Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bomba transferowa. Alina Wojtas w Metraco Zagłębiu!

To bez wątpienia jeden z najgłośniejszych i najbardziej zaskakujących transferów przed sezonem 2017/2018 w PGNiG Superlidze Kobiet. Alina Wojtas zakończyła przygodę z Larvik HK i postanowiła związać się umową z Metraco Zagłębiem Lubin.
Małgorzata Boluk
Małgorzata Boluk
Alina Wojtas Materiały prasowe / ZWIĄZEK PIŁKI RĘCZNEJ W POLSCE / PAWEŁ ANDRACHIEWICZ / PRESS FOCUS / Na zdjęciu: Alina Wojtas

- Transfer Aliny Wojtas to duże wydarzenie. To zawodniczka, której fanom kobiecej piłki ręcznej przedstawiać nie trzeba. Będzie dla nas ogromnym wzmocnieniem - skomentował prezes lubińskiego klubu, Witold Kulesza.

Alina Wojtas to etatowa kadrowiczka, która w ostatnich latach broniła barw norweskiego Larvik HK. Obdarzona atomowym rzutem z dystansu rozgrywająca przed wyjazdem zagranicę reprezentowała MKS Lublin, z którym święciła największe sukcesy na krajowych parkietach.

Skład Metraco Zagłębia Lubin zamknie utalentowana, leworęczna skrzydłowa z AZS AWFiS Łączpolu Gdańsk - Adrianna Górna. - To dla mnie super przygoda i cieszę się, że moje marzenia się spełniają - powiedziała zawodniczka.

To nie pierwsze transfery dolnośląskiego klubu. Do drużyny ze stolicy polskiej miedzi dołączyły wiosną Klaudia Pielesz, Agata Wasiak i Marta Rosińska. Nie obyło się także bez strat. Z zespołem pożegnały się Juliana Malta Varela, Mariola Wiertelak oraz legendarna Kaja Załęczna, która postanowiła zakończyć sportową karierę.

