WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGE Vive nie wiedziało, czego spodziewać się w Kaliszu. MKS dziękuje za lekcję

Nie było niespodzianki w meczu otwarcia PGNiG Superligi. PGE Vive wygrało w Kaliszu z MKS-em 36:20, ale mimo wysokiego zwycięstwa Tałant Dujszebajew chwalił pokonanego beniaminka.
Miłosz Marek
Miłosz Marek

Tałant Dujszebajew (trener PGE Vive Kielce): Gratuluję miastu Kalisz awansu do PGNiG Superligi. To bardzo dobra wiadomość. Atmosfera podczas meczu była świetna. Gospodarze walczyli dzielnie przez 15-20 minut. My mamy dwa zespoły. Możemy robić więcej rotacji. Widać to było pod koniec spotkania. Nasz rywal to dobry klub, dobrze przygotowany, tylko brakuje im czasu. Z meczu na mecz będą grać coraz lepiej. Mają dobrego trenera i kibiców. 

Paweł Rusek (trener MKS Kalisz): Po meczu podziękowałem Tałantowi za lekcję, którą otrzymaliśmy. Jesteśmy na różnych biegunach. Mamy swoje cele, a rywal zupełnie inne. PGE Vive to zespół galaktyczny. Pierwszy kwadrans w naszym wykonaniu był niezły. Zarówno w ofensywie, jak i defensywie. Można powiedzieć, w cudzysłowie, że w tym okresie byliśmy zespołem równorzędnym. Jesteśmy zespołem budowanym od półtora miesiąca. Doszło do nas 7 nowych zawodników, jesteśmy beniaminkiem, potrzebujemy dużo czasu na wdrożenie taktyki. W drugiej połowie mieliśmy 10 dobrych minut, ale potem przestoje i każde nasze niedokładne podanie zostało ukarane. Kto liczył na nasze zwycięstwo... zawiódł się, ale idziemy w dobrym kierunku. Myślę, że mamy szansę na walkę z innymi zespołami.

Krzysztof Lijewski (rozgrywający PGE Vive): To był niezły mecz. Szczególnie w naszym wykonaniu. Nie obawialiśmy się tego meczu, ale mieliśmy duży szacunek do zespołu z Kalisza. Pierwszy mecz sezonu, wyjazd do drużyny, która awansowała i ma duże oczekiwania. Nie mieliśmy zbyt dużo materiałów wideo. Nie wiedzieliśmy, co nas może czekać. Dlatego trener powiedział nam, że mamy skupić się na sobie i wygrać obroną. Od pierwszej minuty nie była to defensywa, na którą liczyliśmy, ale z biegiem czasu wyglądało to lepiej. Kontrolowaliśmy sytuację i myślę, że wygraliśmy zasłużenie. 

Łukasz Kobusiński (obrotowy i II trener MKS): Rozegraliśmy niezłe spotkanie. Uczymy się i mam nadzieję, że wyciągniemy z tego spotkania jak najwięcej pozytywnych elementów. Przeanalizujemy i będziemy grać coraz lepiej.

ZOBACZ WIDEO Michał Kołodziejczyk z Danii: Koszmar, katastrofa, kompromitacja!



Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy PGE Vive obroni tytuł mistrza PGNiG Superligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×