Kokpit Kibice

Polscy juniorzy jadą na mistrzostwa świata! Zastąpią Wenezuelę

Reprezentacja Polski juniorów w piłce ręcznej zagra w startujących 8 sierpnia mistrzostwach świata w Gruzji. Biało-Czerwoni otrzymali zaproszenie na imprezę po tym, jak ze zmagań wycofała się drużyna Wenezueli.
Maciej Wojs
Maciej Wojs
WP SportoweFakty / Michał Domnik

Pierwszeństwo w zastąpieniu Wenezuelczyków miały ekipy ze strefy Panamerykańskiej, ale żadna z nich nie podjęła rękawicy. To właśnie dlatego Międzynarodowa Federacja Piłki Ręcznej (IHF) przekazała zaproszenie pierwszej drużynie z Europy na liście rezerwowej, czyli Polakom.

Dla Dariusza Tomaszewskiego i jego zawodników to kapitalne wieści. Choć informację od IHF dostali tydzień przed startem mistrzostw, to do Gruzji nie polecą "z marszu". Zespół w ostatnich tygodniach regularnie trenował i rozegrał kilka meczów sparingowych. Ostatnie - w miniony weekend w Norwegii.

Na mistrzostwach Polacy zagrają w grupie C. Ich rywalami będą Argentyna, Brazylia, Chorwacja i Korea Południowa. To poważni przeciwnicy. Dwie pierwsze ekipy to najlepsze zespoły Panameryki. Chorwaci są wicemistrzem Europy, a Koreańczycy - mistrzem Azji.

Pierwszy mecz Biało-Czerwoni rozegrają już w następny wtorek, 8 sierpnia. Ich rywalem będą Argentyńczycy.

Wszystkie mecze turnieju odbędą się w Tbilisi. Do ćwierćfinałów awansują po cztery najlepsze ekipy z każdej z czterech grup.

Terminarz meczów Polaków:

Argentyna - Polska / 8 sierpnia, godz. 10:00
Polska - Brazylia / 10 sierpnia, godz. 18:00
Chorwacja - Polska / 11 sierpnia, godz. 14:00
Polska - Portugalia / 13 sierpnia, godz. 18:00
Polska - Korea Południowa / 14 sierpnia, godz. 14:00

ZOBACZ WIDEO Justyna Żełobowska: Marzyłam o medalu w Rio, ale przede mną była długa droga

Czy polscy juniorzy awansują do ćwierćfinału mistrzostw w Gruzji?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