ZOBACZ WIDEO ME U-21. Jan Bednarek: Jestem dumny z tej drużyny

Myślisz, że Metraco Zagłębie zbudowało skład na złoty medal?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (22):
  • emeryt45 Zgłoś komentarz
    A ja słyszałem, że jest kontuzjowana to z tym hitem może poczekać, za granicą jej nie potrzebują to u nas nie wiadomo czy wróci do formy.
    • Piotrassss Zgłoś komentarz
      o tym ze Alina zagra w w Lubinie było już wiadomo od jakiegoś czasu tak samo jak było wiadomo ze polski dostana dzika karte na mistrzostwa juz przed meczami z rosja, dziennikarze SF są
      Czytaj całość
      troche do tyłu z informacjami. Alinie zycze zdrowia i powodzenia
      • lubelski MKS Zgłoś komentarz
        Widzę że wraz z powrotem medalu dla Zagłębia i w miarę dobrą paką na przyszły sezon, wrócił Wielbuond i znów udziela się pod każdym postem,Sosnowiec już się znudził ??
        • Wielbuond Zgłoś komentarz
          Z innej beczki. Przed godziną trójmiejski dziennikarz na swoim profilu podał, że przyznano dziką kartę Polkom na mistrzostwa w Niemczech. Czyli Panie Krowicki do pracy. "Redaktorzy" z sf,
          Czytaj całość
          również i pisać nowy artykuł ;)
          • Ukassiu Zgłoś komentarz
            Dlaczego w Kielcach otwierają tylko meski SMS, kobiety gorsze? http://forum.tylko-igrzyska.pl
            • Costaa23 Zgłoś komentarz
              Cóż napisać z jednej strony żal takiej decyzji i miejsca grania po powrocie do kraju ale z drugie trzeba życzyć Ali powrotu do zdrowia, do formy i jeśli ma służyć temu ten transfer to
              Czytaj całość
              trzyma kciuki. Kwestie osobiste chyba zaważył ale nic nie ujmując Kubie jestem ciekaw jego aklimatyzacji w Lubinie bo z tym bywało różnie w jego karierze:) ktoś wie na ile Ala podpisała kontrakt?? Zagłobie ma pakę na faworyta w walce o złoto nie ma co ukrywać ale jak zawsze mówię parkiet wszystko pokaże. A u nas w Lublinie cisza.. niestety stagnacja i okres przejściowy i chyba takie liczenie że jak kiedyś było biednie wygrywało się ambicją to może teraz to zadziała. zobaczymy co ten nowy sezon przyniesie teraz dla każdej z zawodniczek to co im się należy po sezonie czyli odpoczynek:)
              • Haczyk55 Zgłoś komentarz
                Jestem w szoku i to w ogromnym zawodniczka którą tak ceniłem i szanowałem jedna z moich ulubionych wybrała grę w zespole wroga którego szczerze nie cierpię. Liczyłem się z tym że
                Czytaj całość
                może wrócić do kraju i zagrać w innym zespole ale nie w tym , dla mnie to ogromny szok i minus możecie mnie hejtować . Będę ci kibicował ale tylko w meczach reprezentacji
                • Wielbuond Zgłoś komentarz
                  A dlaczego miałaby się nie wyleczyć :) Spokój w sercu zawsze dobrze wpływa na zdrowie. Co do LM, to podobno Gdynia odpuściła temat.
                  • vrc Zgłoś komentarz
                    Pytanie jest jedno. Kiedy wyleczy się w 100 procentach i czy realny jest powrót do dawnej formy. Niestety wątpię żeby stało się to bardzo szybko. Montana pozdrawiam. Nie dziwię się że
                    Czytaj całość
                    macie w Lublinie nerwy na to co się dzieje w klubie po takim wyniku jak w poprzednim sezonie.
                    • ArekAZS Zgłoś komentarz
                      extra
                      • Grzymisław Zgłoś komentarz
                        Dla Zagłębia to wielki efekt przede wszystkim propagandowy. Podobnie było wcześniej z przyjściem Kingi Achruk do Lublina. Dla ligi tym bardziej, bo gdy z Polski wyjeżdża parę
                        Czytaj całość
                        wyróżniających się zawodniczek, to wracają tak naprawdę 2 z 3 największych gwiazd polskiego kobiecego handballu bieżącej dekady. Kinga Achruk wraca po karierze w jednym z najlepszych klubów znacznie bardziej udanej niż to było w przypadku Aliny Wojtas. Problemy zdrowotne sprawiły, że straciła właściwie większość czasu spędzonego w Larviku. Dziś niestety zarówno Larvik, jak i Buducnost mocno spadają w hierarchii Ligi Mistrzów, co czyni ich odejścia bardziej zrozumiałymi. W końcu o Final4 w przyszłym sezonie te kluby nie powalczą. A jeśli tak, to będzie to wielka sensacja niezależnie od wyników z ostatnich lat. Można się zastanawiać, czy sprowadzenie takiej sławnej zawodniczki, po tylu kontuzjach i takiej przerwie, jest opłacalne praktycznie, ale propagandowo wielka sprawa. W końcu o poprzednich uzupełnieniach składu słyszeli tylko najbliżsi fani, a o Alinie Wojtas słyszał praktycznie każdy, kto coś wie o kobiecej reprezentacji. Czy stanowiąca filar reprezentacji na MŚ w 2013 roku Alina Wojtas rzeczywiście przyda się na boisku Zagłębiu nie tylko w obronie, ale też w ataku, to się okaże. Zależy to najbardziej od szybkości powrotu do formy po kontuzji i unikania kolejnych. Jednak oczywiście jednej z moich ulubionych zawodniczek i zarazem jednej z najpiękniejszych kobiet na świecie życzę, aby powrót do Superligi był udany, a przede wszystkim zdrowie dopisywało. Reprezentacja też czeka na nią. Ma 30 lat, więc nie ma mowy o tym, by była za stara żeby wiązać z nią przyszłość. Paradoksalnie to wspomniana mimochodem Adrianna Górna może być na początek większym wzmocnieniem składu. Przy tak niewielkiej reprezentacji zawodniczek leworęcznych w kadrze powinna znaleźć miejsce w pierwszej siódemce. Tym bardziej szkoda, że to nieprzygotowany na Ligę Mistrzów Vistal, a nie Zagłębie, zdobył złoty medal w zakończonym właśnie sezonie. Ale... Przeszło mi nawet przez myśl, że teoretyczne szanse Zagłębia Lubin na dziką kartę do Ligi Mistrzów wzrastają po takim wzmocnieniu. Zgłosiło się 25 klubów, z czego 20 pewnych udziału w min. turnieju kwalifikacyjnym. W tej sytuacji zdecydowanie bardziej realistyczne wydawało się dopuszczenie dwóch z dzikimi kartami i rozegranie dwóch turniejów kwalifikacyjnych. 14 bezpośrednio i 2 z turniejów. Pewnym dzikiej karty mógłby się czuć finalista Pucharu EHF z Brest. Ranking rankingiem, ale to drużyna, która z pewnością jest w stanie powalczyć o 1/4 finału. Drugie miejsce to albo Thuringer, który gra w Lidze Mistrzów nieprzerwanie kilka sezonów, lub wicemistrz Norwegii z Kristiansand. Czyli odpadłby stały bywalec, lub po raz pierwszy od bardzo dawna nie byłoby drugiego norweskiego klubu. Niewielkie szanse zdawał się mieć holenderski wicemistrz Dalfsen(najmocniejsza tamtejsza drużyna, która sensacyjnie przegrała ligowy finał, a mistrz nie zgłosił się do udziału). A Zagłębie praktycznie żadnych, wszak mistrz Polski z Gdyni najprawdopodobniej nie dostanie się bezpośrednio do fazy grupowej. Ale może jednak EHF dopuści teraz wszystkich i zestawi 3 turnieje kwalifikacyjne, jak to było w ubiegłym sezonie? Był to pierwszy raz odkąd jest nowy, częściowo uznaniowy system przyjmowania uczestników, że szanse dostało tak wiele drużyn, w tym zdające się nie mieć żadnych szans kluby z Włoch, Słowacji, czy Białorusi. Co ciekawie znajdujący się w tym gronie mistrz Słowacji otrzymał właśnie dziką kartę obok wicemistrzów Rosji, Niemiec i Norwegii. Przy rezygnacji 4 mających prawo do bezpośredniego udziału mistrzów dało to właśnie 25 uczestników, a mistrz Słowacji został zapewne dodany tylko po to, by zgadzała się liczba w turnieju kwalifikacyjnym. To może tak zrobią teraz z Zagłębiem? Jeśli udałoby się uniknąć Brestu w kwalifikacjach, to może być jakaś szansa na wejście.
                        • kibic kobiecej recznej Zgłoś komentarz
                          Na nasza lige podejrzewam wystarczy, ale co dalej? Z takim sztabem szkoleniowym sukcesow w LM nie przewiduje niestety. A MKS ? Czyżby walka o pierwszą szóstkę?
                          • Mistrz z Lublina Zgłoś komentarz
                            A ja w obliczu wieści z Larvika łudziłem się na transfer do nas, ale w Lublinie przy korycie mamy już co najmniej 3 nierobów...Ali odbudowania formy...
                            Zobacz więcej komentarzy (9)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×