WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Oto nowy selekcjoner szczypiornistów. Kim jest Piotr Przybecki?

Wspaniała kariera zawodnicza w Bundeslidze i mnóstwo spotkań w reprezentacji. Piotr Przybecki, nowy trener szczypiornistów, to jednak postać bardziej znana w Niemczech niż w naszym kraju.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
WP SportoweFakty / Szymon Łabiński

Pozycja: lewy rozgrywający. Statystyki: 1405 bramek w 385 spotkaniach Bundesligi. Żaden Polak nie może pochwalić się takim dorobkiem w najlepszej lidze piłkarzy ręcznych. Niewielu przez prawie 15 lat regularnie grało na niemieckich parkietach. Piotr Przybecki to legenda polskiej piłki ręcznej, z tym, że nieco zapomniana, bo jego osiągnięcia zepchnęła w cień kadra Bogdana Wenty, w której nowy selekcjoner nie występował z powodu kłopotów zdrowotnych.

Był jednym z największych talentów rodzimego szczypiorniaka, choć jak przyznał po latach, kontuzje mocno wyhamowały jego karierę. Urodzony w Opolu Przybecki, syn Antoniego, niegdyś znanego zawodnika, w reprezentacji zadebiutował już jako 17-latek. W premierowym występie zaaplikował Norwegom osiem bramek.

 - Jeszcze jako gracz Gwardii Opole otrzymałem powołanie do kadry. Dzięki temu zaistniałem, ale był to dla mnie prawdziwy kosmos. Sam nie wierzyłem potem, że udało mi się rzucić bodajże 8 bramek Norwegom. W wieku 17 lat - wspominał. 

Do Niemiec wyjechał w 1995 roku, jako 23-latek z doświadczeniem w Śląsku Wrocław i Iskrze Kielce. Terminował w drugoligowym TV 05/07 Huettenberg, po dwóch latach przeniósł się do Bundesligi, do Essen. W Zagłębiu Ruhry stał się liderem zespołu i jednocześnie jednym z najlepszych strzelców rozgrywek.

ZOBACZ WIDEO Królewscy krok od mistrzostwa. Zobacz skrót meczu Celta - Real [ZDJĘCIA ELEVEN]

Przybecki znalazł się w notesach największych niemieckich klubów. Po Polaka sięgnęło ostatecznie THW Kiel, handballowy odpowiednik piłkarskiego Bayernu Monachium. Tylko trzech naszych rodaków dostąpiło tego zaszczytu. Marek Panas, Daniel Waszkiewicz i właśnie Przybecki.

Na północy Niemiec spędził trzy lata, ale piętno na jego pobycie w drużynie Zebr odcisnęła poważna kontuzja z pierwszego sezonu w THW. Zresztą jej skutki odczuwał do końca kariery. - W jednym z meczów kontrolnych, w dodatku z zawodnikami z niższej ligi, zdarzył się bardzo głupi faul. Rywal uszkodził mi wszystkie więzadła w kolanie. Uważano, że będę sportowym inwalidą - opowiadał. Wrócił jeszcze silniejszy.

Choć zdobył z THW mistrzostwo Niemiec i dwa srebrne medale, to najlepszym okresem w jego karierze było pięć sezonów w HSG Nordhorn-Lingen. Plasował się w czołówce strzelców, występował w Meczu Gwiazd, zdobył Puchar EHF, drugie najważniejsze trofeum w europejskiej piłce ręcznej. Karierę zakończył w 2012 roku w Hannoverze. W wieku prawie 40 lat nadal potrafił się dać rywalom we znaki.

Dzielił szatnię z największymi tego sportu. Wystarczy wspomnieć Holgera Glandorfa, Ljubomira Vranjesa, Staffana Olssona, Henninga Fritza. Przybecki zapracował w Bundeslidze na ogromny szacunek, nawet większy niż w ojczyźnie. Przeszły mu bowiem obok nosa największe sukcesy polskiej kadry. Gdyby nie problemy zdrowotne, miałby prawdopodobnie pewne miejsce w drużynie trenera Wenty. Na początku kadencji selekcjonera pełnił nawet funkcję kapitana.

Właśnie sukcesy reprezentacyjne to jedyny element, którego nie znajdziemy w jego CV. Pod wodzą Bogdana Kowalczyka kadra nie zdołała przebić się do wielkiego turnieju, choć brakowało niewiele. Jego licznik zatrzymał się na 131 reprezentacyjnych grach i 372 bramkach.

Trzy lata temu rozpoczął nowy rozdział w swojej przygodzie z piłką ręczną. Utrzymał w PGNiG Superlidze Śląsk Wrocław, przed sezonem 2016/2017 przejął Orlen Wisłę i zadebiutował w Lidze Mistrzów jako trener. Na początku czerwca po raz pierwszy poprowadzi Biało-Czerwonych. 12 lat po ostatnim meczu z orzełkiem na piersi.

Więcej o Przybeckim przeczytasz TUTAJ i TUTAJ.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl



Czy uważasz wybór Przybeckiego za słuszny?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • emeryt45 0
    a skąd weżmie Jureckich, Lijewskich, Szmala, Bieleckiego itp. itd. nie fachowość tylko typowe chciejstwo na razie zapowiada jedno, że będzie jeszcze gorzej przez najbliższe lata niż za Talanta chyba że w/w zasłużeni nasi bohaterowie przejdą pozytywnie kurację odmładzającą
    mauler. niech okaże się drugim wentą
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jarosław Kowalski 0
    Cóż za konstruktywny komentarz. Lepiej idź owcy paść jak sam powiadasz...
    Oko Na Maroko Nareszcie! Dwa lata zmarnowane z tym Kirgizem... owcy paść, a nie bawić się w reprezentacje!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Oko Na Maroko 5
    Nareszcie!
    Dwa lata zmarnowane z tym Kirgizem... owcy paść, a nie bawić się w reprezentacje!
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)