Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Reprezentant Polski, lider z Ukrainy i weterani. Na rynku PGNiG Superligi wciąż są wolni gracze

Sezon 2017/18 zbliża się coraz większymi krokami, ale na rynku wciąż pozostają zawodnicy, którzy nie mają klubów. Jest w kim wybierać - wśród wolnych graczy są m.in. dwaj szczypiorniści nominowani w poprzednim sezonie do Gladiatorów.

Maciej Wojs
Maciej Wojs
Ołeksandr Kyrylenko (L) i Roman Pożarek (P)

Ołeksandr Kyrylenko 

Jednym z nich jest Kyrylenko. 31-letni Ukrainiec przyjechał do Polski pod koniec 2015 roku i z marszu stał się czołowym playmakerem ligi, a dla mieleckiej Stali - zawodnikiem bezcennym. 

Po niespełna dwóch latach i 157 bramkach dla ekipy z Podkarpacia, rozgrywający postanowił zmienić otoczenie. Chciał go NMC Górnik Zabrze, Spójnia Gdynia oraz jeden z niemieckich klubów. Do transferów jednak nie doszło.

Teraz pochodzący z Zaporoża zawodnik szuka klubu za pośrednictwem Internetu. Na Youtubie zamieścił film ze swoimi najlepszymi zagraniami. - Aktualnie nie mam żadnych ofert - mówi. Chce zostać w Polsce lub wyjechać na zachód.

Pozycja: środkowy rozgrywający
Poprzedni klub: SPR Stal Mielec
W PGNiG Superlidze: 41 meczów / 157 bramek
Kariera: HC Portowik Jużny (Ukraina), Mieszkow Brześć (Białoruś), ZTR Zaporoże (Ukraina)


Pomóż nam ulepszyć WP SportoweFakty. Odpowiedz na dwa krótkie pytania. 



Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.



Pomóż nam ulepszyć WP SportoweFakty. Odpowiedz na dwa krótkie pytania. 

Czy Ołeksandr Kyrylenko i Paweł Niewrzawa zostaną w PGNiG Superlidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
inf. własna
Zgłoś błąd
Komentarze (3)
  • Cbc Zgłoś komentarz
    Pierwsza dwójka to gracze, którzy chyba mają spore wymagania finansowe i to może odstraszać kluby. Ponadto, Niewrzawa jest zawodnikiem niepewnym pod względem, powiedziałbym,
    Czytaj całość
    organizacyjnym. Dziwne zniknięcie z Górnika, teraz brak angażu, mimo, że mamy już prawie końcówkę lipca. Potencjalny pracodawca może się zastanawiać, czy wobec niego też nie będzie jakichś "akcji" ze strony Niewrzawy. Gudz, Kubisztal i Banisz to już powoli czas schodzić ze sceny. Każdy z nich się zasłużył dla polskiego handballa, ale zmierzch ich karier nadchodzi, większe prawdopodobieństwo kontuzji itp itd. Osobiście widziałbym Maćka Ścigaja w Opolu. Pewnie opinia ta spotka się z krytyką. Wiadomo, Gwardia stawia na młodzież, ale dla mnie oparcie ataku tylko na Zadurze jest wielce ryzykowne. Jeżeli będzie miał formę z końcówki ostatniego sezonu - super. Ale miewa on okresy chimeryczne, kiedy zdarzy mu się rzucić z metr - dwa nad bramką, wtedy przydałby się rozgrywający z lewą ręką, a nie łatanie praworęcznymi. Ścigaj, wiadomo, jest z Opola i pewnie byłby chętny na angaż, tym bardziej, że chyba nie ma wielkich wymagań finansowych. No i solidności odmówić mu nie można. Ale to raczej pobożne życzenia.