokłosiem tego jest chociażby fakt, że jakiś niewielki bo niewielki, ale jednak, procent tamtejszego społeczeństwa ciągle określa samych siebie Jugosłowianami.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (38)
Pokaż więcej komentarzy (41)
Pokaż więcej komentarzy (41)
Pokaż więcej komentarzy (41)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×