Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Prekwalifikacje do MŚ 2019 w formie turnieju w Polsce? ZPRP chce zorganizować zmagania

Związek Piłki Ręcznej w Polsce stara się, by prekwalifikacje do Mistrzostw Świata 2019 odbyły się w Polsce w formie turnieju. Federacja wysłała już propozycję do grupowych rywali - Portugalii, Cypru i Kosowa. Potrzebuje zgody dwóch z nich oraz EHF-u.
Maciej Wojs
Maciej Wojs
reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych WP SportoweFakty / MICHAŁ DOMNIK / Na zdjęciu: reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych

Regulamin europejskich eliminacji mistrzostw świata zakłada możliwość rozegrania grupowych zmagań w formie turnieju. Wtedy, zamiast rozciągniętej na kilka miesięcy rywalizacji w systemie mecz i rewanż, zespoły biorą udział w trzydniowym turnieju. W nim spotykają się z każdym rywalem i najlepszy z nich przechodzi do play-offów.

Z tej opcji chce skorzystać Związek Piłki Ręcznej w Polsce i reprezentacja Polski, o czym poinformował na Twitterze, a później w rozmowie z WP SportoweFakty rzecznik federacji, Jan Korczak-Mleczko.

W środę ZPRP wysłał propozycję do Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej oraz trzech grupowych rywali kadry - Portugalii, Kosowa i Cypru. By uzyskać prawo organizacji turnieju, musi otrzymać zgodę EHF oraz dwóch z trzech przyszłych przeciwników.

O to może wcale nie być tak trudno. Ofertę wstępnie zaakceptowało już Kosowo. Większych problemów nie powinno być też z uzyskaniem zgody od EHF, bo federacja doskonale wie, że ZPRP ma spore doświadczenie w organizowaniu turniejów i imprez mistrzowskich.

Tylko w ostatnich siedmiu latach w Polsce rozegrane zostały mistrzostwa Europy mężczyzn, mistrzostwa Europy juniorów i juniorek, turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich oraz... turniej prekwalifikacyjny do mistrzostw świata kobiet. Wszystkie miały najwyższy standard.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Ronaldinho w Czeczenii. Zaprosił go prezydent

Wydaje się więc, że o wszystkim zadecydują stanowiska Cypryjczyków i Portugalczyków. Tym ostatnim zmiana systemu eliminacji może nie być na rękę, bo zgodnie z ogłoszonym w środę przez EHF wstępnym terminarzem, ostatni i najprawdopodobniej decydujący o awansie mecz rozegraliby u siebie właśnie z Polakami.

Dla Biało-Czerwonych z kolei zmiana byłaby o tyle korzystna, że oszczędziłaby im wyjazdów w egzotyczne tereny i pozwoliła sprowadzić rywalizację z Portugalczykami do jednego domowego meczu.

Federacje i EHF mają czas do 28 lipca na ustosunkowanie się do propozycji ZPRP. Turniej miałby zostać rozegrany na początku stycznia 2018.

