WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Orlen Wisła Płock wypożycza. Krystian Wołowiec może trafić do Wybrzeża Gdańsk

Wszystko wskazuje na to, że Krystian Wołowiec spędzi pozostałą część sezonu 2017/18 w Wybrzeżu Gdańsk. 19-letni reprezentant Polski juniorów zostanie wypożyczony do ekipy z Trójmiasta z Orlen Wisły Płock.
Maciej Wojs
Maciej Wojs
Materiały prasowe / SPR WISŁA PŁOCK / Krystian Wołowiec w akcji

Wołowiec z Wybrzeżem trenował od środy. Do Gdańska trafił, bo klub po kontuzjach Huberta Korneckiego i Adriana Kondratiuka oraz odejściu Pawła Niewrzawy szukał gracza do drugiej linii.

Sam zawodnik powinien skorzystać na wypożyczeniu, ponieważ w Płocku nie mógł liczyć na regularną grę. Na jego pozycji - lewym rozegraniu - w Wiśle grają Tomasz Gębala i Dan-Emil Racotea, a równie dobrze mogą tam też wystąpić Gilberto Duarte i Nemanja Obradović. Przy takiej konkurencji, 19-latek większość meczów oglądał z ławki.

Wołowiec został w tym sezonie włączony do pierwszego składu Wisły. W PGNiG Superlidze zadebiutował w 3. kolejce w domowym meczu z Sandra Spa Pogonią Szczecin. W kadrze meczowej znalazł się jeszcze trzykrotnie, ale zagrał tylko raz - w Opolu z Gwardią.

W międzyczasie występował w pierwszoligowych rezerwach klubu. W dwóch meczach rzucił 12 bramek. W sezonie 2016/17 rozegrał w barwach Wisły II 22 spotkania. Zdobył w nich w sumie 49 goli.

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga. Tak się zdobywa uznanie! Efektowne "wrzutki" Wybrzeża Gdańsk (WIDEO)

Rozgrywający będzie kolejnym młodym graczem Wisły, który trafi na wypożyczenie do klubu z Superligi. Na takiej zasadzie występują już m.in. Tomasz Wiśniewski (w Mielcu) oraz Filip Koper i Jakub Moryń (w Elblągu).

Po przenosinach Wołowca do Gdańska, w kadrze Wisły pozostanie 18 zawodników. Trzech z nich - Racotea, Marko Tarabochia i Mateusz Piechowski jest obecnie wyłączonych z gry przez urazy. Najbliżej powrotu jest ten pierwszy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl



Czy Wybrzeże będzie dla Wołowca dobrym miejscem dla rozwoju kariery?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Czeslaw Sawicki 0
    to trudno już w tej chwili okreslić . Coś jest nie tak. Moim daniem albo trener jest miernota,. albo ma tępych zawodników .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Piroman 0
    nie są gorsze bo Wisła jest najgorsza w grupie
    Yves Ej, ale jak coś to Porto i Metalurg są gorsze od Wisły i personalnie i finansowo, tym samym określanie ich dość silnymi ekipami to mocne nadużycie patrząc na ich poczynania w Europie w ostatnich latach :D Ciekawe, czy z Porto byś wymienił jakiegokolwiek grajka bez wikipedii :) Trochę zabawne to Wasze gadanie o 2 gwiazdach. Oni nigdy nie przychodzą do średniaków, bo do czego przychodzić i po co? Wypruwać flaki i dostawać po łbie za słabszych graczy? Wisła nie ma argumentów finansowych na te "gwiazdy", musiałaby sobie je sama wykształcić. Wiadomo, że każdy by wolał wydawać pieniądze na 2 gwiazdorów i 6 średnich niż 8 średnich, ale Wisła nie ma takiej mocy przyciągania jak Bundesliga, czy kluby bogatsze, ze znanym trenerem, więc muszą próbować i liczyć, że ktoś odpali. A ci po sprawdzeni na najwyższym poziomie po 25-26 lat właśnie chcą iść do czołówki, żeby wygrywać. Perspektywiczni gracze mogą grać za lepszą kasę w klubach ścisłej czołówki 8-12 drużyn, z której Wisła wypadła po pamiętnym 2014, wraz z odejściem Sego, Jurkiewicza, Nenadicia, Lijka i Paczasa. W sumie to był ostatni czas, kiedy przed meczem z Płockiem myślałem, że macie jakieś realne szanse, poza zgranym klasykiem "jak chłopaki będą mieli dzień konia to może gaciowych dojedziemy"
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Yves 1
    Ej, ale jak coś to Porto i Metalurg są gorsze od Wisły i personalnie i finansowo, tym samym określanie ich dość silnymi ekipami to mocne nadużycie patrząc na ich poczynania w Europie w ostatnich latach :D Ciekawe, czy z Porto byś wymienił jakiegokolwiek grajka bez wikipedii :)


    Trochę zabawne to Wasze gadanie o 2 gwiazdach. Oni nigdy nie przychodzą do średniaków, bo do czego przychodzić i po co? Wypruwać flaki i dostawać po łbie za słabszych graczy? Wisła nie ma argumentów finansowych na te "gwiazdy", musiałaby sobie je sama wykształcić. Wiadomo, że każdy by wolał wydawać pieniądze na 2 gwiazdorów i 6 średnich niż 8 średnich, ale Wisła nie ma takiej mocy przyciągania jak Bundesliga, czy kluby bogatsze, ze znanym trenerem, więc muszą próbować i liczyć, że ktoś odpali. A ci po sprawdzeni na najwyższym poziomie po 25-26 lat właśnie chcą iść do czołówki, żeby wygrywać.


    Perspektywiczni gracze mogą grać za lepszą kasę w klubach ścisłej czołówki 8-12 drużyn, z której Wisła wypadła po pamiętnym 2014, wraz z odejściem Sego, Jurkiewicza, Nenadicia, Lijka i Paczasa. W sumie to był ostatni czas, kiedy przed meczem z Płockiem myślałem, że macie jakieś realne szanse, poza zgranym klasykiem "jak chłopaki będą mieli dzień konia to może gaciowych dojedziemy"

    hbll Duarte czy Obradović to nie jest żaden szrot. Zapytajmy inaczej - jak to się dzieje, że najlepszy zawodnik dość silnej ekipy FC Porto po przyjściu do Płocka gra jak gra. To samo Obradović (lider Metalurga), chociaż może on potrzebuje czasu. Ivić i de Toledo to w sumie jeszcze młodzi gracze i swój szczyt osiągną pewnie za 3-5 lat, ale najpewniej już nie w barwach Wisły. Ale racja - w Wiśle dużo lepiej by to wszystko wyglądało, gdyby dziś za Borbelego był np. Wiśniewski, za Duarte Wołowiec, za Obradovicia Klinger albo Masłowski, a oszczędzone pieniądze na w/w "gwiazdach" wydane na 2 graczy większego kalibru niż choćby Ivić, de Toledo czy wymienieni.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)