  • Grzymisław Zgłoś komentarz
    Bardzo dobrze, że Polska została w ten sposób wyróżniona i nasza kadra może w takich rozgrywkach się ogrywać. Ci zawodnicy mogą na tym skorzystać. Nic pewnego, ale przecież szansa
    Czytaj całość
    jest. Nie zgadzam się z przedmówcami, że tam pojadą na wycieczkę. Wobec takich rywali jak Argentyna, Korea, czy Portugalia, Polacy wcale nie są bez szans na wyjście z grupy. Sprawy szkolenia nie mają się w Polsce już tak źle, jak kilka lat temu, a do tego nieprawdą jest rozpowszechniana ciągle na forum informacja o braku systemowego szkolenia w naszym kraju. Około połowę superligowych drużyn prowadzą trenerzy nowego pokolenia, zawodnicy z kadry Wenty, czy nawet jeszcze młodsi. Nawet jak nie ma wyników w reprezentacjach młodzieżowych, to zawodnicy stamtąd na przestrzeni kilku ostatnich lat coraz częściej odnajdują się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Prócz od lat funkcjonującego SMS-u ZPRP w Gdańsku dla mężczyzn i w Płocku dla kobiet powstają kolejne szkoły o takiej randze, które już prowadzą nabór(w Kielcach i Lubinie). Sieć Ośrodków Szkolenia Piłki Ręcznej pomaga w jakiś sposób rozpoczynać to poważne szkolenie u nastolatków, związek wprowadza też program dla szkół podstawowych. Przymus zgłoszenia szerokiej kadry(20 zawodników) w Superlidze oznacza w praktyce miejsca w kadrze dla młodych ludzi. Nie zawsze nadających się do grania na tym poziomie, ale przynajmniej trenujący z seniorską drużyną. Wspominałem nieraz, że bardzo podobają mi się francuskie centre de formation. W polskiej lidze może wkrótce być coś podobnego, jeśli kluby właściwie podejdą do nakazu posiadania szerokiej kadry, a nie tylko zgłoszą juniorów do ligi, by potem trzymać ich w juniorskich grupach i rozgrywkach, co niczemu nie służy. A trenerzy? Rzekomo nie rozwijający się, nie mający podejścia? Na pewno tacy są i będą, bo praca z dziećmi i nastolatkami jest wbrew pozorom znacznie trudniejsza, niż z dorosłymi, czy nawet juniorami. Przypomina mi się seria felietonów trenera zdecydowanie tego starszego pokolenia - Jerzego Cieplińskiego - publikowana 3 lata temu na łamach Sportowych Faktów. Jej pierwszy odcinek: https://sportowefakty.wp.pl/pilka-reczna/441387/okiem-trenera-1-pariasi-handballu traktuje właśnie o pracy trenera z najniższymi grupami wiekowymi. Czy dziś przy zorganizowanej strukturze ośrodków, często współpracujących, ale niekoniecznie ściśle, z lokalnym klubem(lub wieloma) praca trenera grup młodzieżowych i niższych nadal jest taka niewdzięczna? Chyba już nie tak.
    • Handball_for_ever Zgłoś komentarz
      Dawid Goliad, o tym właśnie piszę. Częścią szkolenia i to kluczową sa trenerzy - ich warsztat wiedza i umiejętności. A tu mamy dramat. Pokaż mi kto poza Przybeckim, Romblem i
      Czytaj całość
      Teltelwskim daje choć promyk nadziei na dobry warsztat, wśród polskich trenerów. Wenta poszedł w politykę. Reszta ... zasłona milczenia..
      • Dawid Goliat Zgłoś komentarz
        Narzekanie to nasza narodowa specjalność. Niektórzy na tym forum chcą być w tej dziedzinie najlepsi. Podejrzewam, że kadra Dariusza Tomaszewskiego nie odniosłaby dużo lepszych wynikow
        Czytaj całość
        nawet gdyby prowadził ją Talant Dujsebajew. Po prostu ręczna w Polsce nie jest sportem masowym, a system szkolenia, a właściwie jego brak nie ułatwia rozwoju zawodnikom. Wg mnie podstawą do zmiany jest rozpowszechnienie tego sportu w szkołach podstawowych, żeby jak najwiecej dzieci uprawiało tą dyscyplinę. Po drugie stawianie na młodych rowijających się trenerów. Wyniki przyjdą, ale na to potrzeba czasu Reprezentacje młodzieżowe pokazują w jakim jesteśmy miejscu jeśli chodzi o szkolenie młodzieży. Jeśli wcześniej na poziomie podstawówki i gimnazjum szkolenie było na słabym poziomie to w juniorach nagle nikt nie będzie zdobywał medali na imprezach rangi mistrzostw Europy czy Świata. Gratuluję zawodnikom i trenerowi udziału w tej wspaniałej imprezie!
        • Handball_for_ever Zgłoś komentarz
          Jakość szkolenia i wiedza tenerów to wielki problem polskiego sportu. Marny warsztat, braki w wiedzy, metody sprzed 20 lat i brak podejścia do młodzieży. Nie mamy żadnego sysyemowego
          Czytaj całość
          podejścia do wyszkolenia młodzieży. Jak za to płacimy - patrz pierwsza reprezentacja. Retprezentację juniorów powinien dostać ktoś taki jak Paweł Tetelewski. Gość ma świetny warsztat, odnosił sukcesy zarówno młodzieżowe jak i w żeńskiej piłce. Do tego ma świetne, choć twarde podejście do młodzieży. Faktycznie z takim trenerem to nasi chłopcy jeżdzą na wycieczki. Szkoda że stoja w miejscu i nieczego się nie uczą. ZPRP czas na reakcję !!
          • kibic 98 Zgłoś komentarz
            Zawodnicy trenują z Panem Tomaszewskim ponad 3,5 roku i nic z tego nie wynika. Nawet jak by trenowali jeszcze 10 lat to efekt będzie taki sam. Kolejny wyjazd wakacyjny dla Pana Tomaszewskiego
            Czytaj całość
            i jego kamandy - takie kolonie letnie. W ubiegłym roku Chorwacja w tym Gruzja. Pięknie... Biorąc pod uwagę wyniki z ostatniego turnieju w Norwegii i wcześniejsze sparingi z Czechami można śmiało powiedzieć, że z tej mąki nie będzie chleba. Na uznanie zasługuje konsekwencja Pana trenera, który pomimo nieudolności i braku umiejętności cały czas powołuje tych samych zawodników. Patrząc na powołania i dotychczasową grę zawodników trzeba stwierdzić że oprócz Mauera, Jarosiewicza, Bulskiego i Dudkowskiego reszta się nie nadaje i nie powinna być w tzw. reprezentacji. Ponieważ Pan trener nie jest rozliczany przez nikogo z ZPRP to robi co chce i zaklina rzeczywistość (ostatnie odkrycie to Pietrasik z Luxemburga). Te MŚ będą porażką jaką nie zanotowano w historii polskiej piłki ręcznej.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×