Podoba Ci się idea organizacji turnieju kwalifikacyjnego w Polsce?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (8):
  • WS49 Zgłoś komentarz
    Do 28.07 podobno miała zapaść decyzja dotycząca jednego turnieju kwalifikacyjnego.. zna ktoś tę decyzję?
    • Grieg Zgłoś komentarz
      Nawiasem mówiąc, skoro wyrobiliśmy sobie tak dobrą markę jako organizator, to może już czas zacząć się ubiegać o turniej mistrzowski szczypiornistek na poziomie seniorskim. Chęć
      Czytaj całość
      organizacji ME 2022 (termin zgłaszania kandydatur mija we wrześniu) na razie wyraziła tylko Macedonia, a do ME 2024 swoje kandydatury (tutaj termin upływa w listopadzie) zgłosiły Rosja i Macedonia.
      • into the vortex Zgłoś komentarz
        Zgadzam się z przedmówcami, turniej to trochę niewiadoma. Niechby nam w jednej chwili odpadło 2-3 kluczowych graczy (Chrapek, Paczkowski, Syprzak dajmy na to) i do meczu z Portugalią
        Czytaj całość
        przystępowalibyśmy mocno osłabieni. Z drugiej strony granie dwumeczów z Kosowem czy Cyprem to męka, nie ma to większego sensu. Ciekawe czy Portugalczycy się zgodzą na taką propozycję, chyba lepszym rozwiązaniem byłoby granie dwóch turniejów.
        • RNL Zgłoś komentarz
          Biorac pod uwage fakt, jak mloda i niedoswiadczona jest polska reprezentacja, jest to raczej troche nietrafiony pomysl - fakt turniej daje przewage swojego boiska, ale z drugiej strony sa to
          Czytaj całość
          rowniez trzy mecze mniej o stawke. Tym mlodym zawodnikom jest potrzebnych jak najwiecej spotkan z presja na wynik, bo zaden mecz towarzyski nie ksztaltuje tak "ducha walki" oraz wzajemnego zrozumienia i zaufania na parkiecie.
          • Grzymisław Zgłoś komentarz
            Pomysł do rozważenia. Ma swój duży plus - przewaga własnego boiska w kluczowym spotkaniu, ale też minusy - brak marginesu błędu(w dwumeczu można się odbić w rewanżu, tutaj jedno
            Czytaj całość
            spotkanie decyduje o wszystkim) i mniej okazji do zdobywania doświadczeń w międzynarodowych rozgrywkach. Co by nie było, to i tak trzeba po prostu wygrywać.
            • Grieg Zgłoś komentarz
              "Słabszy dzień i wylatujemy na wiele lat z czołówki światowej a szanse na IO w Tokio zminimalizowalibyśmy prawie do 0." Według dotychczasowych zasad pozostanie nam jeszcze szansa na
              Czytaj całość
              wywalczenie jednej z dwóch dodatkowych przepustek do turniejów kwalifikacyjnych na ME 2020, chociaż w praktyce może to oznaczać konieczność przebicia się nawet do strefy medalowej. Inna sprawa, że w przypadku niezakwalifikowania się do MŚ 2019 tylko zajęcie dość wysokiego miejsca na ME 2020 może nas uratować przed degradacją do niższego koszyka w losowaniach kolejnych eliminacji (w przypadku eliminacji do ME 2020 możemy jeszcze tego uniknąć, jeśli ranking EHF będzie uwzględniać 7. miejsce zajęte przez nas na ME 2016, zresztą w nowej formule przy 24 uczestnikach o sam awans i tak będzie nieco łatwiej). Preeliminacje w formie turnieju na początku stycznia to nienajgorszy pomysł, bo obecny układ gier jest bardziej sprzyjający dla Portugalczyków, którzy zagrają rewanż u siebie, ale właśnie z tego powodu mogą oni nie zgodzić się na zmianę formuły.
              • kristobal Zgłoś komentarz
                jeden turniej jest ryzykiem, bo o wszystkim zadecyduje jeden mecz, można nie przegrać żadnego i nie awansować. Gdyby były dwa turnieje, to byłbym na tak, a jeden to spore ryzyko. Słabszy
                Czytaj całość
                dzień i wylatujemy na wiele lat z czołówki światowej a szanse na IO w Tokio zminimalizowalibyśmy prawie do 0.
                • maciek456 Zgłoś komentarz
                  Dla nas byłoby dobrze, bo turniej byłby u nas i to jakiś tam profit. Ale z drugiej strony, lepiej zagrać 2 mecze z Portugalią, bo jednak wpadka w jednym meczu powoduje to że jest ciągle
                  Czytaj całość
                  druga szansa. A turniej mógłby zostać zorganizowany np. w Częstochowie, Kielcach czy nawet szczęśliwym dla nas Wrocławiu.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×